[Porada] Nowe szybki do kolorofonów [proj. Tomasz Krug]

W niektórych kolorofonach stosowano kolorowe szybki, dające odpowiednią barwę światła. Zdarza się, że któraś z nich jest pęknięta i pojawia się problem: skąd taką wziąć? Oryginalnie stosowano tam szkło witrażowe, które dzisiaj do tanich rzeczy nie należy - koszt rzędu 2000zł/1m2, a kawałków raczej nikt nie sprzedaje. Jest jednak pewien inny sposób, zdecydowanie tańszy i skuteczny. Pokażę to na przykładzie kolorofonu Fonobłysk (zdjęcie 1), jednak w przypadku innych modeli sposób wykonania jest taki sam. Tym razem będziemy bawić się w szklarzy.

Najpierw musimy zwymiarować szybki - długość, szerokość i grubość. Ich wymiary dla kolorofonu Fonobłysk przedstawia zdjęcie 2. Jak widać, każda jest inna, stąd oznaczenie kolorami. Jeśli dysponujemy odpowiednim materiałem i narzędziami, możemy je sobie wyciąć sami, jeśli zaś nie, udajemy się do zakładu szklarskiego i tam zamawiamy. Kupujemy specjalne kolorowe folie do reflektorów. Są dostępne w różnych kolorach i wytrzymują wysoką temperaturę źródeł światła. W moim przypadku 3 arkusze 25x25cm, widoczne na zdjęciu 3, kosztowały 24zł + koszt wysyłki. Kiedy wszystko już mamy, kładziemy szybkę na folii i przy pomocy ostrego noża do tapet wycinamy kształt (zdjęcie 4). Na szybkę naklejamy taśmę dwustronną i przycinamy do takiej szerokości, żeby nie była widoczna w okienku (zdjęcie 5). Ma ona za zadanie utrzymać folię, żeby lepiej przylegała i żeby nie było widać fałd. Ja przykleiłem w czterech miejscach, jednak praktyka pokazała, że wystarczy w dwóch. Przed przyklejeniem czyścimy szybkę z odcisków palców i innych zanieczyszczeń. Zdejmujemy ochronny papier z taśmy i przyklejamy folię. Mamy tylko jedno podejście; taśma potrafi trzymać dość mocno i nie jest łatwo potem to odkleić. Musimy to zrobić starannie gdyż od tego zależy efekt końcowy. Na koniec, w razie potrzeby, wyrównujemy brzegi przy pomocy ostrego noża. I gotowe! Teraz czyścimy szybki z zewnętrznej strony i możemy je montować (zdjęcie 6). Efekty widoczne są na zdjęciach 7 i 8 - w niczym nie odbiega to od oryginału.

Ostatnio edytowano: 17/11/2017 - 23:07