Święta prawda z tymi omami. Pisownia "Ohm", "Watt" szerzy się pewno dlatego, że w językach zachodnich obowiązuje pisownia jednostek w oryginalnych pisowniach nazwisk tych wynalazców i to dużą literą. Pod tym względem język polski jest fenomenem, że tak "nie szanuje" tych nazwisk, że je spolszcza i nakazuje pisownię małą literą.
"Strona Polska nie jest zainteresowana rozwojem radiofonii UKF w omawianym zakresie" - pismo Ministerstwa Łączności PRL do strony czechosłowackiej, 1977.
Święta prawda z tymi omami. Pisownia "Ohm", "Watt" szerzy się pewno dlatego, że w językach zachodnich obowiązuje pisownia jednostek w oryginalnych pisowniach nazwisk tych wynalazców i to dużą literą. Pod tym względem język polski jest fenomenem, że tak "nie szanuje" tych nazwisk, że je spolszcza i nakazuje pisownię małą literą.
"Strona Polska nie jest zainteresowana rozwojem radiofonii UKF w omawianym zakresie" - pismo Ministerstwa Łączności PRL do strony czechosłowackiej, 1977.