Co ostatnio odnowiłeś/naprawiłeś/zepsułeś ;-) w swoim krajowym lub zagranicznym sprzęcie?
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Były też baaardzo stare Blaupunkty na STK461, bodajże model BQA160
Robiąc trochę porządki wpadł mi rosyjski generator GRN-3 wykonany na mostku Wiena którego używałem skutecznie aż do jego usterki. Już go nie naprawiałem bo składałem z Praktycznego Elektronika 12/94 na ICL8038.
Obecnie rozebrałem pomierzyłem, wymieniłem ruską pojemność na porcelance i ożył. Myślę pomierzę i jestem mega zaskoczony. THD na poziomie 0,05% gdzie przy ICL można tylko pomarzyć. Ale jeszcze większa ciekawostka to wzmacniacze operacyjne jakie przetestowałem w nim. Praktycznie żadne TL-e czy NE nie osiągnęły częstotliwości powyżej 100kHz. Wiem że nie każdy się w pełni nadaje ale co tam. Co ciekawe ULY7741 pociągnął do 150kHz.
Dzisiaj doczekał się powrotu do świata żywych radioodbiornik Śnieżnik R502 rodem z dzierżoniowskiej Diory.
Radio zachowało się w ładnym stanie.
Problemy w zasadzie były dwa.
Pierwszy to dziura w szybce, a drugi to totalna cisza.
Jak się szybko okazało włącznik sieciowy wyluzował się w płytce.
Wystarczyło poprawić punkty lutownicze.
Większy problem stanowiła szybka, bo tu konieczny był dawca.
Miałem jednego, ale stan napisów na szybce mnie nie satysfakcjonował.
W końcu udało się zdobyć taki surowiec jak ma być.
W związku z tym, że chciałem zachować oryginalny panel przedni w perfekcyjnym stanie i ładnym niebiesko-szarym kolorze konieczna była przekładka samej szybki.
W ruch poszła frezarka celem usunięcia fabrycznych zgrzewów.
Do tej operacji nie trzeba oddzielać panela przedniego od płyty PCB.
Następna operacja to poler szybki.
Tu trzeba chronić napisy bo są na wierzchniej stronie.
Nie należy zabezpieczać ich naklejając taśmę bo mogą z tą taśmą odejść.
Pozostałe czynności to usunięcie kurzu z membrany głośnika, mycie panela, gałek obudowowy i konserwacja okleiny z użyciem Pronto.
Po tych zabiegach radio wygląda i działa tak jakby wczoraj zeszło z taśmy w Diorze.
I mimo, że jest ono materialnie niewiele warte, to wychodzę z założenia że jak coś robię, to ma być porządnie.
Radio bardzo ładnie i czysto odbiera Warszawę I.
Wieczorem wiele stacji na falach średnich.
Na UKF mimo, że nie jest przestrojone też łapie jakieś stacje.
Pięknie wyszło. Jak polerowałeś szybkę wokół napisów? Wacikiem zwilżonym w pascie?
Ja te napisy zabezpieczam w ten sposób, że pod taśmę podklejam najpierw w miejscu napisu papier.
Następnie taśmę przycinam 2mm szerzej jak napis i tak naklejam.
Szybkę mocuję na listwie oklejonej gąbką 2mm.
Poleruję z ręki flanelami i watą.
Używam zgrubnie pasty firmy Forch i następnie popularne Tempo lub Turbo
Tu nie ryzykuję mechanicznie bo szansa na błąd i zniszczenie szybki jest spora.
Ja pochwalę się nowym nabytkiem jakim w mojej kolekcji jest niedawno pozyskany DSH-303A Merkury. Na szczęście był w bardzo dobrej kondycji technicznej, nieco gorzej było z wyglądem ale to już przeszłość. Przestrojony, wyregulowany i w odnowionej obudowie będzie cieszył Pańskie oko w towarzystwie między innymi Elizabeth, Kleopatry, Aidy, AT9100, Amatora i innych sprzętów kolekcji.
W ramach porządków na stół poszedł kasprzak z "zapasów półkowych" - kupiony kiedyś tam chyba w częściach - M7011. Standardowe wstępne doprowadzenie do ładu:
1) mechanizm czyli czyszczenie i lekkie przesmarowanie, wymiana pasków i skaczącej "zębatki pauzy", która straciła tryby, naprawa zespołu sprzęgieł czyli wymiana tulejko-zębatki głównej, bo była pęknięta od strony sprzęgła przewijania (zapasy niestety powoli się kończą, a akurat tego elementu nikt nie robi jak na razie), wymiana głowicy kasującej na dwuszczelinową i uniwersalnej na sony PP185-SX (poszła ostatnia z zapasów), wymiana silnika na EG-530AD-2B, nowa żarówka podświetlenia osram "made in Germany"
2) elektronicznie wstępnie ogarnięty taśmą odniesienia i drugą od skosu, dokładniejsza kalibracja niebawem, nawet RSD chodzi a to dosyć upierdliwy układ.
Jakby chcieć policzyć rynkową cenę za taki serwis plus części to ile trzeba by zażyczyć sobie przy sprzedaży? (elektronika w oryginale na niebieskich elwach - nic tu nie ruszam bo na razie nie widzę takiej potrzeby, czas serwisowania od 7 do 11-stej czyli 4h).
Świetny Merkury. Pochwal się co zrobiłeś że obudowa wygląda tak dobrze. Moja Elizabeth czeka na odnowienie.
Pzdr.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 382
- 383
- 384
- 385
- 386
- 387
- 388
- 389
- 390
- …
- następna ›
- ostatnia »























A ja dziś z innej beczki.
Lenovo IdeaPad 3, wymiana slotu pamięci ddr4, wgranie za pomocą programatora nowego wsadu biosu.
Slot ram ściągałem aż z Chin, w europie nie było, lub nie potrafiłem znaleźć. W miarę szybko paczka dotarła bo w sześć dni.
Robiłem to pierwszy raz, więc miałem obawy czy laptop nie pójdzie do kosza.
J 23 znowu nadaje.