Kącik posiadaczy amplitunerów Elizabeth DST - 203
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Chciałbym dopytać Kolegów o te schematy. Pierwszy wydaje mi się że pasuje do DST 203 ale drugi chyba jest od Elizabeth Hifi DSH 101/102. Dokładnie chodzi mi o wtyk do podłączenia gramofonu, piny mają inny układ. Wpadłem na pomysł żeby spróbować do DSH 101 podłączyć gramofon współczesny, z wkładką MM. Ogólnie są przejściówki z wtyku DIN na RCA, ale często piny się nie zgadzają względem tego co jest na schemacie. Czy ktoś poleci gotowy właściwy przewod przejściowy z DIN do RCA z prawidłowymi pinami we wtyku? Były chyba w ogóle takie przewody Unitry, ale czy one pasują do Elizabeth?
Dlaczego miałyby nie pasować? W Elizabeth HiFi, czyli DSH jest przedwzmacniacz umożliwiający współpracę z gramofonami z wkładkami MM. Gniazdo wejściowe jest standardowe typu DIN-5 plus przełącznik MM/Piezo. W obydwu wersjach Elizabeth i DST i DSH jest gniazdo DIN-5. Kabel przejściówkę RCA - DIN-5 kupisz bez problemu.
Powiedzmy, że trochę lepszy, niż najtańsze standardowe:
https://allegro.pl/oferta/img-kabel-wtyk-din5-2rca-2czincz-wtyk-...
Jeśli przewód RCA masz wyprowadzony z wnętrza gramofonu, to ta przejściówka będzie w porządku:
https://hearon.pl/pl/products/adapter-wtyk-din-5-pin-na-2x-gniaz...
W przypadku połączenia gramofonu z Elizabeth HiFi Nie ma potrzeby stosowania przewodu z kabelkiem "uziemiającym" czyli do połączenia z masą urządzenia. Stosuję połączenie bez tego kabelka w zestawie gramofon TEAC - Radmor 5102 i jest w porządku.
Dlaczego miałyby nie pasować? W Elizabeth HiFi, czyli DSH jest przedwzmacniacz umożliwiający współpracę z gramofonami z wkładkami MM. Gniazdo wejściowe jest standardowe typu DIN-5 plus przełącznik MM/Piezo.
A teraz trochę karkołomny pomysł: upgrade DST-203 o przedwzmacniacz wymontowany z DSH101. Ktoś coś takiego przerabiał?
Dużo prostszym pomysłem jest kupno Elizabeth DSH101.
To radio kosztuje grosze.
Tylko, że DSH to już nie ten wygląd. DST prezentowały się znacznie szlachetnej. Jeśli nadal miałbym mieć Elizabeth, to tylko DST-202 lub 203. Na tej zasadzie można dobrać dowolny amplituner z wbudowanym przedwzmacniaczem korekcyjnym. Jeśli Koledze nie zależy na utrzymaniu DST-203, to oczywiście można kupić DSH-101 i od razu cieszyć się lepszym dźwiękiem z płyt winylowych. Zastosowanie zewnętrznego przedwzmacniacza też nie jest złym pomysłem.
Może i zmęczona życiem ta Twoja Elizabeth, ale źle nie wygląda.
Racja oczywiście. Tylko DST-202. Do dziś nie mogę odżałować, że pod naporem "sugestywnego tłumu" zdecydowałem się na jej sprzedaż wraz z oryginalnymi kolumnami i dokumentami.
I teraz ten błąd naprawić będzie trudno tym bardziej, że większość znajduje się w rękach kolekcjonerów.
Ale z drugiej strony obyśmy tylko takie błędy popełniali.
Ja na siłę nie szukam, ale jak się trafi, to nie odmówię sobie... i jeszcze mono do kompletu.












Pewnie coś sieje na masę, nieprecyzyjnie się wyraziłem, nie chodzi mi o dźwięk bezpośrednio wydawany przez tranformator, tu jest akurat cicho, opiszę to dokłaniej: po włączeniu od razu coś "buczy" w głośnikach, w lewym nieco bardziej niż w prawym. Niezależnie od wyboru źródła - na wejściu (gramofon, magnetofon) nic nie jest podpięte. Kręcenie balansem nie zmienia w jakikolwiek sposób głośności buczenia. Kręcenie głośnością przez pewien czas nie zmienia buczenia ani jego głośności - w połowie gałki zaczyna nachodzić coraz głośniej dodatkowy szum ze wzmacniacza.