Kolumny compact vs. kolumny bass reflex

64 odpowiedzi [Ostatni post]
 
Poziom 5
Punkty: 3634
Posty: 1718
W klubie od: 06/01/2017

Właśnie testuję różne kolumny jakie posiadam i chciałem się podzielić spostrzeżeniami oraz prosić o Wasze opinie i doświadczenia odnośnie kolumn.
Zacznę od tego, że wczoraj skończyłem renowację Zg30C-144 ( nowe zawiasy i gąbka w środku ) i powiem, że szczena mi opadła jak one zagrały. Podchodziłem nieufnie do zestawów dwudrożnych, ale tak jak twierdził Marcin i Klexmix, zagrały z Merkurym doskonale.
Szczególnie czysto i krystalicznie grają powyżej 5-6 kH, tak jak lubię. Solówka M. Knopfler'a w "sultans of swing" czysta poezja. Po raz pierwszy w życiu użyłem przełacznika korekcji wysokich w ....dół Eye.
Tak samo czysto i wysoko, tak jak lubię, grają z utworami disco.
Do tej pory miałem ( i dalej mam ) ZGC50-8-44 i byłem z nich zadowolony. One z kolei grają lepiej w utworach z wyraźnym wokalem. Tutaj ten głośnik średniotonowy robi robotę i w tych utworach wg. mnie sprawują się lepiej. Mają nieco niższy bas ( nie wiem czy to te -5 db z parametrów usłyszałem - czy też coś innego. Podobno wymagają lepszego wytłumienia w środku niż oryginalne ). Moim zdaniem lepiej sprawują się w muzyce jazowej, klubowej z wyraźnymi wokalami. Jak to kiedyś określił Klexmix - grają bardziej "masełkowo" - jak rozumiem delikatniej.
Generalnie tych kolumn compact używam do cichego i średnio-głośnego słuchania i tak mi się wydaje, że takie kolumny sprawdza się w tej roli doskonale.
Natomiast co do kolumn bass reflex to podczas takiego słuchania głos jest dudniący i głuchy, wysokich brak i ogólnie wypadaja słabo.
Dopiero kiedy się mocniej odkręci wzmacniacz to zaczynają grać Smiling - posiadam ZgB80-8-903 i powiem, ze tak powyżej 2 x 20W słychać dopiero to co przy compactach już przy 2 x 5-10W.
Natomiast w męskim gronie Smiling - powiem tak: rozmiar ma znaczenie Eye i ZgB50-8-510 nie osiagnęły dobrego dźwięku nawet przy większej mocy ze wzmacniacza. BYć może też dlatego, że otwór bass reflex jest z przodu i słychać z niego dominujący, dudniący bas.
To tyle moich spostrzeżeń z odsłuchu Smiling. Jeżeli macie inne zdanie i porównania z takimi rodzajami kolumn to proszę o wpisy.

Moje kolumny z odsłuchu