Przerabianie tunerów AM/FM na internetowe - co sądzicie?
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Na Facebooku bardzo aktywny jest p. Piotr Dudka, który oferuje przerabianie tunerów AM/FM na tunery internetowe. Wszystko przerabia - marka nie ma znaczenia. I Diorę i Technicsa i nawet Rotela. Oczywiście chodzi o tunery z syntezą. Robi to bardzo profesjonalnie i bardzo fajnie to wygląda, nawet oferuje aktualizowane wsady z oprogramowaniem, ale jednak moim zdaniem jest to rodzaj dewastacji. Na moje uwagi krytyczne, odpowiada że na ogół przerabia tunery uszkodzone np. przez burzę. No nie wiem - podejrzewam, że jednak większość przeróbek to przeróbki tunerów sprawnych. A oryginalna elektronika na złom. Co sądzicie o tej działalności? Mi bardzo szkoda tych tunerów.
Co jakis czas mówia ze pasmo FM jest przestarzałe itp. czas na nowości, czyli wejdą moze pewne radia internetowe albo FM zostanie zastąpione radiem cyfrowym.
I bardzo dobrze, że robi to profesjonalnie. Tunerów AM/FM jest na rynku zatrzęsienie i na ogół jest masówka niegodna uwagi jako sprzęt kolekcjonerski.
Powiem szczerze, korci mnie tak dać przerobić tuner unitry, kupiony uszkodzony, tylko do tego celu.
Prawdę mówiąc, najlepszą obudową do tego celu jest odtwarzacz CD Denona z serii AE, zwłaszcza z 7 z przodu, bo na froncie ma USB. To też się przydaje dla RPi, ale jak ktoś nie potrzebuje, to i 5xx będzie ok. Te parę przycisków przyda się do sterowania, a duża szybka jest wprost idealna dla pomocniczego ekranu.
Z polskiego sprzętu raczej nie widzę kandydata, bo ekraniki były raczej mizernej wielkości - w takim przypadku trudno by było wsadzić wyświetlacz, na którym by było cokolwiek sensownego widać.
Nawet mam tski jeden w warsztacie, DCD-710AE, ale nie mogę się zmotywować, by wziąć się do roboty i wpakować w niego raspberkę.
Oczywiście chodzi o tunery z syntezą.
Tego nie rozumiem :-(
Robi to bardzo profesjonalnie i bardzo fajnie to wygląda, nawet oferuje aktualizowane wsady z oprogramowaniem, ale jednak moim zdaniem jest to rodzaj dewastacji.
Moim zdaniem, nie, o ile nie rozwali jakiegoś prawdziwego unikatu :-/
Mi bardzo szkoda tych tunerów.
Oj tam, oj tam
ile kosztują te przeróbki?
Myślę, że sami zainteresowani taką przeróbką, podsyłają Piotrowi, swoje tunery aby je przerobił.
Tunery Unitry, raczej słabo się do tego nadają. Praktycznie Żaden nie miał oryginalnie dość dużego miejsca na wyświetlacz. Wic trzeba by było praktycznie front zrobić na nowo. To już lepiej zbudować radio internetowe od podstaw z własna obudową.
Sam osobiście, pewnie niebawem coś takiego zrobię. Już mnie żona podkręca, abym do mojego AV-mini dorobił takie urządzenie.
Oczywiście chodzi o tunery z syntezą.
Tego nie rozumiem :-(
Chodzi o to, że tunery z syntezą lepiej się nadają do takiej przeróbki - nie ma tyle rzeźbienia w mechanice i jest od razu okienko na nowy wyświetlacz. Są też gotowe switche do wykorzystania, a nie isostaty jak w analogach.
Robi to bardzo profesjonalnie i bardzo fajnie to wygląda, nawet oferuje aktualizowane wsady z oprogramowaniem, ale jednak moim zdaniem jest to rodzaj dewastacji.
Moim zdaniem, nie, o ile nie rozwali jakiegoś prawdziwego unikatu :-/
No nie, nie zgadzam się z takim stawianiem sprawy. Wmawianie komuś co jest unikatem, a co nie - i w związku z tym można to rozpieprzyć, jest bardzo niemoralne. W takim razie po co w ogóle jest Unitra - Klub, skoro opisujemy tam w większości masówkę nie będącą unikatem. Do PSZOK-u od razu to wszystkie Toski, Radmory i "szuflady", bo to przecież nie unikaty.
I bardzo dobrze, że robi to profesjonalnie. Tunerów AM/FM jest na rynku zatrzęsienie i na ogół jest masówka niegodna uwagi jako sprzęt kolekcjonerski.
Zatrzęsienie? Wiesz ile trzeba zapłacić za głupiego Technicsa ST-GT650 w użytkowym stanie?
Tylko że ludzie masowo przerabiając chociażby Radmory 5122/5422 powodują, ze już obecnie znaleźć taki tuner w zadbanym stanie to trudne a i drogie. 5422 już jest droższy niż 5412. Że też jeszcze nikt nie wpadł na pomysł by takie radio wbudować do 5412.... Byłoby przynajmniej wszystko w jednym.
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- …
- następna ›
- ostatnia »













No cóż, na pal go nie będzie nikt nadziewał. Jeśli usuwa elektronikę, to może ktoś potrzebujący odkupi od niego te niepotrzebne części? Taka przeróbka, o ile nie ma najmniejszego śladu na zewnątrz, to może być ciekawa sprawa gdy analogowe nadajniki zamilkną. Ja z jego usług nie skorzystam i raczej nie będę nic przerabiał w swoich radyjkach. Gdy nie będzie już analogowego radia, zostawię swoje jako ładny gadżet.
Wszystko rób tak, żeby nie trzeba było po Tobie poprawiać. Miłego dnia.