MF-102 vs MF-104 ?
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Trudno znaleźć. To prawda. Jednak są jej współcześnie produkowane klony.
https://www.dj-sklep.pl/systemy-dj/7205-jico-j44a-7-dj-imp-sd-ca...
https://www.dj-sklep.pl/systemy-dj/7203-jico-j44a-7-dj-imp-nude-...
https://www.jico-stylus.com/product/j44a-7-imp-nude/
Jest to praktycznie to samo. Igły N44MB pasują do nich. Ceny nie najniższe ale do przeżycia, szczególnie w porównaniu do gorszych od nich "wyższych" modeli wkładek AT-VM95ML itd..
Całe szczęście, że jestem zaopatrzony, bo ceny nie są niskie.
No nie są. Zaznaczyłem to. Gdybym miał wydać na nową AT-VM95ML 700 złotych (tyle kosztują), to zdecydowanie, mimo ceny wybieram JICO.
Właśnie wymieniłem MF101 na AT VM95E i mam zgoła odwrotne odczucia. Na pewna Kolegi wkładka jest oryginalna? Może to chińska podróba? Ja dałem za samą igłę 150zł.
Martwi mnie podana siła nacisku w tych zamiennikach shure - 3,5 - 4,5 g nacisku :(. Czy to jakiś błąd czy klasyka dla DJ-ów ?
Czy moze jest jakiś dobry zamiennik z igła eliptyczną do tego shure44MB ?
No i o mniejszej sile nacisku.
Tak Staszku. Są to preferencyjne igły dla DJ-ów. Zwiększony nacisk wynika wiadomo z czego. Większe ryzyko przeskoczenia igły podczas imprez dyskotekowych, scratchowanie - więc potrzeba lepszego trzymania się rowka. Przy ustawieniu nacisku 2 gramy w warunkach odsłuchu domowego wszystko będzie w porządku. Ponadto igły te charakteryzują się zwiększoną trwałością wynikającą ze specyfiki pracy do której zostały przeznaczone.
Co do zamienników igieł do wkładek M44MB to wg mnie najlepszym ale i najdroższym jest produkt firmy TONAR. Ponadto akceptowalne są te produkowane przez STYLUS-a i ANALOGIS. Są tańsze, dostępne są też igły eliptyczne z literą "E" w symbolu. Te igły nie podobają mi się wizualnie. Na ogół mają brązowe lub czarne korpusy. Odsłuch jest na względnie zadowalającym poziomie, choć są nieco gorsze od tych z TONAR-u.
https://allegro.pl/oferta/n-44-e-igla-gramofonowa-do-wkladki-shu...
https://allegro.pl/oferta/analogis-jp-4952-igla-gramofonowa-shur...
Resztę sobie wygooglujesz. Te igły z oznaczeniem N44-7 również pasują do wkładek M44MB.
Właśnie wymieniłem MF101 na AT VM95E i mam zgoła odwrotne odczucia. Na pewna Kolegi wkładka jest oryginalna? Może to chińska podróba? Ja dałem za samą igłę 150zł.
Mimo, iż sugerowałem Kol. EnceladusGR wkładkę AT-VM95E jako substytut Mf-102 i tym samym rozwiązanie jego dylematu w wyborze wkładki, to nie uważam jej za wybór najlepszy z możliwych. Po prostu jest to wybór względnie optymalny.
Mam oryginalną wkładkę z igłą AT-VM95E (zielona) i też skłaniam się ku temu, że Mf, akurat u mnie Mf-100 (dla mnie subiektywnie najlepiej brzmiąca z Mf-ek, potem tylko Mf-102) jest nieco przyjemniejsza, pełniejsza w odsłuchu od tej AT-VM95E. Trzeba pamiętać, że wkładki typoszeregu AT-VM95...itd. różnią się tylko igłami z korpusem. Generator jest dla wszystkich taki sam. Cenę robi igła. Na załączonym zdjęciu moje "podium" domowych wkładek wg subiektywnej oceny jakości brzmienia. Żadna z nich nie "gra" źle, jednak różnice są wyraźne. Zgadzam się z opinią Kolegi EnceladusGR i nie podejrzewam by zakupił tani chiński zamiennik no name. Oczywiście szanuję wszystkie odmienne od moich oceny.
Oczekiwałem negatywnych komentarzy na temat tego, co napisałem, bałem się to napisać, ale nie mogłem się powstrzymać, ponieważ byłem pod wrażeniem wydajności Unitra mf. Cieszę się, że inni członkowie się ze mną zgadzają, w końcu chyba nie jestem głuchy.
Nigdy nie testowałem główek/igieł Shure, ale odkąd zacząłem interesować się gramofonami, czytałem prawie na wszystkich greckich forach dokładnie to samo, co teraz czytam od was, więc chyba taka jest rzeczywistość. Na pewno, po wypróbowaniu nowoczesnych główek, gdybym miał wydać pieniądze, wolałbym wydać je na Shure. Klony wydają się wartościowe i chciałbym je przetestować, ale w tych cenach Unitra mf brzmi naprawdę jeszcze lepiej.
Jeśli chodzi o ogłoszenie na OLX, kupiłem od tego sprzedawcy. Nie są nowe i nieużywane, jak podano w ogłoszeniu. Sprzedawca był bardzo pomocny i natychmiast zaakceptował zwrot bez problemu, ponieważ igła była wadliwa. To ogłoszenie było powodem, dla którego stworzyłem ten temat. Z tego ogłoszenia kupiłem główkę mf-102 (tę, która jest w połowie czerwona i w połowie czarna), ale nie słyszałem żadnej różnicy w porównaniu z mf-104, którą miałem na Adamie (również nowa, nieużywana igła w pudełku).
Aby być całkowicie precyzyjnym, to, co najbardziej mi się podobało na końcu, to igła mf-102, ale prawdopodobnie z główką mf-104. Mówię to, ponieważ gramofon, gdy go kupiłem, miał zamontowaną mf-104 i wiem, że była ona w 100% nienaruszona i oryginalna. Po prostu z igłą mf-104 miałem bardziej wyraźne zjawisko „rumble” oraz problem z irytującym sybilantem. Po zamontowaniu nowej igły mf-102 te problemy zniknęły, a także bardziej podobało mi się brzmienie.Więc główka jest z mf-104, a igła, którą mam, to mf-102.
Powtarzam, testując moją igłę mf-102 z główką mf-102, nie zauważyłem żadnej różnicy. Dlatego stworzyłem ten temat, mając pytanie. Oczywiście prawdą jest, że z używanymi produktami Unitra, które krążą po tylu latach, nigdy nie można być w 100% pewnym.
Właśnie wymieniłem MF101 na AT VM95E i mam zgoła odwrotne odczucia. Na pewna Kolegi wkładka jest oryginalna? Może to chińska podróba? Ja dałem za samą igłę 150zł.
VM95E to szybkie, niezawodne i bezpieczne rozwiązanie, które oferuje dużą kompatybilność z wieloma gramofonami, umożliwiając słuchanie muzyki w przyzwoitej jakości. Jednakże nie jest w stanie oddać bogatych barw dźwięku, jej obraz stereofoniczny jest przeciętny i znacznie gorszy od tego, co oferują Unitry sprzed 40 lat. Zakres dźwiękowy, który obiecuje, raczej nie przekłada się na rzeczywistość. Dźwięk jest ubogi, pozbawiony kolorów, brak w nim niskich częstotliwości oraz dynamiki. Nawet igła MF-104, którą posiadałem i która przez wielu uważana jest za najgorszą z serii MF, brzmiała znacznie lepiej niż VM95E.
W żadnym wypadku nie można uznać VM95E za ulepszenie w stosunku do Unitra MF. Jest to zdecydowanie degradacja, i to znacząca. Oczywiście, MF nie są najlepszymi wkładkami, jakie słyszałem, ale z całą pewnością należą do bardzo dobrych. Biorąc pod uwagę ich wiek i technologię tamtej epoki, wydają się wręcz niesamowite.
Tak, wydałbym pieniądze tylko na Shure, ponieważ wszystko wskazuje na to, że rzeczywiście są tego warte, ale MF-102 brzmi tak bogato i wspaniale, że na razie nie widzę powodu, aby wydawać tak dużą kwotę. Dodatkowo, MF ma piękny wygląd, który wprowadza nutkę nostalgii i nadaje wyjątkowy charakter mojemu polskiemu Adamowi.
Bardzo przydatne informacje na temat Shure – dziękuję!
No nie są. Zaznaczyłem to. Gdybym miał wydać na nową AT-VM95ML 700 złotych (tyle kosztują), to zdecydowanie, mimo ceny wybieram JICO.
Tak! Dokładnie to!
Pisząc "główka" rozumiem, że masz na myśli generator, czyli to, co widać na miniaturze. Skoro do wkładki Mf-104 zamontowałeś igłę Mf-102, to nie ma się co dziwić, że zauważyłeś poprawę jakości dżwięku ale to za mało. Gdybyś miał wkładkę Mf-100 lub Mf-102 to różnica byłaby o wiele bardziej zauważalna. Regulator głośności wzmacniacza dla takiego samego natężenia dźwięku musiałbyś skręcić w lewo. Niestety na korpusach wkładek Mf nie ma napisów określających z jakim typem mamy do czynienia.














Podpisuję się obiema łapami.
Jedyny jej minus...to trudno znaleźć nową.
A tutaj ciekawa propozycja.
Można kupić głowicę z MF102.
https://m.olx.pl/d/oferta/unitra-fonica-wkladki-z-igla-kompletne...