Kącik offtopowy - rozmowy wszelakie.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Od ósmej minuty.
Jeśli dobrze zrozumiałem, to oni rozbierali fabrycznie nowe kolumny.
Skoro tak, to czy w tej firmie istnieje jakakolwiek kontrola jakości!?
Nie.
Trzeba być uważnym na zakupach w Chinach. Pewnie w tej cenie to tylko jakaś półka, a cały regał pewnie ze 6 tysi kosztuje.
Tu jest tańsza:
https://pl.aliexpress.com/item/1005008240568138.html
A bardziej realne ceny z tej strony:
https://pl.aliexpress.com/item/1005008240704542.html
są w zakładce "znajdź podobne przedmioty".
https://www.youtube.com/watch?v=HscUMznMW24
Od ósmej minuty.
Jeśli dobrze zrozumiałem, to oni rozbierali fabrycznie nowe kolumny.
Skoro tak, to czy w tej firmie istnieje jakakolwiek kontrola jakości!?
P obejrzeniu tym bardziej mam jeszcze większą satysfakcję ze swoich 140-stek. 110-tki robię podobnie.
Porażające jest to, że nawet w Fabryce, potrafią źle poskładać głośnik i to na różnych komponentach. Przecież taki GDM, powinien być taki sam, niezależnie czy wyprodukowany, w styczniu tego , czy następnego roku, a jak już wprowadzamy zmianę w tak jak tutaj twardości układu drgającego, do do jasnej cholery, oznaczmy to w kodzie głośnika, tak jak kiedyś oznaczał Tonsil wersje wykonania. Już teraz zestawy naprawcze aftermarketowe, są niekiedy lepszej jakości i bliższe oryginałowi z epoki niż OEM Tonsila, które sprzedają. Ale mimo wszystko dobrze, że nadal coś produkują.
Coś mi w tym filmie śmierdzi:
1. Panowie rozpakowywują tylko 1 szt kolumny;
2. Na początku filmu porównają zwrotnice z nowego, rozpakowanego i zdemontowanego zestawu oraz "wyprodukowaną, kiedyś przed laty", "na kondensatorach lepszej marki - Miflex" (5:50), a potem stwierdzają (17:35), że ta zwrotnica jest z drugiego zestawu;
3. Podobnie głośniki GDM18/80 - po wycięciu membran w środku jednego widzimy "pieczątkę AK11" (od 10:10) a w drugim jej brak (lub jest zatarta);
4. Żaden z głośników nie ma hologramu z nr seryjnym/datą produkcji, widać ślady zarysowań/darcia (28:10)?
5. Na blacie leży niedomknięty karton wielkości GDMa. Po czym? Dodatkowy głośnik kupowali? Sklejone układy w Tonsilu?
Faktem jest, że obecne wyroby Tonsilu bywają dramatyczne, po wyjęciu z pudełka i worka śmierdzą klejem, często ten klej tu i ówdzie wyłazi, można się pociąć na krawędziach koszy, itd, itp.
Ale w tym roku miałem w rękach 3 razy po parze tych GDM18/80 prosto z bieżącej produkcji Tonsilu, zawsze je oglądałem nim trafiły do klienta, i takich różnic w montażu i twardości nie zauważyłem. Mam wrażenie, że przeróbkom poddano dwa zestawy, ale z różnych lat produkcji.
Na miejscu właściciela Tonsilu, zażądał bym podania nr seryjnych kolumn, dokumentów zakupu i numerów poszczególnych głośników. Bo z całym szacunkiem dla wszystkich zamieszanych firm, tj. Tonsil, Akustyka i Wilk Audio, coś tu brzydko pachnie..
Odnoszę podobne wrażenie i sam siebie pytałem o co chodzi.
Jeśli chodzi o przebudowę zestawu i poprawienie brzmienia, to nie jest rozsądne moim zdaniem przedstawianie wad fabrycznych produktów na domiar niewiadomego pochodzenia.
Takie przedstawianie produktów konkurencji moźe się skończyć powództwem cywilnym i dziurą w portfelu.
Ogólnie ta prezentacja budzi u mnie niesmak.
A dodatkowo jeszcze jakiś konkurs,
który także budzi wątpliwości.
Trochę mi to przypomina krytykowanie jednego mechanika samochodowego przez drugiego a obaj siebie wzajemnie warci.
Czego się nie robi dla sławy! :)
PS.
Zgadzam się z powyższymi wątpliwościami.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 219
- 220
- 221
- 222
- 223
- 224
- 225
- 226
- 227
- …
- następna ›
- ostatnia »














Ciekawe...
https://pl.aliexpress.com/item/1005008240704542.html