wytłumienie ZG40c, ew. malowanie obudowy
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
A od zwrotnicy do terminala też dałeś?
Nie uwierzę, że te Elwy nie miały po kilka omów ESR... (oprócz dużych 10 uF i więcej)
Jak wróciły ci wysokie, to właśnie przez zmianę kondensatorów w tym torze...
Styki przełącznika wyczyściłeś?
Nie mam miernika ESR, w torze wysokim jest tylko jeden kondensator 2,2uF noi tłumiki rezystorów. Kable 4mm dałem od zwrotnicy do terminala i głośników basowych, też jakieś 10 cm minusa na zwrotnicy od głośników do minusa n terminal, pewnie wiesz o co mi chodzi.
Omomierz zwykły wystarczy...
Mostki RLC mają ten plus, że pokazują te wartości jednocześnie przy jednym pomiarze.
Tutaj przykład Wicona 25 uF właśnie z ZG40C, ale starszych, który ma rozjechaną pojemność, oraz 2 omy z kawałkiem, obopólna dyskwalifikacja.
...oraz przykład Elwy 2,2 uF która super trzyma pojemność, ale jest już opornikiem - DEFINITYWNY ŚMIETNIK.
Może w wolnej chwili je przemierze raz jeszcze dokładniej, niemniej na tyle lat pojemność trzymały dość katalogowo, przynajmniej te 10uF bo w torze wysokim zamiast 2,2 było bodajże 3,2 więc tu się rozjechało mocno, ESR pewnie tak samo.
Swoją drogą, w instrukcji polaryzacja na średni i wysoki jest odwrotna i tak też podłączyłem. Klexmix, widzę że ogarniasz mocno, może robiłeś taki myk by każdy z przetworników był zgodny w fazie i jak to wpływa na dźwięk, wysokie że średnimi tonami lekko nikną czy wręcz odwrotnie?
Swoją drogą, w instrukcji polaryzacja na średni i wysoki jest odwrotna i tak też podłączyłem. Klexmix, widzę że ogarniasz mocno, może robiłeś taki myk by każdy z przetworników był zgodny w fazie i jak to wpływa na dźwięk, wysokie że średnimi tonami lekko nikną czy wręcz odwrotnie?
Pytanie nie do mnie, ale wyjaśnię. Elementy w zwrotnicach głośnikowych typu kondensator i cewka wprowadzają przesunięcie fazowe. O ile w zwrotnicach I rzędu trudno zauważyć różnicę w brzmieniu, o tyle w zwrotnicach II rzędu przesunięcie fazowe wynosi 180°. Czym się to objawia? Najprościej usłyszeć to zamieniając w jednym z zestawów głośnikowych przewody plusowy z minusowym. Natychmiast zauważymy bardzo duży spadek poziomu basu. Głośniki basowe działają w przeciwfazie, a to powoduje wzajemne znoszenie się fal dźwiękowych z poszczególnych głośników. Tak samo będzie się działo w przypadku głośników średniotonowych i wysokotonowych, choć już tak dużej różnicy nie usłyszymy. Dlatego koniecznie należy pilnować polaryzacji głośników podczas podłączania ich do zwrotnic.
Na obrazkach poniżej widać wpływ zmiany polaryzacji podłączenia głośników średniotonowego i wysokotonowego. Pierwszy przypadek, to właściwa polaryzacja (widać + i -) na schemacie), pozostałe pokazują skutki zmian polaryzacji dla przebiegu SPL.
Wprawne ucho wysłyszy czy średni i wysoki jest dobrze podłączony.
Nie pamiętam już jak tam powinno być, będę w domu to sprawdzę na własnych materiałach, wiem że w c/9 dodawałem mały tłumik dla GD 12 żeby nie darł japy tak.
Nawet mniej wprawne ucho powinno zauważyć, jeżeli będzie tak, jak na obrazkach powyżej, gdzie po zmianie polaryzacji powstają dziury na 10dB. Na obrazkach zwrotnica Altus 300. Wziąłem pierwszą lepszą dla zobrazowania problemu. Taką samą symulację można przeprowadzić dla dowolnego zestawu głośnikowego.
Muszę się poprawić. To nie jest zwrotnica od Altus 300, ale jakiś przejściowy projekt, który mam opisany jako Altus 300. Nie zmienia to faktu, że zmiana polaryzacji głośników ma duży. wpływ na brzmienie zestawu.















Witam ponownie, renowacja skończona. Elektrolity wymienione na kondensatory jantzena, co ciekawe większość elw trzymała swoje parametry, kable dla basów zmienione na 4mm kwadrat, takie miałem z dawnych tego typu akcji, trochę przerost formy na treścią ale cóż. Po wytłumieniu wszystkich ścianek łącznie z przegrodą, wytrzymałość mocowa wzrosła niebotycznie, bierne nie furkoczą jak na wietrze, bas zwarty. Wróciły też tony wysokie, momentami to sypie piachem no ale to charakterystyka wszystkich ówczesnych kopułek tonsila. Ogólnie zmiana na plus ogromną.