nagrywanie kaset 60min?
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Kurde, panowie. Zaczyna tu zajeżdżać ortodoksiarstwem jak na specjalistycznych forach albo na elektrodzie. Koleżka chce nagrać parę kaset do odtwarzania na WALKMANIE. Z samego założenia, taki walkman gra bo gra. Po co strzelać z armaty do wróbla i bawić się w jakieś decki za setki czy tysiące złotych w poszukiwaniu "jakości" czy sprzętu po kompleksowych przeglądach.. Zwykły boombox z działającym magnetofonem i auxem spokojnie wystarczy wobec takich wymagań, jakie prezentuje autor tematu.
Niech se kupi discmana i nagrywanie będzie jeszcze prostsze.
Cyk fuch 5 minut i płyta jest nagrana.
P.S. - Ja już i tak traktuję ten temat jako potencjalnie nieprzydatny, i jego dni są policzone.
Podejrzewam że z tym discmanem też nie będzie za łatwo. Bo przecież do wypalania płyt trzeba mieć napęd cd w komputerze. A kto coś takiego ma? Raz w życiu wypalałem płytę dla kolegi lata temu. Jeszcze więcej zachodu niż przy kasetach.
Podejrzewam że z tym discmanem też nie będzie za łatwo. Bo przecież do wypalania płyt trzeba mieć napęd cd w komputerze. A kto coś takiego ma? Raz w życiu wypalałem płytę dla kolegi lata temu.
A dla mnie np. to chleb powszedni, nadal je nagrywam, i kupiłem sobie nawet nowy napęd do komputera jak mi padł w zeszłym roku. (5 dyszek nowy)
Nagrywam, bo w samochodzie mam nadal dobre oryginalne radio na CD, nie mam dotykowego ekranu na pół deski rozdzielczej ani android auto, nagrywam sobie flac na CD przez PowerISO, i to jest to, mimo niewygody i tego, że się czasami coś porysuje, to gra cholernie dobrze. Przeciągasz w okno pliki które chcesz nagrać na audioCD, wkładasz płytę w napęd, klikasz nagraj, i się robi, nawet nie 5 minut. :-)
W drugim samochodzie mogę sobie oprócz CD jeszcze podłączyć telefon na jack, tylko oczywiście trzeba mieć przejściówkę USBC-JACK, bo myśliciele producenci, zamiast dać gniazdo jack w telefonie, w jakieś miejsce, woleli wrzucić przejściówkę w kartonik telefonu, element 2x większy i droższy, nie lepiej było to wpakować w telefon?
Kurde, panowie. Zaczyna tu zajeżdżać ortodoksiarstwem jak na specjalistycznych forach albo na elektrodzie. Koleżka chce nagrać parę kaset do odtwarzania na WALKMANIE. Z samego założenia, taki walkman gra bo gra. Po co strzelać z armaty do wróbla i bawić się w jakieś decki za setki czy tysiące złotych w poszukiwaniu "jakości" czy sprzętu po kompleksowych przeglądach.. Zwykły boombox z działającym magnetofonem i auxem spokojnie wystarczy wobec takich wymagań, jakie prezentuje autor tematu.
Dokładnie. :)
Autor potrzebuje zwykłego magnetofonu (pewnie nawet i monofonicznego) ktory gra i odtwarza i nagrywa. I tyle. :)
Za chwilę ktoś tu zaproponuje żeby sobie zakupił Technicsa RS B100.
Jeżeli autorze jeszcze jesteś zainteresowany, to kup sobie zwykłego boomboxa (nawet chiński padakowaty) aby tylko działał i nagrywał.
Wŏwczas Kajtek zagra głosem :)
P.S A RS B100 to sam bym chciał. :D
Takie proste pytanie i już 5 stron napisaliście?
Mnie od poczatku wątku łapy swędzą
by napisać, że kasety 60 min nagrywa się tak samo jak kasety
90 min, tylko mniej utworów mieści się na stronie ;-)
Wczoraj dużo patrzyłem na olx i znalazłem sony tc-k620 za 600zł pomyśle kiedyś na tym ...
Takie proste pytanie i już 5 stron napisaliście?
Mnie od poczatku wątku łapy swędzą
by napisać, że kasety 60 min nagrywa się tak samo jak kasety
90 min, tylko mniej utworów mieści się na stronie ;-)
Wiedziałem, że swędzą.
Czekałem na jakąś maszynę budowlaną tak po cichu.












Takie proste pytanie i już 5 stron napisaliście?