Nowa Unitra
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Jakiegoś czasu temu, ONsemi wprowadziło do oferty KSC1845, KSA992, to odpowiedniki dawnych 2SC1845 i 2SA992, prąd kolektora maja mniejszy od tych wspomnianych przez Ciebie, ale do wielu zastosowań się nadają. Może tym się zainteresuj.
Znam te tranzystory, ale jak sam zauważyłeś problemem jest mniejszy prąd, więc pewnie też SOAR. Aby mieć 100% pewność czy można wstawić te tranzystory zamiast 2240/997 trzeba byłoby rozłożyć układ na części pierwsze i policzyć co tam się dzieje. Nie chce mi się. :)
W oczywistych przypadkach można zastąpić, tylko że mnie się zawsze zapala lampka bo z jakiegoś powodu ktoś użył akurat takich, a nie innych elementów. Czasami użył takich bo takie miał, ale czasami ważny jest jakiś konkretny parametr o czym nie mamy pojęcia. Nie raz już się na tym przejechałem.
Jeśli lubisz takie tematy to popatrz np. na ZTX652/752. :)
Z tą dostępnością i cenami Starej Unitry, to też zależy w jakich latach.
W latach siedemdziesiątych, to pewnie faktycznie, nie była zbyt dostępna i nie każdego było na nią stać.
Ja dobrze pamiętam początek lat dziewięćdziesiątych.
Jako absolwent technikum, bez stałych dochodów, zdołałem sobie w jakieś pół roku skompletować zestaw midi z Diory (wraz z głośnikami). Więc wówczas nie było już aż tak drogo i niedostępnie.
W latach siedemdziesiątych, a mam na myśli drugą połowę nie było większych problemów z kupnem sprzętu wyższej klasy.
Podobnie z radiodbiornikami takimi jak np. Jubilat.
Dużym powodzeniem i tu pojawiały się problemy, cieszył się sprzęt przenośny.
Z kolei w latach osiemdziesiątych gdy pojawiły się zestawy wieżowe z reguły trudno było kupić komplet.
Często było tak, że np.w sklepie GS-u gdzieś w małym miasteczku na półce stały same korektory 5471 a 50km dalej amplitunery 5412 itd.
To były czasy gdy kupowałem wszystko jak leci.
Kłopot w tym czasie stanowiły zespoły głośnikowe i po nie jeździłem do Wrześni ale nie pod sklep tylko do zaprzyjaźnionych "staczy" kolejkowych,.których garaże pękały w szwach załadowane kolumnami w kartonach.
Jeśli chodzi o ceny to w latach siedemdziesiątych sprzęt był drogi, ale przemożna chęć posiadania kruszyła bariery cenowe.
Dzisiaj elektronika użytkową jest na tyle powszechna, że nie trzeba za nią ganiać, a i upodobania się mocno zmieniły.
No bo kto dzisiaj słucha winyli?
Moim zdaniem nieliczni.
Kto używa odtważacza płyt kompaktowych?
Też pewnie nie tak wielu jak 20 lat temu.
Nie wspominając o słuchaniu radia z użyciem stacjonarnych radioodbiorników.
Sprzęt bardzo drogi kupują często ludzie, którzy chcą go posiadać dla posiadania.
Odwiedziłem kiedyś znajomego.
Człowieka zamożnego.
Widzę w salonie zestaw wieżowy i wielkie kolumny.
Pytam go czy mógłby zaprezentować jak to gra, a on na to że nie wie jak włączyć i musi syna zawołać.
No bo kto dzisiaj słucha winyli?
Moim zdaniem nieliczni.
Kto używa odtważacza płyt kompaktowych?
Też pewnie nie tak wielu jak 20 lat temu.
Nie wspominając o słuchaniu radia z użyciem stacjonarnych radioodbiorników.
Warto zrobić jakąś sondę uliczną w kilku miejscowościach. Duże, średnie, małe miasto, wieś, plaża, góry itd. Pytanie o to na czym ludziska słuchają muzyki.
Stare winyle albo są w kiepskim stanie albo niebotycznie drogie. Nowe są średnio nagrane. CD i kasety... hmm. Internet. Coś jeszcze?
No bo kto dzisiaj słucha winyli?
Moim zdaniem nieliczni.
Kto używa odtważacza płyt kompaktowych?
Też pewnie nie tak wielu jak 20 lat temu.
Nie wspominając o słuchaniu radia z użyciem stacjonarnych radioodbiorników.
Od kilku lat sprzedaż nowych winyli przewyższa sprzedaż nowych płyt CD. :)
Natomiast kto słucha stacjonarnego radia? Mnóstwo osób. Śmiało można powiedzieć, że większość ludzi 40+.
No bo kto dzisiaj słucha winyli?
Moim zdaniem nieliczni.
Kto używa odtwarzacza płyt kompaktowych?
Też pewnie nie tak wielu jak 20 lat temu.
Nie wspominając o słuchaniu radia z użyciem stacjonarnych radioodbiorników.Od kilku lat sprzedaż nowych winyli przewyższa sprzedaż nowych płyt CD. :)
Natomiast kto słucha stacjonarnego radia? Mnóstwo osób. Śmiało można powiedzieć, że większość ludzi 40+.
Wydaje mi się, że słuchacze rozgłośni toruńskiej są nieco starsi jak 40+
Jeżeli chodzi o jakiś brzęczyk stojący gdzieś w kącie i nadający jakieś popularne stacje żeby coś w tle leciało, to jest to nadal temat który nie odszedł, tylko wiadomo, wśród młodych praktycznie nie występuje.
Jeżeli chodzi o jakiś brzęczyk stojący gdzieś w kącie i nadający jakieś popularne stacje żeby coś w tle leciało, to jest to nadal temat który nie odszedł, tylko wiadomo, wśród młodych praktycznie nie występuje.
U mnie za brzęczka robi Denon DRA1000 z Altusami 140 szczególnie rano do śniadania.
Wydaje mi się, że słuchacze rozgłośni toruńskiej są nieco starsi jak 40+
Na szczęście na rozgłośni z Torunia radiofonia ani się nie zaczyna, ani nie kończy. :)
Jest sporo nadających się do słuchania stacji radiowych i to w analogowym FM, w DAB też da się coś znaleźć.
Nawiasem mówiąc, ciekawe dlaczego Nowa Unitra postanowiła nie produkować tunera do swojego zestawu. Tuner FM/DAB z radiem internetowym mógłby być atrakcyjnym klockiem.
Wydaje mi się, że słuchacze rozgłośni toruńskiej są nieco starsi jak 40+
Na szczęście na rozgłośni z Torunia radiofonia ani się nie zaczyna, ani nie kończy. :)
Jest sporo nadających się do słuchania stacji radiowych i to w analogowym FM, w DAB też da się coś znaleźć.Nawiasem mówiąc, ciekawe dlaczego Nowa Unitra postanowiła nie produkować tunera do swojego zestawu. Tuner FM/DAB z radiem internetowym mógłby być atrakcyjnym klockiem.
Wydaje mi się, że radio przegrywa z telewizją.
Obecnie większość z nas ogląda relacje z zawodów sportowych, a słuchają ci, którzy jadą samochodem.
Podobnie kino przegrywa z telewizją.
Za młodu w kinie bywałem regularnie, a teraz sporadycznie.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136
- 137
- 138
- 139
- …
- następna ›
- ostatnia »









Z tą dostępnością i cenami Starej Unitry, to też zależy w jakich latach.
W latach siedemdziesiątych, to pewnie faktycznie, nie była zbyt dostępna i nie każdego było na nią stać.
Ja dobrze pamiętam początek lat dziewięćdziesiątych.
Jako absolwent technikum, bez stałych dochodów, zdołałem sobie w jakieś pół roku skompletować zestaw midi z Diory (wraz z głośnikami). Więc wówczas nie było już aż tak drogo i niedostępnie.
...