Nowa Unitra
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Bass można (prawie) zawsze "zdjąć".
Trafiam często lektorów radiowyvh gadających z subwoofera.
Może w końcu zrozumiecie, że muzyki czy filmu nie słuchają ludzie normalni stanowiący większość ( w demokracji to oni mają decydujący głos) dla onanizowania się jakością dźwięku, tylko dla TREŚCI. Znakomita większość ludzi ma wywalone na wsłuchiwanie się w detale, szum sali koncertowej, brzdęknięcia struny itd. Po co tak umiłowaliście Unitrę, skoro pozostawia wiele do życzenia jeśli idzie o jakość dźwięku? Po co piejecie z zachwytu nad każdym reanimowanym klockiem Unitry? Nad każdą Leną, Ewą, Martą, Elizą itd. Te sprzęty mają stać w kartonach w szafie? Przecież na tym badziewiu nie da się słuchać (przepraszam, SŁYSZEĆ) muzyki! Te dywagacje na temat "na czym mam słuchać" to się ocierają o psychikę audiofilstwa. Wciskanie ludziom tego, że coś robią źle, bo mogą kupić lepsze i słuchać "lepszej jakości" To zakrawa na zbrodnię przymuszenia. Pamiętacie zapewne jakie czasy były kiedyś i jak wpierano w ludzi, że mają myśleć tak, a nie inaczej. Co jest z wami? Żal wam tamtych czasów? Powtarzam jak mantrę, większość ma na to ....(sami wiecie co) Chcą sobie obejrzeć śmieszny filmik na srajfonie okraszony jakimiś dźwiękami, bo chcą się ZRELAKSOWAĆ! Macie problem z jakością dźwięku, są przecież strony audiofilskie, tam można załamywać ręce nad tym, czego i na czym ludzie słuchają. Zrozumienie gwarantowane. Tutaj jest UNITRA KLUB, klub miłośników UNITRY, z jej niedoskonałościami, wadami i zaletami.
Proponuję powrócić do tematu głównego, czyli NOWA UNITRA.
Dlaczego???
Bo ma duszę najpiękniejszych lat życia (komunę pomijam).
Za wygląd.
Da się oglądać(słuchać ścieżki dźwiękowej) Gwiezde Wojny.
Za dobry (w wielu przypadkach) dźwięk. Lepszy od wielu sprzętów z Pewxu.
Bo są modele na których słychać pierdnięcie pana z ostatniego rzędu foteli.
Bo ma pstryczki, pokrętła, guziczki i blaszki.
Tak dla Hecy.
No bo tak...
Aaaa, i dla Szpanu!
Taki troche offtop bo widzę że rozmowa o wyższości jednych świąt od drugich :) Tak samo jest w każdej dziedzinie np w fotografii i lustrzankami, teraz bez lusterkowcami, kosztują krocie są na to klienci (sam takim byłem) obiektywy kosztują więcej niż ta NU. Jak wyszły smartfony z "dobrymi" aparatami a dokładnie z algorytmami, któe poprawiają zdjęcia w locie, to rynek pro praktycznie dla amatorów praktycznie przestał istnieć z dnia na dzień. bo kowalskiemu wystarcza zwykły smartfon na imieninach u cioci, czy innych wyjazdach. O zgrozo zawodowcy coraz rzadziej biegają z torbami, a mają małego "kompakta", Gdyby nie to że te firmy żyją z zupełnie czegoś innego to by już dawno przestały istnieć. I tak jest w większości branż.
Kolejna rzecz która z powszechności stała się niszą dla entuzjastów.
Sam mam studyjną puchę profi i kilka fajnych słoików, telefony jakie by nie były fotograficzne, nadal są cienkie jak dupa węża i nie oferują tyle co aparat profesjonalny, szczególnie taki max 5 letni z nowoczesną technologią, choć nie ma co ukrywać, smartfony są coraz lepsze, no i zawsze pod ręką, wyjmujesz z kieszeni.
Ilość obróbek które wykonuje soft w telefonach robi ze zdjęć akwarelę, widać to w powiększeniu, a zdjęcia te wyglądają dobrze i pięknie, tylko na ekranach tych telefonów. :-)
Klexmix, pełna zgoda.
Smartfon przegrywa nawet z tzw. małpką za 500pln i taką która ma tylko 18Mpx.
To sprawa matrycy i wielkości obiektywu.
No i nasycenie barw. Smartfon leży i kwiczy pod tym względem.
I jakoś za bramkami na stadionie nie widziałem "Małpek". :)
Tak samo jak smartfon przegrywa z profesjonalnym aparatem fotograficznym, to i przegrywa sprzęt "starej" Unitry ze sprzętem "nowej" Unitry, i ogólnie cały sprzęt masowy ze sprzętem dla entuzjastów.
Jednak nie każdy użytkownik, ma takie same wymagania, potrzeby, no i zasobność portfela.
Stary sprzęt Unitry przegrywa z nowym? No, jeśli idzie o parametry na papierze to na pewno. Dla wielu ludzi ORYGINAŁ niedoskonały, porysowany, gorszy jakościowo jest sto razy więcej warty niż nowe wytwory. Pod tym względem NU nie dorasta do pięt. Dlaczego? Ano dlatego, że kundel jest zdrowszy, wierniejszy i dłużej żyje niż rasowiec z pierdylionem rodowodów i królewskimi przodkami, a kundel ze schroniska wskoczy za tobą w ogień.
Porównanie smartfona i profesjonalnego aparatu fotograficznego w odniesieniu do starej i nowej Unitry jest totalnie nieuczciwe.
Otóż smartfon i aparat to produkty współczesne natomiast starą Unitrę od nowej dzieli blisko 50 lat.
W technice jest to cała epoka i wynika ta różnica z postępu technologicznego.
Czy ta NU jest czymś nadzwyczajnym w odniesieniu do możliwości technicznych trzeciej dekady dwudziestego pierwszego wieku.
Niczym.
Jest to zwykły popularny grajek ubrany w KUPIONE za parę złotych logo.
Otóż na markę pracuje się latami i tak jak stara wspaniałą Unitra milionami zadowolonych klientów i użytkowników w epoce, tak teraz tysiącami hobbystów, sympatyków ludzi często młodych ciekawych jej rozwiązań i historii.
Ale w tym gronie jest wielu użytkowników, którzy sprzęt Unitry użytkuje często od nowości do dzisiaj i co niezwykle ważne bezawaryjnie.
Do tych użytkowników ja takźe się zaliczam.
Posiadam wszystkie urządzenia które otrzymałem jako dziecko w prezencie i które kupiłem na przestrzeni wielu lat.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 189
- 190
- 191
- 192
- 193
- 194
- 195
- 196
- 197
- …
- następna ›
- ostatnia »











Prawda, wiele osób ma w poważaniu jak brzmi muzyka, wystarcza nawet prosty JBL Go. Inna sprawa, że jakość dźwięku różnych podstawowych sprzętów bywa (no może oprócz tanich telewizorów/laptopów) dla wielu osób zadowalająca. Taki prosty głośniczek bluetooth potrafi grać kilka razy lepiej niż dawne "jamniki".
A co do audio przy tv to z tym bywa różnie. Generalnie płaskie tv grają nieciekawie ze względu na głośniki nakierowane w dół lub tył. Ale! Zauważyłem kiedyś używając starego TV CRT, że przy audycjach słownych wbudowane głośniki sprawdzały się lepiej, niż podpięte kolumny. Po prostu nie miały zbyt wiele dołu, więc czytelność była lepsza niż przy kolumnach, które z racji wykręconej korekcji ze studia po prostu dudniły przy słowie mówionym.