Co ostatnio odnowiłeś/naprawiłeś/zepsułeś ;-) w swoim krajowym lub zagranicznym sprzęcie?
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
No właśnie, też lepszego określenia dla tego szumu nie słszałem. Słonina skwierczy inaczej, z resztą kto dziś wie jak skwierczy słonina.;-)
Ja wiem, kamionka się napełniała w zeszłym tygodniu :-)
Naprawdę miło popatrzeć na tak pieczołowicie odnowiony gramofon walizkowy, czy zestaw głośnikowy i wspaniałą wieżę. U mnie podobnie. Po dobrych 20 latach "Jubilat stereo", dzięki serdecznemu koledze - również pasjonatowi, doczekał się głośnika. Nic, że był nieco sfatygowany. Odświeżyć tak trudno dostępny element dość osobliwego radioodbiornika, to była ogromna przyjemność! Jeszcze większa, cieszyć nim oczy i... no właśnie, czy można cieszyć nim uszy? Moim zdaniem tak. Do słuchania radia, takiego zwyczajnego - codziennego, jak najbardziej. Bardzo przyjemne brzmienie ma ten odbiornik. Na dodatek "stereo".
Foto relacja: od destrukta, do niemalże uroczystego uruchomienia dotąd nieużywanego, choć przygotowanego do pracy odbiornika.
Krzyśku - ogromne dzięki!
Co to za pisak chromowy? I czy faktycznie daje zauważalny połysk na powierzchni?
Mam do odnowy chromy wokół plastików w starym samochodzie, pierwotnie były napylane tak jak np. emblematy, może taki pisak to jest jakiś patent...
Pralka JVC już w pełni sprawna.
Rozebrana cała obudowa na na elementy i umyta. Powrót do obecnego zakresu fm. Ktoś za komuny przestrajał i cewkę oscylatora skatował, jedne kondensatory uciął, inne dołożył. Potencjometry i przełączniki rozebrane i przeczyszczone, bo oryginalny japoński smar zzieleniał. Jeden elektrolit do wymiany i obok gniazdo zasilania płyty bo przeżarte elektrolitem. Wymiana paska w magnetofonie na szerszy. Nawet Japończycy zostawiali buble. Linka skali ocierała w dwóch miejscach, musiałem wyciąć kawałek plastiku, w drugim miejscu nie ma możliwości tego feleru zniwelować.
Teraz działa jak poprawiony po producencie.
W kolejce już następne czekają i piszczą.
Gratuluję.
Solidna robota.A ten mały czarny szpulak to co za jeden?
Pytam, bo często widuję podobne u mnie.
Ostatnio tego oglądałem, akurat kasetowy.
Magnetofon reporterski z trzema głowicami? To już poważny sprzęt. Nie ma porównania do tego małego szpulaka. Ile za niego chcieli?
Świetna robota. Gratulacje.
Rms piękny. Jak się będziesz chciał go pozbyć daj znać.
Pzdr.
[quote=klexmix;
A masz gdzieś na filmie grające Focusy? Kiedyś ich słuchałem. Świetnie grały.
Patrzyłem na twoim kanale, ale jakoś nie wpadły mi w oko.
Fajne rzeczy maprawiacie. Ja ostatnio tylko wymieniam kabelki w starych słuchawkach na takie z mikrofonem. Tu akurat moje od walkmana.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 332
- 333
- 334
- 335
- 336
- 337
- 338
- 339
- 340
- …
- następna ›
- ostatnia »



































3x prawda w dwóch zdaniach ;-).
Wobec skali zaawansowania i komplikacji omawianych zagadnień kompresja treści (skróty, krótsze graficznie formy obcojęzyczne) ma swoje dobre strony. Tyle, że wówczas treść może być nie dla wszystkich zrozumiała.
Osobiście jestem za bardziej polskimi formami, choć bywają rozwlekłe, trudniejsze fonetycznie i niewygodne w użyciu. Te zapożyczone angielskie naleciałości są jednak czasem koniecznością, już teraz zupełna nieznajomość angielskiego zwyczajnie dyskryminuje. Takie czasy, cóż. A Natura dalej swoje: "Nieprzystosowani do środowiska mają mniejsze szanse na przetrwanie".