Nowa Unitra
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Faktycznie bardzo "wielkie" ceny. Pojęcia nie macie o cenach w świecie audiofilskim: Link Czepiacie się nowej Unitry o ceny, to popatrzcie na ceny podstawek pod kable, szlifierek do CD itp. Mają dobre produkty, cenowo odpowiednio skalkulowane.
proponuję też gąbeczki audiofilskie podnoszące jakość za 500USD para, Tworki się kłaniają, to nasza nowa Unitra jest mocno w tyle
Przeczytałem "gąbeczki pedofilskie". Muszę się chyba przespać, bo nie spałem od wczoraj.
Bo to jak w tym dowcipie o żonie audiofila,
przyszła do niej koleżanka (widząc sprzęt jej męża), pyta:
"a co to takie jest, wyglada na b. drogie?"
na co żona (audiofila) z dumą:
"Och bo mój mąż jest pedofilem"
rozlega się ryk męża z drugiego pokoju:
"AUDiOFiLEM! Audiofilem!"
Dokończ, co z tą pytą?
Pojęcia nie macie o cenach w świecie audiofilskim:
Czy nowa UNITRA to "sprzęt audiofilski"? Przecież to najzwyklejsze klocki z kategorii hi-fi.
Rzeczywiście wymienione powyżej gadżety mają ceny mocno przegięte, ale to są wyroby o nienormalnych cenach dla nienormalnych klientów.
Dokończ, co z tą pytą?
Proszę, dokończyłem,
tylko to najlepiej brzmi gdy jest odpowiednio opowiedziane :-)
Dokończ, co z tą pytą?
Proszę, dokończyłem,
tylko to najlepiej brzmi gdy jest odpowiednio opowiedziane
W kontekście "pyta" fajny jest ten fragment:
"koleżanka (widząc sprzęt jej męża)". ;)
Dziękuję :).
Mozliwe ze sie skonczy tak jak z "reaktywacja" Diory..
Diora (nie Diora-Świdnica!), a właściwie właściciel marki i logo, poszedł na łatwiznę i zamówił gotowce w Chinach, dokładnie to samo, co sprzedawano pon szyldem Auna. Tak po prawdzie, to były niziny audio i dlatego nic nie wyszło z powrotu. Nie było czym zachęcić klienta, choć klocki wyglądały nawet estetycznie. Niemniej, to było za mało.
W przypadku nowej Unitry jest inaczej- bezczelne podpinanie się pod nieswoją historię, brak logicznej strategii marketingowej, przegięte ceny i zbyt nachalne żenienie kitu w reklamach, czy recenzjach potrafią skutecznie obrzydzić towar w oczach potencjalnych klientów - zwłaszcza tych bardziej świadomych. A trzeba przyznać, że w (poważniejszym) audio takich jest większość.
potrafią skutecznie obrzydzić towar w oczach potencjalnych klientów - zwłaszcza tych bardziej świadomych. A trzeba przyznać, że w (poważniejszym) audio takich jest większość.
W tym miejscu będę mocno polemizował. Stwierdzenie "poważniejsze audio" od razu skojarzyło mi się ze "znajomością historii" pewnej pani z dowcipu:
Po konferencji Narodowej Ligi Kobiet do prelegenta podchodzi pani.
- Słyszałam, że potrafi pan bardzo szybko rozpoznać ludzi mądrych.
- Tak, to bardzo proste odpowiada prelegent. Zadaję łatwe pytanie, na które każdy powinien odpowiedzieć.
- Jakie to pytanie? - pyta pani.
Prelegent odpowiada,
- np. takie: kapitan Cook odbył 3 wyprawy wokół Ziemi i umarł w trakcie jednej z nich. Która to była?
Zażenowana kobieta zaczęła się śmiać.
- Nie mógłby pan zadać mi innego pytania? Muszę się przyznać, że nigdy nie byłam zbyt dobra z historii.
Z audiofilami jest dokładnie tak samo. Nie trzeba być zbyt dobrym z fizyki, by wiedzieć, że audiovoodo to jedna wielka ściema, na której sporo ludzi zarabia ogromne pieniądze wykorzystując nie tylko naiwność, ale kompletny brak myślenia u sporej rzeszy ludzi.
@oldman
Czyli Twoim zdaniem Nowa Unitra to audiovoodu i wielka ściema ?
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- …
- następna ›
- ostatnia »











Przeczytałem "gąbeczki pedofilskie". Muszę się chyba przespać, bo nie spałem od wczoraj.
Wszystko rób tak, żeby nie trzeba było po Tobie poprawiać. Miłego dnia.