Emanuel 902 fs
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Zastanawiam się czy reanimować Emanuela . Ogólnie stan bdb tylko igła do wymiany.Ale chciałem wymienić całą wkładkę.I zastanawiam się z naciskiem igły bo znalazłem dwa źródła 4g i 6g .Wiadomy 6g to dużo trochę szkoda mi płyt.
Jeśli jest w dobrym stanie wizualnym, można reanimować.
4g to np typowy nacisk dla wkładek MM w wersjach dla DJ. Można nawet taką założyć, a otrzymasz znacznie lepszą jakość i trwałość igły przy stosunkowo dobrym traktowaniu płyt (w porównaniu do prymitywnych pieziaków). Tylko do używania potrzeba wejścia PHONO we wzmacniaczu. Można też zaryzykować pozostawienie UF50 (70) i ustawienie nacisku minimalnego dla tej wkładki, czyli właśnie 4g i liczyć, że igła będzie się trzymać rowka a dźwięk będzie znośnej jakości.
Oczywiście dla wkładek DJ/MM trzeba by było pomyśleć o mało inwazyjnej przeróbce mocowania do główki.
Nacisk igły jest zależny od samej wkładki.
I tak, i nie.
Tak, bo pieziaki muszą mieć duży nacisk ze względu na samą zasadę działania.
Nie, bo np we wkładkach MM można stosować różne igły - np Ortofon w serii OM robi jednakowe body, natomiast igły mogą być w wykonaniu "cywilnym", z naciskiem 1,5 - 1,75g, albo dla DJ, wersje PRO, czy różnie oznaczone, z naciskiem 3-5g. Te dla DJ muszą mieć duży nacisk z powodu twardości zawieszenia igły, która np podczas skraczu jest brutalnie traktowana i musi trzymać się rowka w każdych warunkach, stąd też duży nacisk. Mimo tego, igły te są diamentowe (diament syntetyczny), mają precyzyjniejszy szlif od tych z pieziaków, znacznie dłużej wytrzymują i w ogólnym rachunku wychodzą nawet taniej od pieziaków (używane w domu).
Zastanawiam się czy reanimować Emanuela . Ogólnie stan bdb tylko igła do wymiany.Ale chciałem wymienić całą wkładkę.I zastanawiam się z naciskiem igły bo znalazłem dwa źródła 4g i 6g .Wiadomy 6g to dużo trochę szkoda mi płyt.
Jeśli masz w nim UF50, mam 2szt igieł - nie używane, z "wykopalisk", w oryginalnych opakowaniach. Są w ogloszeniach.
4g to np typowy nacisk dla wkładek MM w wersjach dla DJ. Można nawet taką założyć, a otrzymasz znacznie lepszą jakość i trwałość igły przy stosunkowo dobrym traktowaniu płyt (w porównaniu do prymitywnych pieziaków).
A jak z VTA?
Widuję takie "patenty" w ogłoszeniach i zawsze mam wątpliwości. W rękach nigdy takiego czegoś nie miałem aby sprawdzić kąt śledzenia.
VTA w Emanuelu? Zapomnij.
Poza tym, dla igły o szlifie sferycznym to parametr o nie tak krytycznym znaczeniu, jak w wyższych szlifach.
Stosunkowo prosta adaptacja wkładki MM jest możliwa - np w AT3600 generator jest mocowany do uchwytu na śrubkę pośrodku górnej ścianki puszki ekranujacej. Można to wykorzystać do spięcia generatora z AT z główką stosowaną w Emanuelu. Albo z górą od wkładki UF i po prostu wpinać taką hybrydę jak zwyczajną UF-kę. W tej klasie sprzętu nie przejmował bym się dokładna geometrią, wystarczy tylko dokładnie trzymać oś wzdłużną, bo w tych ramionach nie ma żadnej regulacji geometrii.
Wiem że nie ma regulacji VTA w Emanuelu, mam wątpliwości co do tego że wysokość ramienia dedykowanego dla UF-70 będzie właściwa dla wkładek MM. Dlatego wątpliwy jest pomysł montażu wkładki MM zamiast UF-70.
Jeśli już się bawić w coś takiego to zamontować ramię od innego gramofonu - np. GS-434.
Tyle że to dla odmiany jest wątpliwe pod względem ekonomicznym, bo gramofon przystosowany do wkładek MM można kupić za 200zł.
Natomiast co do samego VTA - jest krytyczne czy nie jest, nieprawidłowe ustawienie powoduje że igła porusza się w rowku pod niewłaściwym kątem co przekłada się na jakość dźwięku oraz szybsze zużycie igły i płyty. W takim przerobionym Emanuelu do niewłaściwego kąta doszedłby zwiększony nacisk na płytę.
Moim zdaniem, przeróbka jest bez sensu.
Jak ktoś chce mieć Emanuela, to niech sobie go naprawi i ma takiego jakim on jest. Natomiast jeśli ktoś chce lepszy gramofon to niech sobie kupi lepszy, bo z Emanuela nic lepszego nie będzie.
Zwiększony nacisk? A czemu, skoro Emanuel ma regulację nacisku? Fakt, że mało precyzyjną, bo sprężyną odciążającą, ale od biedy da się ustawić w przybliżeniu 2g.
Choć w sumie masz rację - to nie jest dobra baza do zabawy z MM, bo z g. bata nie ukręcisz.








Nacisk igły jest zależny od samej wkładki. Co do niszczenia płyt to 5g nie zniszczy ci płyt od razu. Musiałbyś odtwarzać taką płytę bez przerwy przez długi czas by usłyszeć różnicę. To nie bambino. Czy warto reanimować? To musisz sam ocenić, jednak nie spodziewaj się niczego specjalnego.
Czy jest tanio? Jest tanio. Czy jest dobrze? Jest tanio!