Zrób sobie winyla

1 odpowiedź [Ostatni post]
 
Poziom 2
Punkty: 70
Posty: 18
W klubie od: 28/10/2009

Cześć!

To ja się może trochę pochwalę...
Robiłem już w swoim życiu kilka podejść do zrobienia maszynki do nacinania płyt winylowych1
No i zrobiłem. Prawie.
Głowica zapisująca jest bardzo prosta w budowie, w Internecie sporo przykładów jak budowali to inni (po angielsku -> record lathe). Z innowacji, które planuję u siebie będzie elektryczne podgrzewanie rylca przy pomocy samodzielnie zwiniętej grzałki z drutu canthalowego.
Jako rylec wykorzystałem stare igły gramofonowe firmy >Muza<, kupione niegdyś na bazarku.

Dzisiaj wykonałem głowicę zapisującą, na jutro planuję wykonanie układu przesuwającego głowicę w kierunku środka płyty. Dzisiaj, dla szybszego przetestowania całości, w roli precyzyjnego napędu wystąpiła wiertarko-wkrętarka. Efekt - przewidywalny...

Największy problem mam z uzyskaniem odpowiednich obrotów w gramofonie, ponieważ gdy opuszczę ciężką głowicę zapisującą na płytę, ten zwalnia i przy odtwarzaniu obroty są wielokrotnie poza normą. Jutro, kiedy będę już posiadał precyzyjny mechanizm, będę mógł eksperymentować z ciężarem wywieranym przez rylec na płytę.

Jakość nagrania jest co najwyżej przeciętna, ale wszystkie problemy są związane z brakiem dobrego przesuwu głowicy i jej zbyt dużym naciskiem na płytę.
Krótki film z demonstracją działania urządzenia:
Demo
(początek nagrania zbyt szybki, potem stopniowo zwalnia, pod koniec zbyt wolny).

Czy projekt wart jest kontynuacji? Moim zdaniem tak, przyjemnie jest położyć na ulubiony gramofon płytę ze swoim ulubionym utworem.

Pozdrawiam!
_____
1 Właściwie, to płyty wykonane są z praktycznie dowolnego tworzywa - od plexiglasu po klisze rentgenowskie