Wzmacniacz gramofonowy z dużymi zniekształceniami
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
W jaki sposób można sprawdzić, czy głowica jest pewna?
A jeśli nie jest (nie posiadam generatora częstotliwości), to jak wykorzystać inny tuner? wyciągnąć z niego p.cz. i podłączyć do Merkurego zamiast właściwej głowicy?
W jaki sposób można sprawdzić, czy głowica jest pewna?
A jeśli nie jest (nie posiadam generatora częstotliwości), to jak wykorzystać inny tuner? wyciągnąć z niego p.cz. i podłączyć do Merkurego zamiast właściwej głowicy?
Bierzesz sprawny odbiornik/tuner, stawiasz blisko Merkurego.Wyprowadzasz z niego sygnał z wyjścia głowicy(p.cz.)kabelkiem ekranowanym (lub nawet zwykłym jak nie ma pod ręką)i podpinasz na wylutowaną nogę C202.W sprawnym tunerze też wylutuj kond.sprzęgający głowicę z p.cz. Chodzi o to by głowica dawcy nie pracowała na 2 odbiorniki, a p.cz. Merkurego dostawała tylko sygnał dawcy.Pamiętaj o podłączeniu mas.
Stację ustawiasz sobie na obcym tunerze, a pozostałe tory masz w Merkurym.
ARC oczywiście nie będzie działać.
Jak chcesz sprawdzić swoją głowicę(GFE103)to łączysz odwrotnie.Sygnał z Merkurego(wy.p.cz. z głowicy) do we.p.cz obcego tunera.
Doskonale do takich zabiegów nadają się tunery Diory lub Tosca.W płytkach są kołki pomiarowe gdzie można się zapiąć.
Trochę może ten opis wydaje się zawiły, ale nie jest to trudne.
Mam Toscę - jest na pewno dobrze zestrojona, słuchanie na niej radia to czysta przyjemność, żadnych problemów :) Ewentualnie amator 2, którego męczyłem jakiś czas temu, choć tu bym 100% pewności nie miał (dobrze odbiera, ale ja go ustawiałem :P tylko ja).
.Pokręcając rdzeniem F211 ustawiamy 0V pomiędzy n.7 a n.10 (można wykorzystać oryginalny wskaźnik jak jest dobry)
Mówisz o nóżkach układu p.cz. oraz wskaźniku zera fm?
Tylko nie bardzo rozumiem, po czym poznać, że p.cz. mamy zestrojone... Jeśli nie jest, to podłączenie sygnału z obcego odbiornika będzie powodowało anomalie, niestabilność radia, a po zestrojeniu będzie wysoki poziom sygnału, stereo i brak szumów? Czy jak? Pierwszy raz coś takiego robię, wybacz głupie pytania.
Mówisz o nóżkach układu p.cz. oraz wskaźniku zera fm?
Tylko nie bardzo rozumiem, po czym poznać, że p.cz. mamy zestrojone... Jeśli nie jest, to podłączenie sygnału z obcego odbiornika będzie powodowało anomalie, niestabilność radia, a po zestrojeniu będzie wysoki poziom sygnału, stereo i brak szumów? Czy jak? Pierwszy raz coś takiego robię, wybacz głupie pytania.[/quote]
Tak.chodzi o zero FM.
Przy dobrze zestrojonej p.cz. będzie wysoki poziom sygnału, stereo praktycznie bez szumów.
Na Elektrodzie był fajny opis jak to stroić wykorzystując mocną stację i szum pomiędzy stacjami, ale nie mogę tego teraz znaleźć. Jak znajdę to zamieszczę.
Dobrze, wezmę się za to jutro.
Mogę użyć zamiast mocnej stacji - transmitera FM? Najpewniejsza opcja.
Dziękuję za pomoc.
Dobrze, wezmę się za to jutro.
Mogę użyć zamiast mocnej stacji - transmitera FM? Najpewniejsza opcja.Dziękuję za pomoc.
Jeżeli na sprawnym odbiorniku masz z niego mocny i niezakłócony sygnał to tak. Osobiście nie mam dobrych opini o transmiterach.W jakim rejonie kraju mieszkasz,że nie ma tam mocnego przekaźnika? Ja jestem z okolic Krakowa i ten problem mnie nie dotyczy.Przy dużych odległościach albo górzystym terenie zewnętrzna antena może okazać się niezbędna do zadowalającego odbioru stereo.
Tak, mam z niego mocny i niezakłócony sygnał w stereo, nawet na Merkurym (z tym że wskaźnik poziomu dochodzi do 2).
Mamy tu mocny nadajnik (30 km do RTCN Ślęża), ale chcę mieć pewność, że będę miał jak najlepszy sygnał. Z TV nie ma problemów, Tosca odbiera na kawałku kabla w stereo bez większych szumów (czasem są większe, pewnie zależnie od warunków atmosferycznych). Amator podobnie. Merkury ma humory, choć stara się odbierać.
Powiem tak.Mam Merkurego 303A kupionego gdzieś na portalu. Był przestrojony, o dziwo nawet całkiem dokładnie jeśli chodzi o zakres.
Maksymalny poziom odbieranego sygnału to 2 w skali do 5 choć pełne stereo,mimo to kręcenie trymerami i cewkami nie powoduje wzrostu siły odbieranego sygnału, dla mnie to nie satysfakcja bo mam nadajnik 15 km w linii prostej więc wskazówka powinna wypaść ze wskaźnika.
Ale wiem że po wymianie kilku elementów będzie max na włożonym widelcu.Pisałem Ci kiedyś kolego A (chyba w Amatorze) co trzeba zmienić. ;)
Stereo dekodera na razie nie ruszaj.Chyba że dorobiłeś się już miernika częstotliwości. Skup się na głowicy i bloku pcz. Warto wymienić 1200 na nowszą stajnie.
Tak, pamiętam :) wymiana starych tranzystorów na takie, które lepiej pracują na wyższych częstotliwościach (nie pamiętam już, jakie to miały one oznaczenie). Planuję to.
TDA1200 wymienić na UL1200 czy na co? :p
A no i dekodera ruszał nie będę, on wg mnie pracuje poprawnie.








Jeżeli mamy coś robić w p.cz. to głowica musi być poprawnie przestrojona. Mając niepewny tor p.cz tego nie wiemy.Rozwiązania widzę 2:
1.Generator 10,7 i stroimy p.cz.
2.Wykorzystać inny dobrze zestrojony tuner do sprawdzenia Merkurego.
Zakładając ,że GFE 103 pracuje idealnie w nowym paśmie zrób tak:
- dostrój się do dobrej mocnej stacji( np jedynka ,trójka byle nie jakaś regionalna).Po kropelce WD do L205 i F211(może być oliwka).Pokręcając rdzeniem F211 ustawiamy 0V pomiędzy n.7 a n.10 (można wykorzystać oryginalny wskaźnik jak jest dobry).Regulujemy ostrożnie.Niewielki ruch powoduje duże zmiany.
- L205 nie jest już tak wrażliwa.U mnie jak pamiętam były to ze 3 pełne obroty rdzenia zanim ,,zerwało" stereo. Ustawiamy na środek.Ten rdzeń traci swoje własności magnetyczne po latach i potrzebna jest korekta.