[Attrix] - Moje Unitry
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Nie zamierzam negować Twojego doświadczenia, ja mam po prostu nieco inne podejście. :)
Kiedyś próbowałem się bawić w aptekarza, ale w pewnym momencie zrozumiałem że to nie ma sensu.
Parametry TS głośników potrafią się trochę różnić pomiędzy sobą od razu po wyjęciu nowych głośników z pudełka, wystarczy że głośniki są z innej partii produkcyjnej.
Niektóre firmy np. QSC w instrukcjach serwisowych potrafią pisać np. że sprawny głośnik powinien mieć Re nie mniejsze niż 3.4R, podczas gdy zamawiasz dwa głośniki u nich i jeden ma 3.4, a drugi 3.2 - czyli co, niesprawny przysłali? :)
Tak samo z masą układu drgającego - wystarczy że gdzieś więcej kleju się nałoży i już masa będzie trochę inna.
Z tego powodu niewielkie różnice w podatności zawieszenia górnego nie wpływają w istotny sposób na ogólne parametry głośnika, jeśli zawieszenie będzie podobne pod względem grubości to i jego parametry będą podobne. Ważniejsza jest jak sam napisałeś - grubość membrany oraz materiał z jakiego została ona wykonana. To ma decydujący wpływ na brzmienie.
Oczywiście można się uprzeć i zrobić tak żeby wszystko było idealnie, tylko że to nie apteka, w grę wchodzi jeszcze wiele innych czynników które finalnie spowodują że nasz wysiłek będzie miał drugorzędne znaczenie. Szczególnie gdy mówimy o kolumnach Tonsila. :)
W kwestii rezonansu głośnika - parametry w karcie katalogowej podaje się dla głośnika który przepracował jakiś określony czas (100h?). Zawieszenia się rozluźniają z czasem, dlatego rezonans nowego głośnika zawsze będzie nieco inny niż takiego który już trochę przepracował. Z tego powodu audiofile "wygrzewają" głośniki. :)
Oczywiście różnica 60, a 24 jest zdecydowanie za duża, ale np. 30 i 24 już może być akceptowalna.
Testowałeś pewnie chińskie membrany do 20/30 z fakturą jak oryginał. Jak one się sprawdzają? Ja kupiłem takie ale leżą na półce bo chwilowo nie mam w co ich włożyć aby przetestować.
Testowałem. Jeszcze inna mieszanka, i jeszcze inna ch-ka, basowo podobnie, ale średnie są trochę nieprzyjemne, a to jest w tych głośnikach bardzo ważne, bo w większości lądują w zestawach 2 way.
Jak do tej pory, nic nie dorównało membranom 20/30 z epoki.
Delikatne rozbieżności w grubościach zawieszeń powodują delikatne zmiany, marginalne, duże różnice w grubości, powodują zmiany duże :-) A różnice w zawieszeniach piankowych poszczególnych poddostawców, są akurat duże i znaczące.
Parametry głośnika to jest oczywiście ZAKRES, a nie sztywne cyferki, jednak to też nie jest jakaś ogromne pole, by móc sobie tak o swobodnie, montować zawieszenia/membrany/resory jakie się chce. :-)
Idę kleić altusy póki jeszcze mam trochę niedzieli.
Prawie ZM 1007. Zamiast "Arii" "Dama Pik". Zaraz się poprawię.. Aria nie mieści się na szafce..
Piękny zestaw. Inspiracja tym zdjęciem?
Nie, kiedyś widziałem kiepskiej jakości zdjęcie ZM 1006 z katalogu. To mnie inspirowało. Dzięki za dobre słowo. Koledzy powyżej zaczęli "rozkminiać" niuanse" i różnice starych części do sprzętów. Cóż.. świat "poszedł do przodu" i nic na to nie poradzimy. Te wątki to raczej chwali posty, szkoda, że nie odnieśli się do tego co wstawiłem... :/
A napracowałem się, żeby foty ładnie wyszły.. bo jak wiemy.. to nie są lekkie sprzęty ;)
Testowałem. Jeszcze inna mieszanka, i jeszcze inna ch-ka, basowo podobnie, ale średnie są trochę nieprzyjemne, a to jest w tych głośnikach bardzo ważne, bo w większości lądują w zestawach 2 way.
Jak do tej pory, nic nie dorównało membranom 20/30 z epoki.Delikatne rozbieżności w grubościach zawieszeń powodują delikatne zmiany, marginalne, duże różnice w grubości, powodują zmiany duże :-) A różnice w zawieszeniach piankowych poszczególnych poddostawców, są akurat duże i znaczące.
Parametry głośnika to jest oczywiście ZAKRES, a nie sztywne cyferki, jednak to też nie jest jakaś ogromne pole, by móc sobie tak o swobodnie, montować zawieszenia/membrany/resory jakie się chce. :-)
Idę kleić altusy póki jeszcze mam trochę niedzieli.
Ja mam tylko nadzieję, że mi ładnie będą grać przez kolejne lata. Mam już lata na karku i wiem, ze słuch który miałem już nie wróci :). Cieszę się jak dziecko z tego, że w końcu złożyłem ten zestaw.. a czy membrana jest o nano milimetry grubsza.. o gramy cięższa.. cóż.. może ma to znaczenie dla mega melomana.. ale dla mnie już mniejsze. Chcę się tym nacieszyć.. i oko i ucho.. :)
Cyt. Attrix
"Cieszę się jak dziecko z tego, że w końcu złożyłem ten zestaw.. a czy membrana jest o nano milimetry grubsza.. o gramy cięższa.. cóż.. może ma to znaczenie dla mega melomana.. ale dla mnie już mniejsze. Chcę się tym nacieszyć.. i oko i ucho.. :)"
Mam dokładnie tak samo :).
Wszystko zależy od podejścia, dokładności i skrupulatności naprawy, jak i od wymagań samego zlecającego oraz od tego, jak bardzo osobie odnawiającej się chce z tym bawić :-) No i czy ZNA produkt, za który się zabiera. :-)
Ja odniosłem się tylko do tego, że naprawa głośników nie została wykonana w 100% poprawnie jeśli chodzi o dobór elementów, a kolega Artur pociągnął mnie za język, jak zwykle. I tak to widzisz wyszło. Nic nie poradzę, że robię wszystko zawsze na 100%, nie tylko sobie, ale i komuś, tak już mam.
Jeszcze znalazłem takie zdjęcie ZM1006, tylko z zestawami, 40c201:
Piekne foty. Ta szafka robiona na zamówienie?
Narobiliście mi smaka tymi katalogami.
Na tym zdjęciu które dał wd40 jaki jest gramofon?
Szafka oryginalna z epoki. Fornirowana na orzech jak kolumny. Dedykowana do ZM 1006..
Prawie ZM 1007. Zamiast "Arii" "Dama Pik". Zaraz się poprawię.. Aria nie mieści się na szafce..
Piękny zestaw. Inspiracja tym zdjęciem?
Gramofon wygląda na Daniela.. ale pewności nie mam.
[quote=klexmix;12940.142404;6416 kolega Artur pociągnął mnie za język, jak zwykle. I tak to widzisz wyszło. [/quote]
Bo kolega Artur jest gaduła, choć sam o tym nie wie - tak twierdzą ci którzy go znają osobiście. :)
Jeśli zaś chodzi o zestaw i zdjęcia - zestaw pierwsza klasa, sam kiedyś sobie taki sprawię tyle że bez szpulowca bo nie widzę sensu tych urządzeń w dzisiejszych czasach.
Z ciekawości jeśli możesz to napisz ile Cię to wyniosło. To flagowy zestaw Unitry z dawnych lat. Chciałbym skonfrontować kwotę z flagowym zestawem Nowej Unitry. :)
Natomiast jeśli chodzi o słuch - mylisz się, jestem przekonany że gdyby ktoś postawił obok C201 zrobione na oryginalnych częściach to bez względu na lata które masz na karku usłyszałbyś różnicę i na pewno byłaby na plus.
Po prostu tego nie wiesz, bo nie masz punktu odniesienia.
Mimo wszystko namawiałbym na zdobycie oryginalnych głośników.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- następna ›
- ostatnia »











No, a ja właśnie wiem, i próbuję naświetlić temat.
Górne zawieszenia potrafią być DIAMETRALNIE różne, i bzdurą jest mówienie, że większość jest podobna. Dziś mamy od ultra twardych po ultra miękkie, sam dobór nieodpowiedniego zawieszenia górnego zmienia ch-ke głośnika, całkiem mocno.
Przykład samego parametru rezonansu, GDN 30/100/7 na miękkiej górze i miękkim dole ma 24 hz FS wg karty wyrobu, ten sam głośnik, z górnym zawieszeniem sztywniejszym (grubszym) o symbolu 30/100/11 zmodyfikowanym na potrzeby Altusa 300 ma FS 40 hz, a zawieszenia w tych chińskich membranach, są jeszcze sztywniejsze, niż sztywne oryginalne zawieszenie tosilowskie, tak dla wyobrażenia. Z głośnika basowego który wypluje 60 czy 70 hz rezonansu nie będzie "dobrego miękkiego niskiego basu",i to jeszcze wrzucając go w obudowę zamkniętą, za to zyskamy bardzo dobrą wytrzymałość na moc.
Co do membran 20/30, zaobserwowałem to samo, dzisiejsze membrany po 1 nie mają faktury, mają inną sztywność, po drugie zapewne są z innej mieszanki niż te stare, to robi różnicę.
Robienie na sklejonych układach jest przeze mnie niepolecane, szybkość nie ma znaczenia, lepiej zrobić dobrze, niż szybko i zostawić oryginalną cewkę (jeśli się nadaje), a przesadna ufność wobec roboty obecnego tonsilu to wdepnięcie w g... bo oni to sklejają jak chcą, krzywo, nieodpowiednie wysokości cewek, zazwyczaj za wysoko, i większość uzwojenia wychodzi poza magnes, ogólnie kaszanka.
Akurat w przypadku 20/30 jest ok, tam powinien być sztywny resor dolny i miękka góra, bo ukł. magn. jest płytki, i jak będzie zbyt luźno, karkas cewki dobije dna, jednak obecna, głęboka membrana, to jedyna opcja by naprawić ten głośnik względnie poprawnie.
Nie lubię takich przechwałek, ale wiem co mówię, zjadłem na tym zęby, przewaliłem tego setki zestawów, tysiące sztuk głośników wszelakich, swoich, i czyichś.