Wasze kasety, szpule, płyty
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Dobrym przykładem zapisu dźwięku dookólnego jest Amused to Death – solowy album Rogera Watersa.
Przy dobrym ustawieniu głośników ( czyli z wykorzystaniem audiofilskiego Voodoo) słychać dźwięki jak z systemu surround.
Użycie Pro-logic jeszcze bardziej potęguje ten efekt.
Zabawy z dźwiękami w przeciwnej fazie lubi też Yello.
Też są świetne efekty przestrzenne w stereo i Pro-logic.
A słuchaliście w Pro-logic "Jestem grzesznikiem" Kazika?
Układ DTS Neo:6 stosowany w wielu wzmacniaczach AV działa podobnie jak ProLogic. Z dwóch kanałów stereo "robi" wszystkie kanały surround. Nie jest to może tak dobre jak surround nagrany w systemie 5.1, ale efekt przestrzenny można odczuć. Jak wspomniałeś powyżej, wiele zależy od materiału źródłowego. Niektóre płyty brzmią fajnie inne nie za bardzo. Niestety, ale nie mam muzyki Kazika. Za to debiutancki album Steely Dan "Can't Buy A Thrill" brzmi całkiem nieźle. Może dlatego, że był zmiksowany w wersji kwadro, aczkolwiek ja mam tylko wersje stereo.
Tylko takie miksowanie "po kabelkach" albo "w ustawieniach odtwarzacza" powoduje, że efekt wyjściowy jest zupełnie odmienny od tego jaki miał być. To tak jakby ktoś chciał schabowego a wyszedł mielony i to dosłownie.
Ale róbcie sobie jak chcecie, wasze płyty wasze kredki.
Nie rozumiem co tracę jak wmiksuję 2 kabały tylne do kanałów przednich.
Nie mam jakichś dźwięków?
W czasie wmiksowania uciekają gdzieś bo nie chcą być w kanałach przednich ?
Analogowy zapis dźwięku przestrzennego zawsze był na 2 ścieżkach.
To jak nie mam dekodera tylko system stereo to tych dźwięków nie ma?
Kurcze. Zawsze myślałem że są.
Ścieżka stereo z płyty hybrydowej u mnie wydaje te same dźwięki co wielokanałowa zmiksowana do stereo.
A może w wersji stereo nie ma dźwięków z wersji wielokanałowej? Moje b. stare dvd miało wyjscie analogowe tylko stereo. Czyli dźwięk z DD5,1 to grały tylko FR i FL ?
No chiba nie...
Rany, sam sie pogubiłem w tym co piszę
.
Muszę coś zapisać na tylnym ekranie.
Tylko takie miksowanie "po kabelkach" albo "w ustawieniach odtwarzacza" powoduje, że efekt wyjściowy jest zupełnie odmienny od tego jaki miał być. To tak jakby ktoś chciał schabowego a wyszedł mielony i to dosłownie.
Ale róbcie sobie jak chcecie, wasze płyty wasze kredki.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 282
- 283
- 284
- 285
- 286
- 287
- 288
- 289
- 290
- …
- następna ›
- ostatnia »
















Dobrym przykładem zapisu dźwięku dookólnego jest Amused to Death – solowy album Rogera Watersa.
Przy dobrym ustawieniu głośników ( czyli z wykorzystaniem audiofilskiego Voodoo) słychać dźwięki jak z systemu surround.
Użycie Pro-logic jeszcze bardziej potęguje ten efekt.
Zabawy z dźwiękami w przeciwnej fazie lubi też Yello.
Też są świetne efekty przestrzenne w stereo i Pro-logic.
A słuchaliście w Pro-logic "Jestem grzesznikiem" Kazika?
-. .. . / .-.. .. -.-. --.. / -.. -. .. --..-- / ... .--. .-. .- .-- / -... -.-- / -.. -. .. / ... .. ..-.. / .-.. .. -.-. --.. -.-- .-.. -.-- .-.-.-