Przerabianie tunerów AM/FM na internetowe - co sądzicie?
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Problem z sygnałem radiowym FM w kablówce był taki, że niejednokrotnie zakłócał stacje naziemne. W latach 90 gdy stacji nie było dużo (a na CCIR wcale) oraz na początku lat 2000, dało się tak dobrać częstotliwości w kablówce aby nie kolidowały z radiofonią naziemną.
Niestety od dłuższego czasu zakres UKF jest upakowany niemalże pod korek (a przynajmniej w Warszawie), więc nie da się zrobić tak aby częstotliwości się nie pokrywały. Jednocześnie nie dało się zrezygnować z radiofonii naziemnej na rzecz kablówki, ponieważ w kablówce było znacznie mniej stacji i często się zdarzało że akurat tej naszej ulubionej nie ma, a na naziemnej słuchanie jest utrudnione bo są zakłócenia od kablówki.
U mnie w bloku w UPC sygnału radiowego FM nie ma już dobre 15 lat, a odkąd wyłączyli całkowicie TV analogową to zrezygnowałem z kablówki na rzecz internetu i IP TV po światłowodzie i co tu dużo mówić - odbiór radiowy znacznie mi się poprawił.
W czasach świetności TV kablowej, czyli powiedzmy pod koniec lat 90, sygnał w moim bloku był na tyle silny, że większość stacji TV dawało się odbierać przy pomocy anteny pokojowej podłączonej. Oczywiście nie była to najwyższa jakość, wiele kanałów było zaśnieżonych ale były takie które miały jakość niż niektóre odbierane naziemnie.
To daje pogląd na skalę problemu oraz natężenie pola jakie generowane było przez sieć okablowania rozprowadzoną po bloku.
Z tego co wiem, to właśnie generowanie zakłóceń (co jest niezgodne z prawem) było głównym powodem zaprzestania emisji sygnału radiowego w kablówce w mojej okolicy ale wiem też że u innych, lokalnych operatorów sygnał radiowy był dostępny jeszcze kilka lat temu.
Jak sygnał radiowy zakłócał sygnał tv?
Radiowy kończył sie na 108mhz , a telewizyjny zaczynał od 111mhz. Częstotliwości w kablu nie pokrywały się z częstotliwością w eterze.
Jeżeli sygnał z kablówki dawał się odbierać jal piszesz , to albo sieć była nieekranowana czyli marne kable były, albo ktoś to zrobił specjalnie
Byli tacy specjaliści co kabel podłączali do wzmacniacza antenowego żeby odbierać kablówkę w kilku telewizorach. Tyle że jakość marna była.
Jak pisałem .
Stacje radiowe musiały ustąpić miejsca internetowemu kanałowi zwrotnemu.
Czyli temu co nadawał w internet użytkownik komputera. Natomiast mocny sygnał gsm, przy kiepskim ekranowaniu kabla, zakłócał kanały internetowe w przód.
Wystarczyła źle zarobiona na kablu końcówka F, albo kiepskie gniazdko antenowe w ścianie.
Teraz jest światłówd i wszystko jest inaczej
Kiedyś może padną wszystkie chmury i serwery i nadawać będą jedynie krótkofalowcy ... To może być dobry scenariusz na jakiś film , jakby co byłem pierwszy :)
Na Ukrainie tak jest.
Jeszcze na długich nadają.
Kiedyś może padną wszystkie chmury i serwery i nadawać będą jedynie krótkofalowcy ... To może być dobry scenariusz na jakiś film , jakby co byłem pierwszy :)
Za to pudła Altusów przerobimy na Tam-Tamy :-)
Jak sygnał radiowy zakłócał sygnał tv?
Radiowy kończył sie na 108mhz , a telewizyjny zaczynał od 111mhz. Częstotliwości w kablu nie pokrywały się z częstotliwością w eterze.
Żle zrozumiałeś - sygnał radiowy z kablówki, zakłócał sygnał radiowy naziemny. Ten zakres częstotliwości się pokrywał, bo inaczej się nie dało.
Natomiast po wyłączeniu radia FM w kablówce sytuacja uległa poprawie, dalsza poprawa nastąpiła gdy całkowicie zrezygnowałem z kablówki i przewód idący do mnie został odłączony w skrzynce (teraz to nawet skrzynki nie ma). Widocznie tak jak mówisz na tym paśmie idzie kanał zwrotny dla internetu i to on powodował zakłócenia. Mimo iż nigdy nie miałem internetu z kablówki to jednak sygnał w kablu być musiał bo w skrzynce były zwykłe rozdzielacze.
Nie jestem odosobnionym przypadkiem. Takie problemy występowały u wielu ludzi, wielu nie zwracało na to uwagi, a wielu (jeśli nie większość) nawet nie wiedziało że taki problem występuje i z czego wynika bo często kablówka była w danym miejscu/bloku wcześniej niż oni. Wprowadzili się do bloku, radio działało kiepsko pomyśleli że to przez mury i tyle. Kto to powiąże, szczególnie jeśli nie jest techniczny. Ja też początkowo nie załapałem o co chodzi, bo kablówka była wcześniej niż radiofonia naziemna w paśmie CCIR. Dopiero po jakimś czasie skumałem o co chodzi gdy któregoś dnia przelatywałem pasmo i mi się zaczęły stacje nakładać, jak wystawiałem antenę za okno to problem znikał.
UKF w kablówce miał sens gdy działało to na zasadzie anteny zbiorczej jednej na całe miasto - bez żadnej przemiany częstotliwości. Natomiast system oddzielnych częstotliwości kablowych od początku był skopany: częstotliwości były dobrane pod duże miasto, gdzie kablówka np. UPC miała regionalną siedzibę. W mieście oddalonym np. o 50 kilometrów siatka wolnych częstotliwości już jest inna, ale kablówka kopiowała tam siatkę z najbliższego dużego miasta wojewódzkiego. No i były zakłócenia, bo częstotliwości wolne w jednym mieście, w innym już wolne nie są.
Przeróbka tunera - tak, fajny pomysł. Pod warunkiem, że jest to wykonane ładnie i dotyczy tunera z syntezą.
Ładnie, tzn. kiedy każdy klawisz pełni jakąś funkcję, a nie jest jedynie atrapą, posiada kontrastowy ładny wyświetlacz, a nie smużące LCD najgorszego typu z białym tekstem i niebieskim tłem.
Wbrew pozorom tunery FM wbudowane często w takie odbiorniki internetowe nie są złej jakości. Gdybym był posiadaczem np. Technicsa z fabrycznie dolnym UKF i trudnościami w przestrojeniu na wysoki UKF, lub kombinacjami z tym związanymi, od razu przerobiłbym taki bezwartościowy tuner na internetowy.
Szkoda jedynie ładnych wyświetlaczy VFD, ale w przypadku tandetnych, podświetlanych żarówką LCD - zmiana absolutnie na plus.
Takich Technicsów ST-600L mam ze cztery i ciągle mi szkoda je utylizować, a w sumie na nic sensownego się tego nie da przerobić.
Tam jest problem w procesorze bo ma program obsługujący pasmo OIRT i nie da się go przełączyć na inne pasmo, ani przeprogramować bo to OTP.
W dzisiejszych czasach jednak to nie jest problem aby dołożyć zewnętrzny procesor i taki tuner uruchomić w nowym paśmie. Głowicę przestroić to żadna filozofia, synteza jest typowa LM7001 więc dość łatwo jest to oprogramować, trzeba tylko dorzucić jakiś sterownik VFD (na upartego mogą to być pojedyncze tranzystory) bo oryginalnie jest on sterowany wprost z procesora. Bez problemu do ogarnięcia na jakiejś popularnej Atmedze.
Tylko problem polega na tym że ja pomysłów mam znacznie więcej niż czasu i mocy przerobowej.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- …
- następna ›
- ostatnia »










A nie wiem. Nie interesowałem się.
W mojej kablówce rok temu wyłączyli analogowy sygnał radiowy łapany przez normalny tuner fm. Sygnał był bardzo dobry, mocny z bardzo dobrym stereo. Parę lat wcześniej zrobiono to w UPC tylko po to żeby udostępnić sygnał dla kanału zwrotnego internetu chodziło o dużo większą szybkość wysyłania.
A kanał zwrotny internetu w kablówkach gdzie sygnał był jeszcze po kablu koncentrycznym wszedł poniżej 85 - 88 mHz.
Potem rozszerzyli go w górę i po kolei wyłączali częstotliwości stacji FM. Teraz sygnał radiowy w kablówkach jest dostępny tylko przez dekodery cyfrowe.
Ja przez swój dekoder mogę odbierać radio Nowy Świat, szkoda że nie ma radia 357.
No i niestety nie ma wszystkich kanałów z eteru
-. .. . / .-.. .. -.-. --.. / -.. -. .. --..-- / ... .--. .-. .- .-- / -... -.-- / -.. -. .. / ... .. ..-.. / .-.. .. -.-. --.. -.-- .-.. -.-- .-.-.-