Dlaczego wszyscy słuchają RMF FM? Co takiego jest w tym radiu?
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Panie i Panowie o muzyce w Radio tym czy owym nie decyduje gust a pieniądze ! Playlista jest układana głównie pod dyktando wytwórni płytowych a nie pod gust słuchaczy. Za muzykę z gustem trzeba płacić sporo, zaś za odtwarzanie playlisty z utworów dostarczanych przez wytwórnię nie płaci się nic (po za prawami autorskimi do ZAiKS i tym podobnych)więc selektor właśnie taką muzykę serwuje. Na luksus programów autorskich gdzie wyrażane są gusta prezentera i muzyka z wyższej półki może pozwolić sobie albo radio NON PROFIT lub Polskie Radio SA.
Numix, czy po 25 latach prawa autorskie nie obowiązują tylko odnosnie wykonawcy ( prawa autorskie ) czy także wytwórni ??
Pytam pod kątem czy utwory po ok. 25 latach nie są objęte tantiemami dla właścicieli i mozna je bezpłatnie uzytkować jako dobro kultury powszechnie dostępne ?
No i powróciliśmy do konkluzji, że od czasu gdy księgowi zaczęli decydować o wszystkim (o konstrukcji hali widowiskowej, o konstrukcji sprzętu RTV i o tym czy go naprawiać, o playliście itd.), świat schodzi na psy....
}:)
PS: nie chcę obrażać powyższym naszych poczciwych czworonogów.
:D
Muzykę i ogólnie sferę kultury także dotyka prawo Kopernika-Greshama.
Na codzień otacza nas badziewie, po to, żeby poczuć się lepiej/wyjatkowo/bardziej uprzywilejowanym w dawkowanych kontaktach z kulturą wyższą.
Cos w stylu: byłem w operze, jestem lepszy od sąsiada; mam oryginalne płyty Ziggiego Stardusta z lat 70' a sąsiad łyka discopolo. To pierwsze primo, jakby powiedział nasz były prezydent.
Drugie primo to fakt, że społeczeństwo - każde - pozbawione odpowiednich bodźców po prostu głupieje w swojej masie i już. Dlatego pod koniec 70' i na początku 80' mieliśmy taki wysyp ciekawych wykonawców, bo było ciężko i nikt nie wiedział, czym się to wszystko skończy. Wtedy był pomysł, aranżacja i co najważniejsze dobry tekst, zresztą musiał być inteligentny, bo na Mysiej by uwalili.
Po trzecie primo, jako społeczeństwo bogacimy się, a jak wiadomo tłuste koty, to leniwe koty. Po co wysilać kiepełe na filmie Jarmusha, skoro można bezmyślnie pogapić się na jakiś chory serial trzymając browca w łapie, po co zadać sobie trud i sięgnąć do ambitniejszych wykonawców, skoro można włączyć RMF i się odmużdżyć....łup, cup, łup, cup, tralala.
Kol. kaem zrobił mi swoim wątkiem prezent, od dłuższego czasu boję się włączyć radio, bo tam same gwiazdy się produkują, zamiast coś usłyszeć prędzej wzrok stracisz....
można włączyć RMF i się odmużdżyć....łup, cup, łup, cup, tralala.
Teraz jest nowa moda na hity w RMF nie łup cup tylko takie stękanie, coś w stylu pracy maszyny do szycia Yyyy, eeee
Tu jest przykład o co mi chodzi
https://www.youtube.com/watch?v=87Q5PEjmrCU
"Zapisaneeee jeeeeest..." Ale zobaczcie te komentarze, wszyscy sikają z wrażenia. Jakie to jest żałosne!
Jeszcze taka ciekawostka, pośrednio dotycząca tego tematu. Nie wiem czy wiecie, ale np. w Niemczech nie ma ogólnoniemieckiego radia komercyjnego. Niemiecka komercja radiowa kończy się za granicami danego landu - potem jadąc autem trzeba zmienić stację. Ogólnoniemieckie mogą być tylko stacje publiczne. Jak Niemiaszki żyją bez swojego odpowiednika naszego eReMeFu - nie wiem :)
Numix, czy po 25 latach prawa autorskie nie obowiązują tylko odnosnie wykonawcy ( prawa autorskie ) czy także wytwórni ??
Pytam pod kątem czy utwory po ok. 25 latach nie są objęte tantiemami dla właścicieli i mozna je bezpłatnie uzytkować jako dobro kultury powszechnie dostępne ?
Zdaje się, że taki przepis istniał w latach 90-tych. Pod naciskiem wytwórni płytowych uchylono go, bo ten 25-letni okres niebezpiecznie zaczął też dotyczyć popularnych i działających do dzisiaj gwiazd rocka i pop rocka. Kto by chciał kupować drogie wznowienia starych płyt Budki Suflera czy Maanamu, skoro ich stara muzyka byłaby prawie za darmo?
I to jest właśnie odpowiedź dlaczego potrzeby jest DAB. 100 programów 30 ogólnopolskich, jest w czym wybierać i nie muszę słuchać tej sklejonej taśmy w pętlę w Z, RMF czy Eska.
Tylko obawiam się, że nadawcy dzisiaj niszowi, ambitni, gdy dostaną zasięg ogólnopolski, szybko się przeformatują "na RMF". Ekonomia to na nich wymusi (reklamodawcy).
Pamiętajcie: dla stacji komercyjnej to nie słuchacz jest klientem. Klientem jest REKLAMODAWCA. On płaci, on wymaga. Słuchacz jest tylko słupkiem na wykresie głównej księgowej.
Oj słuchacz nie ma na to wpływu. Mają w nosie słuchacza,a ważne są tylko manipulacje słuchalnością i kasą z reklam czy promowania artystów za które kasę dostaje radio. Tylko konkurencja może nauczy rozumu.









RMF zdaje się jest liderem słuchalności w skali kraju. To że tak jest trzeba przyjąć i tyle. To że wypada się wtedy również zadumać nad tym jak nisko upadł gust mas, który najlepiej RMF potrafi zbadać i go zaspokoić, to zupełnie inna sprawa. Raczej nie na to forum, tylko jakieś o socjotechnice, czy ekonomii. Dodam tylko, że wszystko zaczyna się jeszcze w przedszkolu i podstawówce od kompletnie zapuszczonej działki edukacji muzycznej.
Odwrócenie pewnych trendów ku przebiciu dna to robota na lata i kwestia tego, czy naprawdę chcemy totalnego egalitaryzmu, czy jednak cenimy dobrze rozumiane elity i chcemy równać w górę a nie - w dół.
Radmor OR-5100
Radmor A-5610
Fonica W-480f
i wiele, wiele innych :)