[Porada] Poprawa mocowania żarówek w kolorofonie C 33B i podobnych [proj. Tomasz Krug]

Przypadłością kolorofonu C 33B, a właściwie zastosowanych w nim reflektorków jest kiepskie mocowanie żarówek. Blaszka, która robi za cokół ma zbyt duży otwór i nie da się wkręcić żarówki. Jakby było mało - żarówki nawet nieraz wypadają! Jak takie coś ma działać? I co z tym fantem zrobić? Jak się zaraz okaże - na sposoby są sposoby.

Skoro żarówka ma cokół E6, poszedłem do piwnicy i wygrzebałem trzy oprawki bo inaczej się tutaj nie da. Zastanawiałem się nad montażem tego do odbłyśnika i doszedłem do wniosku, że skoro mam gotowy gwint, mogę naprawić to, co fabryka zepsuła czyli wspomniane blaszki. Oprawki należy odpowiednio przygotować. Usuwamy przez wyłamanie odczep przymocowany do cokołu, a pozostałości po nim usuwamy pilnikiem lub szlifierką stołową, żeby drugi odczep, który zostaje przypadkiem nie zrobił zwarcia (zdjęcie 1). Cokół od zewnątrz czyścimy (ja użyłem drucianej szczoteczki i mini szlifierki typu Dremel). Następnie delikatnie naginamy szczypcami wypustki, które miały trzymać żarówkę za cokół (UWAGA!!! Trzeba to robić delikatnie bo blacha może pęknąć, co widać na zdjęciu) i wciskamy w to miejsce oprawkę. Dla pewności wkręcamy żarówkę i przymierzamy do reflektora - jeśli bańka wystaje za mało lub za dużo, korygujemy położenie oprawki. Po tej operacji lutujemy oprawkę, żeby się lepiej trzymała i wkręcamy żarówkę (zdjęcie 2). Całość umieszczamy tak, jak poprzednio w odbłyśniku i zabezpieczamy plastikowym pierścieniem (zdjęcie 3). Efekt końcowy widać na zdjęciu 4. Przylutowujemy przewód do blaszki, wszystko skręcamy i gotowe! Od teraz wymiana spalonej żarówki w moim C 33B będzie prostą i przyjemną czynnością a połączenie pewne i niezawodne. Krótko mówiąc - nie ma lipy! Eye

Ostatnio edytowano: 22/05/2016 - 01:19