Naprawa Magnetofonu ZRK M9010
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Tylko nie rozkręcają tym wkrętakiem cyrkoniowym bo go uszkodzisz. On jest tylko do regulacji.
Zrób fotki z uwzględnieniem przebiegu pasków.
Sprawdź luz poosiowy WAŁKA /Panie Profesorze @Krecik.
Robię postępy w nazewnictwie/.
Przetnij ten popękany pasek i go usuń.
Zdejmij pasek z koła zamachowego i sprawdź czy obraca się lekko.
Uważaj aby nie zgubić plastikowej podkładki, która jeszcze jest na wałku od strony kasety.
Resztę podpowie Kolega Krecik.
Krok po kroku , co mam odkręcać, co wyjmować itp ;)
Ten magnetofon zrobię w waszą pomocą a mam jeszcze Unitre M7011 i już będę próbował sam kombinować :)
Zrób fotki z uwzględnieniem przebiegu pasków.
Sprawdź luz poosiowy WAŁKA /Panie Profesorze @Krecik.
Robię postępy w nazewnictwie/.
Jak najbardziej, piąteczka do dziennika (wg. starej skali ocen);-)
@Damian9412 - zrób zdjęcia z bliska ze wszystkich stron, sprawdź czy dobrze wyszły (rozdzielczość, ostrość), a potem:
-odkręć trzy blachowkręty mocujące osłonę koła zamachowego (to ta duża blacha z naklejką z nr seryjnym sprzętu) do chassis, zsuń odrzutnik oleju z wałka przesuwu po [przeciwnej] stronie/przy rolki/rolce dociskowej (taka mała jakby podkładka z tworzywa, siedzi na lekki wcisk na wałku).
- teraz OSTROŻNIE i w pozycji pionowej wysuń koło zamachowe wraz z wałkiem przesuwu z jego łożysk, odłóż w bezpieczne miejsce gdzie nie grozi mu np. upadek na glebę. Wałek przesuwu jest najprecyzyjniej wykonanym elementem magnetofonu, tu dokładności prostoliniowości muszą być/są na poziomie mikrometra. Więc jak z jajeczkiem trzeba.
Na wałku przy samym kole, ściślej przy mosiężnej obsadzie zatopionej w kole powinna być/jest jeszcze podkładka ślizgowa, podobna do odrzutnika, ale cieńsza. Postaraj się jej nie zgubić przy wyjmowaniu koła z wałkiem.
- weź lupkę x5 i popatrz, czy tak podkładka siedząca na swoim miejscu jest choćby troszkę tłusta od resztek oleju. Jeśli nie, to łożyska na bank są już przytarte i wymagają niezwłocznego nasycenia olejem. Obejrzyj też sam wałek w miejscach współpracy z łożyskami, czy nie ma śladów przytarcia (mikroskopijne ryski obwodowe, widoczne zakłócenia jego lustrzanej powierzchni). Tu pożądane jest powiększenie min.x25, są w handlu takie dwusoczewkowe lupki za grosze,
- jeśli wałek jest OK.,to trzeba zapewnić olej łożyskom. To spiek porowaty z brązu łożyskowego, przypominający gąbkę metaliczną. Utrzymuje olej jak gąbka wodę zapewniając sobie smarowanie na długi czas bez konieczności obsługi i częstego jego uzupełniania. Ponowne nasycenie wyschniętych takich łożysk jest możliwe tylko próżniowo-termicznie i sam tego nie zrobisz, bo trzeba je wyciągnąć specjalnym wyciągaczem z obsady, która jest na stałe połączona z chassis przez wprasowanie.
Jedyne, co możesz tymczasowo zrobić sam, to podać trzy niewielkie krople oleju w przestrzeń pomiędzy łożyskami wewnątrz obsady oraz zwilżyć je z wierzchu i pozostawić tak na kilka dni. Ale zaznaczam - to jest czysta amatorka, półśrodek nie gwarantujący niczego.
Tak - samodzielne dokonanie poprawnej naprawy magnetofonu bez specjalistycznego sprzętu i odnośnej wiedzy nie jest możliwe.
Ale zobaczymy, jak będzie dalej szło, może Ci coś pomogę czynnie.
Teraz czeka Cię demontaż "małej mechaniki". Może kolega @geelo Cię poprowadzi troszkę ? To tutejszy specjalista m.in. od tych magnetofonów.
Jak patrzyłem na Twoje zdjęcia, to ani kółko dociskowe ani wałek, nie wyglądały na czyste, oba te elementy musza być idealnie czyste i równe , żeby to dobrze działało. W temacie o magnetofonach 9xxx jest wszystko wyłożone krok po kroku. Drugi taki temat to Krecikowy o naprawach serii M8xxx. najpierw dokładnie przestudiuj oba, potem zacznij systematyczne prace, punkt po punkcie. regulacja prędkości to sam koniec prac.
Panowie @Krecik i @Zbychu58 Bardzo proszę o zaniechanie uszczypliwości. Szanuję waszą wiedzę, ale nie będzie tolerowania uszczypliwości.
Panowie @Krecik i @Zbychu58 Bardzo proszę o zaniechanie uszczypliwości. Szanuję waszą wiedzę, ale nie będzie tolerowania uszczypliwości.
Możesz mi [Nam} wskazać tę uszczypliwość ?
@Zbychu, szczypałeś kogoś lub poczułeś się uszczypnięty ?
--> Krecik: trzy blachowkręty mocują osłonę w mechanizmie soft-touch. W "normalnym" są dwa z boku a od dołu mała śrubka chyba M2,5
Spotkałem tam blachowkręt, śrubkę M2,5 oraz śrubkę M3. Nie twierdzę, że to fabryczny stan, może ktoś tam był przede mną i coś zmienił. W trzech na cztery przypadki pod tą ostatnią śrubką było oczko lutownicze z przewodem masy sanek.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- …
- następna ›
- ostatnia »















Dobra zaczynam zabawę.
Sprobuje najpierw rozkręcić mechanizm.