Gdzie się podziały tamte prywatki ?

31 odpowiedzi [Ostatni post]
 
Poziom 5
Punkty: 3559
Posty: 1682
W klubie od: 06/01/2017

Do założenia tego wątku skłoniła mnie impreza, na którą poszedłem do kolezanek zony, które orgaznizowały 40 i 50 urodziny Smiling .
W domu, gdzie salom miał jakies 80 m2. Prawie połowę stanowił parkiet Smiling a tam DJ, który grywa na weselach i innych imprezach, ze swoim sprzętem.
Sprzęt miał już wspołczesny: mixer i laptop Smiling, kolumny aktywne, rusztowanie ze swiatłami LED i w sumie tyle. No i muza lat 80 tych, 90 tych , disco polo i trochę hiszpańskojęzycznych hitów.
Akurat to był chłopak córki "gospodyni" i jubilatki Smiling więc robił to gratis, ale...

Tak sobie pomyślałem, że skoro takie imprezy się odbywają to ... może zebrać sobie trochę sprzętu z "pokoju hobby" i połaczyć przyjemne z pożytecznym. Popuszczać sobie ulubiona muzę ( oczywicie dobraną pod gust gości ), pobawic się i miec przyjemność obserwowania tańczących no i jeszcze na tym cos zarobić ??

W zasadzie to mi brakuje tylko mocniejszego wzmacniacza, aby uciągnął 2-4 kolumny do nagłosnienia 60 - 100 m2 .
Na dodatek widziałbym tutaj nisze dla siebie Smiling - muzyka 100% analogowa z taśm ( szpule !!! i kasety ) , płyt winylowych ( mam trochę tego i ciągle przybywa Smiling ) + CD w ostateczności.
Taki powrót do przeszłości z muzą lat 80 tych i 90 tych ( na oryginalnym sprzecie !!! z epoki ) + "nieśmiertelne" disco polo Sad ).

Co sądzicie czy takie coś zaobserwowaliście, żeby w wiekszych salonach takie imprezki się odbywały?

Ps.
do tego też skłoniła mnie rozmowa z kolegą z pracy, który był na weselu i DJ zgarnął za 2 dni 4,5 tysia. Żeby było mało to moja kuzynka też robiła wesele i DJ zgarnał 4 tysie + nocleg w pensjonacie i wyżywienie rzecz jasna.
Kurcze 3 imprezy w miesiącu obskoczy taki i czego jemu więcej potrzeba ? Smiling.
Ja na prywatkach zagram nawet za tysiaka Smiling no chyba, że trzeba mocno ZAiKS nakarmić ? Sad. Kiedy ja prowadziłem dyskoteki - druga połowa lat 80 -tych to tego haraczu nei było Smiling .