Kącik offtopowy - rozmowy wszelakie.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Mnie już wczoraj przyszło zmiotkować.
I dzisiaj też.
A wystarczy trochę później wstać i problem dosłownie ZNIKA!!!
Mój leżał do 17,10 :(
Co byście powiedzieli, jakby spadło tyle śniegu ile lubiło spadać przed andrzejkami 20 czy 30 lat temu? I do tego -10/-20 stopni.
A wystarczy trochę później wstać i problem dosłownie ZNIKA!!!
Dziś nie zniknął!
-4
No comment. :(
To kran z przypiętym wężem? Jeżeli taki kulowy z rączką to ustawiona na ukos, żeby woda wypłynęła z pomiędzy kuli a korpusu?
No comment. :(
To kran z przypiętym wężem? Jeżeli taki kulowy z rączką to ustawiona na ukos, żeby woda wypłynęła z pomiędzy kuli a korpusu?
Już nie ma "no comment" bo jednak dodałem parę słów.
Nie, to nie wąż :))).
Stelaż hamaka. Haki na końcach są zabezpieczone na zimę by nie rdzewiały.
Tu z innej pozycji.
No comment. :(
To kran z przypiętym wężem? Jeżeli taki kulowy z rączką to ustawiona na ukos, żeby woda wypłynęła z pomiędzy kuli a korpusu?
Już nie ma "no comnent" bo jednak dodałem parę słów.
Nie, to nie wąż :))).
Stelaż hamaka. Haki na końcach są zabezpieczone na zimę by nie rdzewiały.Tu z innej pozycji.
Na pierwszy rzut oka wąż przypięty do zafoliowanego kranu :D
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 192
- 193
- 194
- 195
- 196
- 197
- 198
- 199
- 200
- …
- następna ›
- ostatnia »















Pierwsze odśnieżanie auta.
-. .. . / .-.. .. -.-. --.. / -.. -. .. --..-- / ... .--. .-. .- .-- / -... -.-- / -.. -. .. / ... .. ..-.. / .-.. .. -.-. --.. -.-- .-.. -.-- .-.-.-