Identyfikacia Tonsil kolumienka głośniki
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
W latach osiemdziesiątych woziłem z Wrześni kolumny.
Nie kupowałem ich w sklepie firmowym, tylko u "staczy" i garażowców.
Nigdy nie brałem zestawów bez opakowań i kart gwarancyjnyh, mimo że były tańsze.
W tych zestawach montowano tak zwane zapchajdziury, czyli to co udało się akurat zabezpieczyć.
A że rynek był chłonny, to szło wszystko.
Dwa lata temu chciałem zregenerować w Tonsilu dwa głośniki GDN 20/40/16 4 omy.
Takie nie typowe z podwójnym magnesem.
Jeśli się mylę, co do typu to mnie popraw Damian.
W rozmowie telefonicznej zapewniano mnie, że bez problemu je zregenerują mimo, że w ofercie nie mieli stosowanych cewek.
Tak nie powinno się robić.
Dobry symbol podałeś, podwójny magnes i 4 warstwowa cewka 4 omy.
Najśmieszniejsze, że jak dasz im do skopiowania taką cewkę, to ci zrobią bez problemu, ale nie mają świadomości takiej, w jakim głośniku jaka ma być użyta, jaką użyć można, a jakiej nie należy.
Czasami mają odpowiednie części, ale nie założą do danego typu głośnika, bo nie wiedzą że taki typ tam powinien być.
Przykład głośniki 30/100/11 i 30/100/7, jeden twardy, drugi miękki, a oba są naprawiane na twardo, bo 30/100 to dla nich 30/100 i wuj, mimo, że odpowiednie zawieszenia do miękkich 30 stek produkują, i mogą go zrobić prawie idealnie, no ale to trzeba wiedzieć...
Problem tkwi tylko i wyłącznie w ludziach, nigdzie więcej.
Ogólnie rzecz biorąc, książkę można o tym napisać.
Dobry symbol podałeś, podwójny magnes i 4 warstwowa cewka 4 omy.
Najśmieszniejsze, że jak dasz im do skopiowania taką cewkę, to ci zrobią bez problemu, ale nie mają świadomości takiej, w jakim głośniku jaka ma być użyta, jaką użyć można, a jakiej nie należy.
Czasami mają odpowiednie części, ale nie założą do danego typu głośnika, bo nie wiedzą że taki typ tam powinien być.
Przykład głośniki 30/100/11 i 30/100/7, jeden twardy, drugi miękki, a oba są naprawiane na twardo, bo 30/100 to dla nich 30/100 i wuj, mimo, że odpowiednie zawieszenia do miękkich 30 stek produkują, i mogą go zrobić prawie idealnie, no ale to trzeba wiedzieć...Problem tkwi tylko i wyłącznie w ludziach, nigdzie więcej.
Ogólnie rzecz biorąc, książkę można o tym napisać.
A jak jest z GDN25? Kupowałem membrany do wentylowanych z Tonsilu, ZestawyNaprawcze/Audioserwisu i od audio-fil-pl - wydają się takie same. Same zawieszenia audioioserwis ma trochę inne.
Póki co części do 25 są ok. Resory dolne wiadomo, dziś są wszystkie bardzo sztywne, do każdego typu głośnika z tego samego materiału, kiedyś tak nie było.
Membrany klony łudząco przypominające oryginalne, z allegro, mają tylko podobny wygląd, ale takie same nie są.
Czy są jakieś super złe? Nie wiem, ogień z nieba nie poleci jak ktoś je zamontuje do głośnika. Na pewno inna mieszanka, inna, bardziej połyskliwa powierzchnia, zawieszenie w sumie ok, nie tragiczne. Mam gdzieś dwie później je zważę.
edit: Chociaż, jeśli twierdzisz że są takie same, to może już dostałeś z nowej partii zamienników, (która ma niedługo się pojawić) i to właśnie jest najgorsze, ktoś kto teraz kupi membrany w tonsilu, za odpowiednio większe pieniądze, będzie myślał, że dostał poprawny oryginalny towar, bo kupił go w tonsilu... A tu, niestety, kapa.
Dla większości ludzi nie ma to żadnego znaczenia i nie przykładają do tego wagi, ale jeśli ktoś o to dba, to się rozczaruje.
Ament ;).
Zostawmy ich w spokoju...
Fanatyków ówczesnego Tonsila nie brakuje.
Po co się kopać z koniem? "Miliard much nie może się mylić g....o musi być smaczne" jak to mówił profesur z metrologii.
Dużo zależy od samych zlecających naprawę, jest spory odsetek osób które chcą aby było oryginalnie, ale większość chce tanio, byle by nie było dziur w membranie etc, a co się tam wstawi to bez znaczenia.










Niestety, drogi Panie, nie, nie jest tak, a powinno być właśnie tak, jak piszesz. W Twoich słowach widać ogrom nieświadomości tego, jak to się dziś ma.
Nie ma ŻADNEJ PEWNOŚCI.
Takich dożyliśmy czasów, że wysyłając głośniki do PRODUCENTA, dostajemy w większości sytuacji skopany, marny towar niezgodny z parametrami. Po prostu pieprzony BUBEL.
I to jest fakt. Dzisiejszy tonsil to podróbka samego siebie.
A już za niedługo promocja, chińskie membrany z allegro, montowane w tonsilu, ale za to... drożej. (już tak jest z membranami od GDM 16 i 18 od ok 3 lat, takiego samego chinola dostaniesz w tonsilu i na allegro, ale w tonsilu jest 2x droższy)
Wiem co piszę.
Nie ma co ślepo zawierzać naprawie głośników przez dzisiejszy tonsil, tylko dlatego, że ma w nazwie tonsil, bo takiej padaki to nie robili jeszcze nigdy.
I ja nie piszę tego dlatego, że sam się trudnię naprawą głośników, tylko naświetlam temat obecnej produkcji i nie dbania o szczegóły, które są najważniejsze. (rzeczy które robią dobrze, zawsze polecę i zachwalę)
Ktoś kto się nie zna na tonsilowskich głośnikach, jest tego, jak źle to dzisiaj wygląda po prostu nieświadomy.
P.S. - I tak, tonsil mógł sobie wtedy wstawić co tylko chciał, bo tak było wielokrotnie, i są na to dowody, dziesiątki, setki dowodów w postaci kolumn z różnymi nie takimi głośnikami od nowości, jakie być winny. Sztuka jest sztuka, sprzedaż idzie, "kto to będzie widział", "kto się tam na tym zna", "będzie grało", norma ilościowa wyrobiona, czas na papieroska.
Przypomnę tylko, że tonsil to masówka, produkująca wtedy 4 miliony głośników rocznie, zestawów głośnikowych różnej jakości, ale w większości taniochy dla ludu, podobnej jak w tytułowym wątku. Nikt się tym nie przejmował, że jakiś głośnik w jakichś buczkach, jest inny niż powinien, ważne że jest...
Na przekonanie się o tym, jak to dzisiaj wygląda, a jak wyglądało kiedyś, przeznaczyłem mnóstwo pieniędzy, i bez mała 20 lat życia.