Kącik miłośników magnetofonów ZK 120/140(T)

2 odpowiedzi [Ostatni post]
W klubie od: 10/01/2016
Reputacja: -5
User offline. Ostatnio 1 dzień 12 godzin temu.

W tym kąciku można pisać o swoich magnetofonach serii ZK 120/140 (T). Zacznę od siebie. Moja pierwsza przygoda z magnetofonami ZK zaczęła się w wieku 10 lat. Zakupiłem wtedy ZK 120T. Jego stan był taki sobie - ważne, że był. Fartem od kolegi wujka dostałem ZK 140T. Okazało się, że miał spalone tranzystory germanowe, więc zostały przełożone ze 120T. ZK nie ożył - gorzej - spalił tranzystory przy ponownym włączeniu. Oba poszły na części, ale miałem kolejnego farta. Mechanik, który robił mi 140T załatwił mi ZK 140TM na tranzystorach krzemowych z Magmora. Teraz śmiga jak nowy.
Czekam na historie innych Smile