UNITRA ze śmietnika
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Spalarnia a spalarnia to dwie różne kwestie. Widziałem taką w Kopenhadze. Do atmosfery z kominów tylko para wodna idzie a zimą ludzie po tej spalarni szusują na nartach.
Pod warunkiem, że spalają wodór.
Tak a spalinami można się inhalować.
Proces spalania jest zawsze taki sam obojętnie od lokalizacji.
A wciskanie kitu i pranie mózgu to skandynawska specjalność.
Takie mondrale szwedzkie każdą flaszkę rejestrują, a na ulicach strzelają do nich jak do kaczek.
Ale zakichana ekologia to u nich priorytet.
Super. Gratulacje.
@Zbychu58
Akurat tę kopenhaską spalarnię miałem okazję jak to się dziś mówi "zeksplorować". Jest to zdecydowanie najczystszy zakład tego rodzaju i choćby chcieć do czego się przyczepić, to będzie to trudne. Abstrahując od skandynawskiego "fioła", to akurat w tym przypadku jest to udany projekt.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Amager_Bakke
Wiem, że Wiki to nie wyrocznia, ale akurat w tym przypadku opis jest zgodny ze stanem faktycznym.
@Zbychu58
Akurat tę kopenhaską spalarnię miałem okazję jak to się dziś mówi "zeksplorować". Jest to zdecydowanie najczystszy zakład tego rodzaju i choćby chcieć do czego się przyczepić, to będzie to trudne. Abstrahując od skandynawskiego "fioła", to akurat w tym przypadku jest to udany projekt.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Amager_Bakke
Wiem, że Wiki to nie wyrocznia, ale akurat w tym przypadku opis jest zgodny ze stanem faktycznym.
Poczytałem trochę na temat tej spalarni.
Inwestycja piekielnie drogą, a sam projekt, to sztuka dla sztuki.
Koszt wytworzenia energii ogromy.
Natomiast w opisach jest też sporo ekopropagandy.
O tej wodzie to pic na muchy, bo jak pisałem wcześniej to tylko przy spalaniu wodoru.
Jest to zwykły kondensat który pojawią się w ściśle określonych warunkach podobnie jak w kotłach gazowych i olejowych.
Sam obiekt faktycznie ciekawy.
Jak będę w Malmo, to skoczę mostem do Kopenhagi na zwiedzanie.
Pszoki to są obstawione od dawna. Musielibyście łapać ludzi jeszcze przed bramą. A myślicie że chociażby pan l...g z Allegro to jaką prowadzi działalność? Skąd te tony sprzętu nagle pozyskuje?
Generalnie, złote czasy w tej kwestii już minęły i nawet jak tam znajdzie się jakiś skłonny człowiek do negocjacji, to wcale nie jest powiedziane, że nie krzyknie za radmora 500 mimo że to tylko sama rama i kabel sieciowy.
To już lepie celować w jakieś osiedlowe czy gminne zbiórki w małych miejscowościach. Kościoły też organizują takie rzeczy.
Pszoki to są obstawione od dawna. Musielibyście łapać ludzi jeszcze przed bramą. ...
To już lepie celować w jakieś osiedlowe czy gminne zbiórki w małych miejscowościach. Kościoły też organizują takie rzeczy.
Podpowiem, skupy złomu, predzej sie mozna dogadac, i brak restrykcji jak w pszokach.
Zgadzam się jak najbardziej. Mam pewien układ z panem hurtownikiem, który z chęcią pomaga mi uzupełnianie kolekcji tych perełek.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 141
- 142
- 143
- 144
- 145
- 146
- 147
- 148
- 149
- …
- następna ›
- ostatnia »

















Spalarnia a spalarnia to dwie różne kwestie. Widziałem taką w Kopenhadze. Do atmosfery z kominów tylko para wodna idzie a zimą ludzie po tej spalarni szusują na nartach.
To tak zupełnie przy okazji wątku o spalaniu.
„I stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana”