Pamiątki PRL-u
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Pamiątka po babci.
Mgr inż. Chemii przemysłowej.
Oglądaliście kiedyś film na podstawie książki Joanny Chmielewskiej w którym skonstruowano klej i szukano do niego rozpuszczalnika?
Przykleili w nim samochód do asfaltu.
Sceny w instytucie chemii kręcono właśnie w laboratorium mojej babci.
Dla przypomnienia: najpierw jest rozpuszczalnik, a dopiero potem klej
Tutaj też coś wtrącę, gdyż jedynie wpis był w 2016 roku ;P
Otóż tematycznie posiadam nagrania: (zamiast foto i opisów) przedmiotów, rzeczy, urządzeń itd.itp. w przeważającej ilości z dawnych czasów i tym samym z PRL-u.
Także serdecznie zapraszam do zaglądnięcia: https://www.youtube.com/@WOJTAS7171
Ja mam pamiątkę z prl z olx kupiłem 4 lata temu i używam codziennie golarka Bierdsk 9 z rachunku wynika że była kupiona na placu czerwonym czyli dodatkowo historyczna. Bardzo ją lubię bo ma regulacje ostrzy można ustawić żeby były bardzo miekkie np. philips z tamtych czasów tego nie posiadał bo też taką miałem.
Kilka staroci z PRL. Może stragan otworzę?
Drewniana linijka towarzyszy mi od 1. kl. S.P. Ołówek też stary - bardzo.
Pamiątkowe naklejki robią za zakładki do książek. Złoty Poljot - dostałem jak zostałem "komunistą", do tego był rower kolarzówka i Smena 8. Kolumna Unitry grała u dziadków w salonie z jakimś DDRowskim radiem. Miało jakąś inną skalę UKF i antenę wmontowaną w lampkę nocną. Odbierało "Wolną Europę". Proporczyk wisiał kiedyś w aucie.
Kilka staroci z PRL. Może stragan otworzę?
Drewniana linijka towarzyszy mi od 1. kl. S.P. Ołówek też stary - bardzo.
Pamiątkowe naklejki robią za zakładki do książek. Złoty Poljot - dostałem jak zostałem "komunistą", do tego był rower kolarzówka i Smena 8. Kolumna Unitry grała u dziadków w salonie z jakimś DDRowskim radiem. Miało jakąś inną skalę UKF i antenę wmontowaną w lampkę nocną. Odbierało "Wolną Europę". Proporczyk wisiał kiedyś w aucie.
Jakbyś chciał sprzedać zegarek jakiś to ten mi się podoba.
Ten był szpanerski - z fosforyzującym cyferblatem i wskazówkami. Kumpel go miał tak ok.1983r.Kilka staroci z PRL. Może stragan otworzę?
Drewniana linijka towarzyszy mi od 1. kl. S.P. Ołówek też stary - bardzo.
Pamiątkowe naklejki robią za zakładki do książek. Złoty Poljot - dostałem jak zostałem "komunistą", do tego był rower kolarzówka i Smena 8. Kolumna Unitry grała u dziadków w salonie z jakimś DDRowskim radiem. Miało jakąś inną skalę UKF i antenę wmontowaną w lampkę nocną. Odbierało "Wolną Europę". Proporczyk wisiał kiedyś w aucie.Jakbyś chciał sprzedać zegarek jakiś to ten mi się podoba.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- …
- następna ›
- ostatnia »












































Pamiętam, że w mojej miejscowości podobne listy wydawano po zakończeniu świeckiej uroczystości nadania imienia. Analogią do ślubu cywilnego. Jeśli ktoś był ateistą i jego dzieci nie były chrzczone to przyznawano podobny list. Oczywiście nie znaczy to, że w Lubniewicach było tak samo. Może było to powiązane z wydaniem aktu urodzenia w USC.
„I stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana”