Serwis Unitra

17 odpowiedzi [Ostatni post]
 
Poziom 1
Punkty: 38
Posty: 11
W klubie od: 15/01/2019

Witam Szanowny Kolektyw
Potrzebuję pomocy odnośnie naprawy sprzętu Diory, na początku parę słów wstępu, a mianowicie, jestem mieszkańcem głębokiej prowincji jeśli chodzi o serwis RTV jaką jest Częstochowa, oczywiście nikogo nie obrażając, swego czasu zapragnąłem powrócić do ukochanego sprzętu z lat młodości i drogą zakupu stałem się szczęśliwym posiadaczem zestawu Diora Midi-055. Świadom tego że tak wiekowy sprzęt będzie wymagał porządnej regeneracji, starałem się szukać sprzętu już serwisowanego, co udało się z CD, gramofonem i tunerem, pięknie działają, po otwarciu wyglądają jak z fabryki, już gorzej wygląda sytuacja z wzmacniaczem i magnetofonem. Nie jestem biegły z elektroniki a moja wiedza jest śladowa, więc opis jest lajkonika Smiling Jeden z kanałów wzmacniacza prawie w ogóle nie grał i podobnie w magnetofonie, jedna kieszeń zdecydowanie ciszej odtwarzała. Pierwszym krokiem moim było komunikacja telefoniczna z serwisami w Częstochowie, jeden Pan miło mi zakomunikował że jego serwisanci nie będą potrafili naprawić tego sprzętu, a jedyny który by się tego podjął to za sam fakt przyjęcia sprzętu do serwisu za każdy element pobierze 100 złociszy, ocena uszkodzenia to następne 50zł i ewentualna, podkreślam, ewentualna naprawa to jakieś 200-300 zł, to za dwa elementy zapłaciłbym więcej niż zapłaciłem za cały zestaw. Nie załamując się po rozmowie telefonicznej z innym serwisem oddałem mój sprzęt do naprawy. Walka trwała pięć miesięcy, po czym mój sprzęt wrócił do mnie w stanie agonalnym, wzmacniacz nie działa w ogóle, opinia Pana to że i tak by umarł i on tak naprawdę nie wie dlaczego tak się stało, magnetofon, wymienione w jednej kieszeni paski, ponoć, do drugiej nie udało mu się kupić, głowice itp. nie miał czasu i już, cytuję, rzyga tym sprzętem i moim natręctwem... Oczywiście próbowałem w innych serwisach ale albo opinia klientów była negatywna, albo po prostu nie chcą się podjąć naprawy. Tak wygląda moja siedmiomiesięczna droga krzyżowa, tak jak na początku bylem pełen optymizmu tak teraz jestem załamany. Tu moje pytanie, prośba, czy może ktoś zna gdzieś w pobliżu, może na Śląsku punkt do którego finalnie mógłbym oddać mój sprzęt wiedząc że będzie w dobrych rękach a i cena mnie nie zabije, może ktoś by się podjął naprawy i mógłbym go dowieść, lub też wysłać, a może ktoś posiada przede wszystkim wzmacniacz WS-350/WS-354 serwisowany i chciałby go się pozbyć, bo taką opcję też biorę pod uwagę, Allegro już nie wierzę... Dziękuje za wszelkie rady, sugestie czy fizyczną pomoc, no i za to że dotrwaliście w czytaniu do końca Smiling
Pozdrawiam.