WSH-110 - obcięte pasmo
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Czy na czas pomiaru wyłączone miałeś wszystkie filtry i regulatory barwy ustawione w pozycjach środkowych ?
4. Czy wszystkie filtry są wyłączone a potencjometry barwy dźwięku (nie pokrętła) są w środkowych położeniach?
Jasne, to było moje pierwsze podejrzenie, bo sygnał bardzo równo siada, niestety nie sprawdziło się.
Dodam, że włączenie filtra niskich częstotliwości obcina „na ucho” znacznie mniej niż filtr wysokich, wręcz trzeba się dosłuchiwać zmniejszenia ilości niskich tonów. Podbicie basu gałką działa tak, że słychać ich większą ilość dopiero od potencjometru na godzinie „3” do końca, więc niewiele.
1. Jaka jest impedancja wyjścia komputera?
5. Jaka jest impedanca wejściowa analizatora?
Tego niestety nie jestem w stanie podać, to zwykła, zintegrowana karta dźwiękowa w PC.
2. Jaki masz poziom sygnału na wyjściu komputera?
Dostosowany do wymagań programu, tzn. taki, żeby na wejściu nie był za niski oraz nie było przesterowania.
3. Czy charakterystyka sygnału z komputera jest liniowa?
Jedno pytanie, czy podłączałeś wejście do wyjścia karty i zrobiłeś jej test, jeżeli tak to jakie masz wyniki ?
Załącznik: test samej karty dźwiękowej, bez wzmacniacza po drodze (wejście do wyjścia).
Czy w oprogramowaniu karty wyłączona była regulacja barwy i ewentualnie "equalizer" ?
Nie mam żadnych programów tego typu. Poza tym robiłem próby na Merkurym i Radmorze, gdzie charakterystyka wychodziła poprawna.
Według tego co widać, na wykresie, mierzysz sygnał na poziomie 0 dB. W instrukcji masz zapis, że pomiar należy wykonywać przy -6 dB. Poza tym, uważam ze do tak prostego pomiaru nie ma potrzeby angażować komputera. Wystarczy zapiać woltomierz, najlepiej coś z pomiarem w decybelach, wystarczy V640, oraz generator. Ważne aby pilnować amplitudy wyjściowej generatora, musi być stała w całym paśmie.
Według tego co widać, na wykresie, mierzysz sygnał na poziomie 0 dB. W instrukcji masz zapis, że pomiar należy wykonywać przy -6 dB. Poza tym, uważam ze do tak prostego pomiaru nie ma potrzeby angażować komputera.
W programie RMAA nie da się wykonać dobrego pomiaru przy poziomie -6dB. Poza tym ten program wykonuje od razu jeszcze kilka innych ciekawych pomiarów, poza wspomnianym pomiarem pasma. Oczywiście wyniki są zależne także od jakości karty dźwiękowej, ale jak się na początku zrobi pomiar zapętlonej karty, to wiadomo jak do uzyskanych wyników podejść.
Wracając do wzmacniacza, dla mnie jest to usterka wzmacniacza, nie powinien mieć takiego dołu pasma. Tylko jako usterka zastanawiające jest to, że występuje ona równomiernie w obu kanałach. Muszę zerknąć w schemat tego sprzętu i przemyśleć temat.
Kolego A, nie rób testów z podłączonymi głośnikami, te dźwięki nie będą przyjemne, tego tak się nie robi. Wówczas jako obciążenie podłącza się odpowiednie rezystory.
Czyli bez sprzętu (pomiarowego nie pseudopomiarowego) pozostaje sprawdzenie mnóstwo elementów dyskretnych..........
Poza tym nikt z nas nie wie jakie "ucho" ma kolega A i nie powiedział na jakich kolumnach to testował i jaki dół go zadowala, sprzet ma pewnie 30 lat lub więcej więc pewnie jakiś kondek nie trzyma parametrów lub coś innego.Zresztą ten trójkatno-piłowy pik na przebiegu tez dziwny jest.Jakby zimny lut zmiana pojemności kondka pod wpływem czasy/temperatury itp lub poprawy jakiegoś styku.
Zresztą ten trójkatno-piłowy pik na przebiegu tez dziwny jest.
Kolego chodzi ci o ten zielony pik przy 50Hz? To pewnie jakiś przydźwięk sieciowy. Program RMAA nie jest może idealny, jak pisałem wyniki są zależne od karty dźwiękowej, ale to naprawdę ciekawy i użyteczny program. (Tylko oczywiście trzeba wiedzieć jak go używać i interpretować wyniki.) W każdym bądź razie, ja bym go z góry nie negował.
Jak patrzę na tę charakterystykę częstotliwościową wzmacniacza zamieszczoną przez kolegę A i porównuję ją z załączoną przez ciebie kolego KrystianPoland, charakterystyką z serwisówki (tą, co uwzględnia filtry), to odnoszę wrażenie że w tym wzmacniaczu kolegi A, jest cały czas załączony filtr niski. Ale zdaje się że pisał On, że jakaś reakcje na ten przycisk jest słyszalna.
Przyszło mi też do głowy, że któryś z elektrolitów sprzęgających kolejne stopnie (a tu ich sporo), może jest wyschnięty i ogranicza pasmo od dołu, ale czy zadziało by się tak w obydwu kanałach.
o pewnie jakiś przydźwięk sieciowy
Oscyloskop by to w mig wyłapał,czy wyschnięty elektrolit w zasilaczu czy może w jakimś stopniu wróżka wie....
Jak patrzę na tę charakterystykę częstotliwościową wzmacniacza zamieszczoną przez kolegę A i porównuję ją z załączoną przez ciebie kolego KrystianPoland, charakterystyką z serwisówki (tą, co uwzględnia filtry), to odnoszę wrażenie że w tym wzmacniaczu kolegi A, jest cały czas załączony filtr niski. Ale zdaje się że pisał On, że jakaś reakcje na ten przycisk jest słyszalna.
Przyszło mi też do głowy, że któryś z elektrolitów sprzęgających kolejne stopnie (a tu ich sporo), może jest wyschnięty i ogranicza pasmo od dołu
o tym pisałem:
pozostaje sprawdzenie mnóstwo elementów dyskretnych..........
patrząc po serwisówce to ma -+ wyglądać tak:
jak widać zaskakuje sporo nisko i jest całkiem liniowo.Pozostaje cofać się z ta kartą dźwiękową co pomiar by zobaczyć gdzie to się wycina.Niestety fabryczny pomiar (generatory sygnałowe, oscyloskopy itp ) nijak ma się z pomiarem z karty typu SB i gniazdo słychawkowe
kolego KrystianPoland, jak najbardziej zgadza się to co piszesz. Doskonale wiadomo, że do naprawy tego sprzętu przydało by się coś innego niż komputer i program RMAA, ale uwierz mi że jest to naprawdę ciekawe narzędzie do wiarygodnej oceny parametrów sprzętu audio.
Zamieściłeś teraz charakterystyki układów barwy dźwięku, myślisz więc że tam tkwi usterka? Nie można tego wykluczyć, ale bardziej prawdopodobne wydaje mi się tu, to co wspominałem. Czyli elektrolity sprzęgające, albo coś w układzie filtra niskiego. Może styki przełącznika, które przy wyłączeniu tego filtra nie zwierają rezystora i dławika.
.........................
Jak kolego A lubisz testy RMAA, to mam pewną propozycję.
Wykonaj jeszcze raz test charakterystyki częstotliwościowej z wyłączonymi filtrami, zapisz ją sobie, następnie nie zmieniając ustawień włącz tylko filtr niski i zrób test ponownie, zapisz charakterystykę z włączonym filtrem. A następnie zamieść je tutaj obie dla oceny. Zobaczymy wówczas czy sprawdzi się jedno z moich podejrzeń, że to może filtr niski tnie dół cały czas. A jak nie to będziemy szukać dalej.
Dziękuję, Panowie, za tak spore zainteresowanie tematem. Cieszy mnie, że nie jestem z problemem zostawiony sam sobie.
Oczywiście jutro zrobię testy tak, jak radzi kolega tytka, wcześniej wpuszczając do izostatu od niskich tonów trochę Kontaktu. W ogóle zaskakujące jest to, że wzmacniacz prawdopodobnie długo nieużywany, a żaden przełącznik nie trzeszczał przy używaniu, a z pokręteł tylko balans czasem zaszumiał.
Gdyby nie udało się nam znaleźć przyczyny problemu, to prawdopodobnie za jakiś tydzień będę miał dostęp do generatora i oscyloskopu, więc będzie można zaprzęgnąć i te urządzenia do poszukiwań.
Jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam serdecznie :)
Z pierwszego wykresu wynika, że mamy doczynienia z filtrem środkowozaporowym więc nie będzie to wina tylko kondensatora sprzęgającego bo wtedy mielibyśmy filtr górnoprzepustowy tu trzeba szukać przyczyny w elemenrach RC.
Ja cały czas obstawiam, że wzmacniacz jest dobry, a nastąpił błąd pomiarów lub KOLUMNY SĄ PODŁĄCZONE W PRZECIWFAZIE. W takim przypadku dzwięk będzie płaski a niskie tony niejakie, tak jak pisze A nieobecne.
Podłącz dzie kolumny do wzmacniacza i posłuchaj chwilę a następnie JEDĄ podłącz odwrownie (zamień plus z minusem).












Na charakterystykę przebiegu podczas pomiaru RMAA nie mamy wpływu. Program sam generuje sobie przebiegi, które potem analizuje. Ważny jest poziom sygnału, ale do tego są wskaźniki w programie i trzeba ten poziom w/g nich ustawić. Jedno pytanie, czy podłączałeś wejście do wyjścia karty i zrobiłeś jej test, jeżeli tak to jakie masz wyniki ? Czy w oprogramowaniu karty wyłączona była regulacja barwy i ewentualnie "equalizer" ?
https://www.youtube.com/channel/UCGHcmBbc4jJsyfxgXurphYg/