Newbie i Radmor 5412 + Gramofon PL 630 + kolumny ZG 30 C

Brak odpowiedzi
W klubie od: 17/12/2018
Reputacja: 0
User offline. Ostatnio 8 tygodni 6 dni temu.

Witam,
może na wstępie zacznę od zarysowania sytuacji. Rocznik '86, a mam trzeci kontakt ze sprzętem grającym polskiej produkcji. Zaczęło się od Zodiaka "pożyczonego bez wiedzy" ojca i przestrojonego również "bez wiedzy..." do słuchania m. in. audycji Piotra Kaczkowskiego, Wojciecha Manna, Marcina Kedryńskiego albo "TLP" i innych z radiowej Trójki, czy obecnie to już nie wiem czy nie trujki, bo naprawdę dawno nie włączałem radia, a różne słuchy chodziły już tu i ówdzie jak jeszcze śledziłem sytuację (na posiadanym dotychczas odbiorniku strach jest puszczać cokolwiek). Niewiele, parę zaoszczędzonych groszy wydałem na mojego pierwszego w życiu Radmora 5412 z korektorem i tunerem do AM'u, do tego kolumny Tonsila trójdrożne. Pograło to u mnie nieco ponad rok, ale ze względu na przeprowadzkę i dobrą cenę jak na owe czasy, którą zaproponował mi były współlokator postanowiłem zestaw oddać w "dobre ręce" z czystym sumieniem, że będzie on umiał go docenić...
Ale niedawno postanowiłem sobie, że postaram się również o własny sprzęt i sprawiłem sobie trzy rzeczy, których modele znacie z tematu tej wiadomości no i zaczęły się niespodziewane komplikacje, dlatego postanowiłem odwołać się do bardziej doświadczonych Użytkowników forum o parę porad.
Pierwszy problem, jaki napotkałem polegał na tym, że balans w Radmorze, (przestrojonym, choć skala pozostała w "starym ustawieniu" jak stwierdził Pan z zakładu elekronicznego "nie wskazywała aktualnego ustawienia"), aby mieć mniej więcej równą głośność trzeba było przekręcić w jedną stronę o jakieś 4/5 zakresu, poza tym "Pan z zakładu" powiedział, że podczas odsłuchu po około 30 minutach jeden kanał "padł". Po dzisiejszej wizycie w zakładzie dowiedziałem się, że Pan już pracuje nad jego usprawnieniem, ale przestał działać drugi kanał. I tak się zacząłem zastanawiać, ponieważ kiedyś dotarła do mnie wiadomość, że tranzystory w fabryce zwykle były dobierane tak, aby miały podobne charakterystyki, czy jest to mit? Czy może w dzisiejszych czasach jest jeszcze możliwe, aby takowe komplety gdzieś dostać?
Drugie pytanie jest odnośnie gramofonu, kupiony oczywiście na alledrogo, jak dotąd dowiedziałem się, że jest po usłudze serwisowej z nową/prawie nową igłą i podczas pierwszego odsłuchu nie sprawiał problemów, ale jako całkowicie nowy użytkownik tego typu urządzenia nie wiem kiedy należy się zacząć zastanawiać nad nową igłą czy wkładką z igłą? Nad czym należałoby się zastanowić, albo po czym poznać, że nadają się do wymiany?
Ostatnia wątpliwość dotyczy kolumn, zauważyłem, że głośniki basowe mają nieoryginalne zawieszenia, co za tym idzie zacząłem się zastanawiać czy powinienem również je oddać do zakładu celem sprawdzenia, czy z nimi jest wszystko OK?
Cóż, rozpisałem się,
z góry dzięki za poświęcony czas i jeśli to możliwe - odpowiedzi.
Pozdrawiam