Nie samą Unitrą żyje człowiek
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
No nie da rady bo już średnica membrany ci się mocno nie zgadza...
-----------------------------------------------------------------
https://www.youtube.com/shorts/7s05qn0J9wY
Fajne.
Fajne to cacko.
Najważniejszy wymiar jaki musi się zgadzać to średnica membrany i średnica zewnętrzna wybrzuszenia, oczywiście może być +- 2mm i nic się nie stanie.
Jeśli nie chce ci się szukać, napisz do sprzedających na allegro, którzy się trudnią handlem zawieszeniami i innymi częściami do głośników czego potrzebujesz i podaj wymiary wg schematu na dole, dobiorą ci na pewno coś, co będzie pasowało lub będzie miało najbardziej zbliżone wymiary. (wysokość wybrzuszenia możesz pominąć)
Jak wkleisz zawieszenie wybrzuszeniem do góry nic się nie stanie, tylko sprawdź wcześniej czy nie będzie kolidowało z jakimiś innymi elementami typu ramka/pierścień itp.ØA - Średnica zewnętrzna.
ØB - Średnica zewnętrzna wybrzuszenia.
ØC - Średnica wewnętrzna wybrzuszenia (średnica membrany)
ØD - Średnica wewnętrzna. (jeżeli kleisz pod membranę to ma ona marginalne znaczenie)Dzisiaj dokładnie zmierzyłem suwmiarką i wychodzi mi tak: ØA=152,5mm ; ØC=118mm ; ØB nie mam jak zmierzyć gdyż pianka się rozpadła ; ØD kleję pod membraną (czyli jak dobrze rozumiem ma być troche mniejsze niż ØC). Średnica kosza (rant) wynosi 138mm
Czy zawieszenie od GDN 16/12 da radę?
wg. allegro:
"Średnica całkowita: 150mmŚrednica wewnętrzna: 99mm
Średnica zewnętrzna wybrzuszenia: 132mm
Średnica wewnętrzna wybrzuszenia: 110mm
Wysokość wybrzuszenia: 6mm"
Swoją drogą, zdjęcie z dnia kiedy je zabierałem do domu, 15km jechałem z targowiska
@harekn8 Jubilat z Rometu dał radę :) ;P
Czołem ! Faktem jest, że "nie samą Unitrą człowiek żyje" więc podzielę się historią zakupu jakiego dokonałem dwa tygodnie temu.
Na OLX pojawiły się niemieckie kolumn ASW Cantius ML V w pięknym wykończeniu, naturalnym fornirze dębowym pokrytym lakierem bezbarwnym.
Miałem przyjemność mieć kiedyś wersję podstawkową ML II i ML II Mk2, które brzmieniowo bardzo mi się podobały, więc grzechem byłoby nie kupić wersji podłogowej. Zakupiłem je totalnie w ciemno, nie miałem czasu na dłuższe testy i odsłuchy u sprzedającego, ten wczesniej wysłał mi filmik w wiadomości prywatnej pokazując że obie kolumny grają i na miejscu okazało się że rzeczywiście grają bez większych zastrzeżeń a że był to miłośnik audio (swoją drogą posiadał piękny sprzęt Elektrocompaniet i kolumny Blumenhofer Tempesta 17 BKS) to nie miałem podstaw by podejrzewać go o złe zamiary, zresztą to co przeczytacie poniżej raczej nie jest jego winą a poprzednich właścicieli.
Kolumny są zadbane, mają z racji wieku (1993 rok) ślady użytkowania ale nie są to rażące i kujące w oczy uszkodzenia. Głośniki niskotonowe i średniotonowe to nasączane, celulozowe przetworniki produkcji Nokia. Głośnik wysokotonowy to aluminiowy Seas 25TAF/D. Obudowy są wykonane z płyty wiórowej - boki, góra i dół z 19mm płyty wiórowej natomiast tył z 30mm a front z 22mm.
Jak to czasami bywa, za takimi zakupami w ciemni potrafią się czaić pułapki i tak było też tym razem.
Zanim dokonałem unboxingu, który i tak miałem w planie, podłączyłem kolumny u siebie do mojego sprzętu, na pierwszy rzut oka a w zasadzie słuchu było wszystko ok ale po pewnym czasie zaczęło mi coś nie pasować, miałem wrażenie zakłócenia równowagi tonalnej i lekkiej ostrości. Dokonując unboxingu okazało się że moje wnioski nie były bezpodstawne. Zauważyłem, że zwrotnice i co za tym idzie same kolumny mówiąc delikatnie swoje przeszły. W jednej zwrotnicy widać było zauważalne stopienie się górnej części karkasu jednej z cewek w sekcji średniotonowej, natomiast w drugiej zwrotnicy laminat był zwęglony i przytopiony. Nie będę zgadywał co się stało ale wyglądało to na mocne piłowanie kolumn zbyt słabym wzmacniaczem.
Nie pozostawało nic innego jak wykonać pomiar impedancji i pomiar w osi.
Niestety przebiegi impedancji dość mocno się różniły w sekcji średnio i wysokotonowej i tutaj podejrzenie padło na zwrotnicę i przetworniki.
Na pierwszy ogień poszły głośniki średnio i niskotonowe i na szczęście były w porządku. Głośniki wysokotonowe również były w porządku ale niepokoiła mnie wysoka częstotliwośc rezonansowa na poziomie 2000Hz zamiast katalogowych 1400Hz.
Głośnik został rozebrany, szczelina profilaktycznie oczyszczona z ewentualnego brudu i opiłków a na rdzeń nabiegunnika dokleiłem filc samoprzylepny jako wytłumienie dla tylnej części membrany dzięki czemu FS spadło do 1500Hz więc blisko karty katalogowej.
Oczywiście to nie było przyczyną różnic w przebiegach impedancji obu kolumn. Problem leżał w zwrotnicach.
Pomiar w osi pokazał, że jest tu niestety bałagan w filtracji jednej kolumny i za tym stoją prawdopodobnie rozjazdy niektórych elementów zwrotnicy. Widać było dość ostre dołki i górki wynikające z zawirowań fazowych między poszczególnymi sekcjami.
Kondensatory 47uF z sekcji średniotonowej wykazały dość spore rozjazdy (zamiast 47uF miały 87uF) natomiast 10uF i 8,2uF miały wartości bliższe nominału (odpowiedni 11 i 12uF) ale profilaktycznie zostały wymienione na nowe. Kondensator 68uF z sekcji niskotonowej miał 76uF czyli w granicach tolerancji ale również został wymieniony na nowy kondensator bipolarny F&T. Rezystory były w porządku natomiast cewki w sekcji średniotonowej były uszkodzone. Jedna cewka zamiast 1,1mH i 1,4R wykazywała 0,4mH i 0,6R co sugerowało, że doszło do uszkodzenia na którymś zwoju co doprowadziło do zmniejszenia indukcyjności cewki i jej rezystancji. Natomiast druga cewka zamiast 1,5mH wskazywała że jest zupełnie uszkodzona ! Co ciekawe cewka z przytopionym karkasem była cewką sprawną (1,1mH) natomiast cewki, które wyglądały wizualnie na dobre, były uszkodzone.
Nie pozostało nic innego jak dobrać odpowiednie cewki z zasobów części jakie posiadam i wstawienie ich w miejsce uszkodzonych. Na laminacie nie było żadnych zwarć i podejrzanych rezystancji w zwęglonych punktach.
Po złożeniu kolumn i ponownych pomiarach impedancji i charakterystyki w osi, wszystko wyglądało jak należy a po podłączeniu ich do sprzętu i przetestowaniu odkryłem ich brzmienie na nowo. Grają one bardzo dobrze, mimo że na charakterystyce w najwyższej oktawie jest odstęp od neutralności to nie jest to drażniące a z uwagi na umiejscowienie głośnika wysokotonowego dość nisko jego promieniowanie poza osią w poziomie będzie słabsze co ma to uzasadnienie do podbicia najwyższej oktawy.
Reasumując każdy sprzęt z epoki wymaga większej lub mniejszej uwagi. Nie tylko te spod znaku Unitry.
Mam nadzieję, że nikogo nie zanudziłem :)
Fachowa naprawa.
Też miałem przygodę z zakupem kolumn. Okazało się, że jeden wysokotonowy głośnik nie działał. Szczęście w nieszczęściu, że urwało się wyprowadzenie cewki w połowie drogi, pomiędzy nią, a złączem. Jednak naprawę zleciłem serwisowi - nie chciałem bardziej popsuć.
Piękne kolumny, świetna robota.
Dziekuję bardzo !
Ten przypadek to taka nauka na przyszłość, że jeżeli coś ma 30 lat i działa, to nie znaczy że działa tak jak 30 lat temu. Wtedy potrzebny jest serwis, czasami grubszy, czasami kosmetyczny. Tutaj był umiarkowanie grubszy. Natomiast czy warto? Zawsze warto, choćby dla samej satysfakcji. Chyba, że koszt takiego serwisu przekracza granicę absurdu i nonsensu.
Mój kolega, z zawodu elektronik i prywatnie pasjonat marki Tonsil ale też wszystkiego co spod szyldu Unitra zakupił dwa lata temu wzmacniacz WS354. Przeprowadził w nim kapitalny serwis, rozbierając go, czyszcząc i wymieniając wszystko co nie nadawało się do dalszego użytku. Uczciwie trzeba przyznać, że rok temu na spotkaniu z przyjaciółmi, również pasjonatami audio, na tle zachodnich wzmacniaczy (współczesnych i tych z lat 90tych) poradził sobie znakomicie i bez problemu dał sobie radę z kolumnami o impedancji 4 ohm gdzie przy 150Hz spadała ona nawet do 3 ohm w wąskim zakresie pasma. Barwa brzmienia tego wzmacniacza była na prawdę całkiem przyjemna. Czy to zasługa doprowadzenia go do takiego stanu w jakim być powinien. Przypuszczam, że w dużej mierze jak najbardziej tak :)
WS354 to chyba najbardziej dojrzale grający PRL-owski wzmacniacz. Szkoda tylko, że jego "mechaniczna" jakość jest taka słaba.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- następna ›
- ostatnia »



























Dzisiaj dokładnie zmierzyłem suwmiarką i wychodzi mi tak: ØA=152,5mm ; ØC=118mm ; ØB nie mam jak zmierzyć gdyż pianka się rozpadła ; ØD kleję pod membraną (czyli jak dobrze rozumiem ma być troche mniejsze niż ØC). Średnica kosza (rant) wynosi 138mm
Czy zawieszenie od GDN 16/12 da radę?
wg. allegro:
"Średnica całkowita: 150mm
Średnica wewnętrzna: 99mm
Średnica zewnętrzna wybrzuszenia: 132mm
Średnica wewnętrzna wybrzuszenia: 110mm
Wysokość wybrzuszenia: 6mm"