Kącik offtopowy - rozmowy wszelakie.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Piękne różaneczniki. Jak niestety nie mam u siebie, bo żona jakoś za nimi nie przepada. Ale mam bzy (prawidłowo, to chyba lilaki) i właśnie pięknie kwitną. W trzech kolorach. I co ważne, obłędnie pachną. Ale zapachu nie potrafię wstawić na forum :-) Nie obsługuje takich plików.
Tulipany u kol. Zbychu wspaniałe. U mnie w tym roku skromniej. Trzy dni temu porozwijały się na maksa, a dziś zimno i skuliły się. Kozła nie mam, więc przetrwały. Obok tulipanów powinny rosnąć jakieś mniejsze cebulaki (sam je jesienią wtykałem) ale chyba zostały zjedzone przez wiewiórki. Widziałem, jak rudzielec bardzo intensywnie kopal w tej donicy. A potem siedział na pergoli i coś smakowicie zajadał. Podejrzewam, że to były te małe cebulki.
paulus60
Twój ogród wypielęgnowany lepiej jak w Wersalu.
U mnie rododendrony zakwitną najszybciej za 3 tygodnie.
Ten biały u mnie jest wczesny i ponawia kwitnienie w sierpniu.
Mój ogród jest położony 5 metrów niżej jak dom i podwórze i jest tam zawsze znacznie chłodniej latem.
A tym samym i wiosna dociera z opóźnieniem.
Celicaman
Piękne bzy.
Niby 160 km na południe, a też są bardziej rozwinięte jak u mnie.
Tulipany takie strzępiaste bardzo lubię.
A wiewiórka ma minę która świadczy o nie do końca czystym sumieniu.
Moją wiewiorkę wczoraj srogi potwornie goniły.
Musiała mocno nagrandzić.
Dziękuję. Powiem szczerze, że ogród nie wymaga jakiegoś dużego nakładu pracy. Ma raptem 600 m². Kilka czynności, które wykonuję to koszenie trawy raz na dwa - trzy tygodnie, raz do roku przycięcie żywopłotów z tui, cisów i pęcherznicy oraz "banana" z trzmieliny. Jesienią grabię opadnięte z sąsiedzkiego tulipanowca liście i obrywam przekwitnięte, suche kwiatostany rododendronów.
@Celicaman
Urokliwie to wygląda. Wiewiórka wymiata.
Dziękuję. Powiem szczerze, że ogród nie wymaga jakiegoś dużego nakładu pracy. Ma raptem 600 m². Kilka czynności, które wykonuję to koszenie trawy raz na dwa - trzy tygodnie, raz do roku przycięcie żywopłotów z tui, cisów i pęcherznicy oraz "banana" z trzmieliny.
Tak, jasne, prawie nie ma nic do roboty. Gdybym nie miał ogródka (mniejszego) to może nawet bym Ci uwierzył :D
A wiewiórki (są trzy) faktycznie są przesympatyczne. I już nawet zaczęły mnie tolerować, jak schodzę do ogródka. Popatrzą przez chwilę i jak nie zwracam na nie uwagi, to wracają do swoich zajęć. I jeż znowu się pojawił w ogródku :-) Zdjęć nie mam, bo robi się aktywny wieczorem a nie będę kolczatce po oczach fleszem błyskał
Poważnie mówię z tym ogrodem. Zapomniałam tylko dodać, że w wymaganym czasie sypię nawóz pod rododendrony i iglaki i w miarę potrzeb czasem podlewam :))
Ja na szczęście już na razie podlewać nie muszę. W końcu od dłuższego czasu było kilka dni deszczu.
A ja korzystam teraz z sprzyjającej pogody i słucham sobie radia DR P4 Bornholm.
https://www.youtube.com/watch?v=T1RqqqTP2oY
Mam stary aparat sony DCSP52 i przestał zapisywać zdjęcia, ale nie dlatego że nie ma miejsca na karcie, tylko jakby licznik się skończył. Zapisał ostatnie zdjęcie DSC09999 i koniec. Zdarzało się czasami, że po wykasowaniu niektórych zdjęć zapisywał nowe po tymi samymi numerami, czyli tak jakby te zapisy z licznika też się kasowały. Ale nie wiem, od czego to zależało bo nie zauważyłem jakiejś regularności w tym usuwaniu zapisów licznika. Macie jakąś wiedzę w tym temacie? On już ledwo żyje ale robi fajne zdjęcia (choć nie zawsze) i nie szpieguje. :D
Nie mam tego aparatu, ale patrząc na podpowiedzi AI (nie ufam im, ale nic lepszego się nie wyświetla) to to masz ustawiony w aparacie tryb SERIES czyli numeracja zdjęć leci po kolei nawet po zmianie Memorysticka. Zmień go na Reset i wtedy licznik zdjęć będzie się kasował po każdej zmianie karty pamięci.
"Turn on your DSC-P52.
Press the MENU button.Select the Setup icon (represented by a screwdriver/wrench).
Select the Setup 1 or Setup 2 tab (depending on menu view).
Find the option labeled FILE NO.
Change the setting from SERIES to RESET.
What this does:RESET: The camera creates a new folder and starts numbering images from 0001 every time you change the memory stick or format it.SERIES (Recommended): The camera continues numbering consecutively (e.g., DSC0001, DSC0002) even after changing or formatting a memory stick, which prevents file name duplicates on your computer."
Jeśli na kartach masz foldery założone przez aparat i już jest tam folder z numerem zaczynającym się od 999 to aparat nie założy już kolejnego. Warto by było sformatować kartę.
No i zawsze jest magiczny przycisk reset pod klapką z gniazdami. Można spróbować zresetować aparat, jeśli tego nie robiłeś).
Czasem AI oddaje nieocenione usługi. Kiedy tego nie było, mogłeś grzebać w sieci w nieskończoność bez efektu. Algorytmy AI kondensują w jednym miejscu wszelkie związane z danym zagadnieniem kwestie, a naszym zadaniem jest mądre oddzielenie ziarna od plew.
W przypadku tego SONY wydaje się niemal pewne, że cytowana przez Ciebie metoda będzie skuteczna.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 486
- 487
- 488
- 489
- 490
- 491
- 492
- 493
- 494
- następna ›
- ostatnia »















Masz świetną pamięć Zbychu :)
Kwitną, a jakże :)
Jeden już w pełni, kolejne rozkwitają.
Ładne te Twoje tulipany.
U Ciebie trochę później wszystko zakwita, bo jednak dalej na północ. Na majówce trochę pobyłem w Gdańsku i po drodze widzę, że rzepak w okolicy dopiero zaczął się zażółcać, a na południu już w pełni żółty.
U nas ziemia sucha jak pieprz. Dziś w nocy trochę popadało. Gdybym tych różaneczników nie podlewał to zapewne by uschły.
Największy i najstarszy dopiero się przymierza do kwitnięcia. Ma ponad 25 lat i częściowo zaczyna już obsychać (przedostatnie zdjęcie).
Na przedostatnim zdjęciu, w głębi ten sam rododendron w maju 20 lat temu :)
Na ostatnim zdjęciu tak wyglądał w 2024 roku. Ma ponad 2,5 metra wysokości.
„I stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana”