[Adrian K..] Moje sprzęciory, trochę zachodu, trochę Polski i wschodu. Porozmawiaj, zapytaj, pomóż itp. ;-)
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Pytanie brzmiało "ile masz zwojów?"
Jeżeli masz nawinięte 2 zwoje to zmierz średnicę rolki, oblicz ze wzoru ile milimetrów wynosi jeden zwój, następnie przemierz co się będzie działo ze sprężyną gdy się rozciągnie o wyliczoną wartość.
A tą oś rolki to trzeba solidniej wykonać, a nie kleić.
Na "stop-klatce" wygląda, jakby był tylko 1 zwój. Ale to może być złudzenie optyczne. Zgodnie z instrukcją mają być 3. Jeśli masz faktycznie 1 i dowiniesz jeszcze 2 to siła naciągu i kąt opasania wzrośnie. I pokrętło pociągnie linkę bez poślizgu. Może już 2 zwoje wystarczą (plus ew. zmatowienie rolki), ale to już gdybanie.
Kołek trzeba zamocować solidnie (dorobić jakąś samoróbkę z metalu?)
Chyba wiem już dlaczego dlaczego tak jest. Jutro spróbuję jeszcze raz owinąć sznurek wokół kondensatora, tym razem według instrukcji a nie z układów poprzedniego serwisanta, na którym się wzorowałem. Pewnie dlatego że tak ułożył, rolka nr 25 się połamała :-/ Oczywiście nie usprawiedliwia mnie to z mojej niewiedzy.
Niestety, nie udało mi się założenie tego sznurka, zawsze gdy chcę zrobić 3 zwój to klejona rolka się łamie. Nie wiem czy nawet gdyby nie była klejona by się nie połamała :-/ Na głównym bębnie sprężynka i tak jest włożona w otwór 1 więc powinno być luźniej.
A przy 2 zwojach się ślizga?
Napęd skali tego grajka jest elementarnie prosty....pod warunkiem, że się go rozumie.
W instrukcji serwisowej jest wszystko opisane czytelnie i w sposób zrozumiały.
I tak założony napęd musi działać....pod warunkiem, że nie ma innych niesprawności.
A tu takowe występują choćby w postaci pękniętej osi obrotu rolki.
Skoro pękł materiał stanowiący tą oś, to klejenie pomaga tyle co nic.
To miejsce trzeba solidnie naprawić.
A linkę założyć nową i musi działać.
A przy 2 zwojach się ślizga?
Niestety tak
Napęd skali tego grajka jest elementarnie prosty....pod warunkiem, że się go rozumie.
W instrukcji serwisowej jest wszystko opisane czytelnie i w sposób zrozumiały.
I tak założony napęd musi działać....pod warunkiem, że nie ma innych niesprawności.
A tu takowe występują choćby w postaci pękniętej osi obrotu rolki.
Skoro pękł materiał stanowiący tą oś, to klejenie pomaga tyle co nic.
To miejsce trzeba solidnie naprawić.
A linkę założyć nową i musi działać.
Robiłem tak jak instrukcji, zrobię tą rolkę porządnie i będzie chodziło.
Teraz jak sobie na spokojnie myślę to gdyby nie była połamana to by tak nie pękała... Bo przecież tu wszystko było liczone. Chyba, że ktoś zamienił sznurek w co wątpie.Nie wiem czy nawet gdyby nie była klejona by się nie połamała :-/
To ten ze zdjecia? Jeśli ten, to raczej jest ubrany :))
ten, to raczej jest ubrany :)
Tak to ten, ale zdjęcie jest stare. Chyba robione rok temu z tego co pamiętam. ;-)
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- …
- następna ›
- ostatnia »












Chyba 3, nie da się kolejnego bo coś znowu pęknie. Naciągnąłem bardziej i teraz działa lepiej ale kiedy minie górną połowę 108-98 to pójdzie dalej ale nie wraca. (W zakresie 108-98 czasem też się mu zdarza nie iść do góry przy takim 106-108.)
Młody adept elektroniki, który zakochał się w Unitrze.
Zapraszam także na mój kanał na YouTube!
https://www.youtube.com/@Polutowany