Czy korzystacie jeszcze ze słuchawek Tonsila?

49 odpowiedzi [Ostatni post]
W klubie od: 30/07/2007
Reputacja: 0
User offline. Ostatnio 10 lat 45 tygodni temu.

Moja przygoda ze słuchawkami tonsila zaczęła się w 92 roku, kiedy to za pierwszokomunijne pieniądze kupiłem sobie słuchawy SD-501. Pewnie sie teraz zastanawiacie - po co dziewięciolatkowi takie wielkie słuchawki? Otóż chciałem miec takie słuchawki jakie mieli goście biorący udział w teleturniejach (na pierwszym programie w Tik-Taku był jakiś taki teleturniej Tiktakowa Łamigłowa i tam dzieci uczestniczące w nim miały na uszach takie właśnie słuchawki). Wydawało mi się, że fajnie się w takich słuchawkach słucha:) No i sobie kupiłem Sticking out tongue Nałożyłem je w domu na uszy, posłuchałem chyba jakieś 10 minut muzyki i stwierdziłem że to jednak nie dla mnie:D Słuchawy były bardzo ciężkie i niezbyt dobrze leżały Smiling
Dopiero w wieku 15 lat odkryłem ich zalety, potrafiłem prawie cały dzień w nich siedzic i słuchac muzyki - wiadomo wtedy młody człowiek ma okres pewnego buntu i potrafi się zamknąc w sobie:) Młodzieńczy bunt szybko minął, ale zamiłowanie do używania słuchawek pozostało i mimo że od tego czasu miałem na uszach sporo słuchawek różnych firm, to w domu i tak najchętniej używam swoich starych Tonsili Smiling