Ciekawe artykuły

41 odpowiedzi [Ostatni post]
 
Poziom 6
Punkty: 1113
Posty: 486
W klubie od: 08/11/2015

Bardzo ciekawe porównanie techniki analogowej z cyfrową.
Era analogowa a era cyfrowa | Esej Jerzego Piotra Walczaka
Tu link:
https://www.nina.gov.pl/baza-wiedzy/era-analogowa-a-era-cyfrowa/

Moją uwagę zwróciła bardzo dobra archiwizacja na taśmie lub filmie:

Cytat:

Różnice w używanych na przestrzeni ponad 60 lat nośnikach magnetycznych są znaczne z punktu widzenia fizyki. Pierwsze proszkowe taśmy magnetyczne miały stosunkowo grube ziarno. Obecne używane proszki ferromagnetyczne mają rozmiary zbliżające się do tzw. granicy superparamagnetycznej. Coraz mniejsze średnice proszków, używane do wytwarzania taśm cyfrowych lub dysków twardych pozwalają na większe upakowanie informacji na tej samej powierzchni. Niestety, po przekroczeniu gradacji proszku ferromagnetycznego na poziomie 6 nm, namagnesowanie znika z powodu obniżenia się temperatury Curie wraz z grubością proszku. Dla proszku ferromagnetycznego o gradacji 3 nm temperatura Curie przejścia fazowego ferromagnetyk-superparamagnetyk spada poniżej zera Celsjusza. W praktyce budowanie nośników, które pracowałby w temperaturach niższych od temperatury co najmniej pokojowej, byłoby bardzo dużym ograniczeniem użytkowym. Taśmy magnetofonowe były pokryte proszkami o względnie grubym ziarnie, co powodowało, że trwałość zapisów na takich taśmach jest stosunkowo długoletnia. Po kilkunastu latach przechowywania nagrań zapisanych na analogowych taśmach magnetofonowych obserwuje się wzrost szumu o 10-12 decybeli. Efekt wzrostu szumu nazywany jest rozmagnetyzowaniem samoistnym. W przypadku taśm cyfrowych wzrost szumu w pewnym momencie spowoduje całkowitą utratę czytelności zapisu. W takim przypadku mechanizmy korekcji nie są w stanie odbudować informacji. Nawet silnie zaszumione zapisy na nośnikach analogowych można poddawać procesom tzw. rekonstrukcji.
W przypadku nagrań na nośnikach cyfrowych, kiedy poziom zakłóceń (np. zarysowania płytek CD/DVD/Bluray) czy zaszumienia przekroczy pewien próg, który nie pozwala na korekcję (zapisy cyfrowe są kodowane korekcyjnie: Reed-Salomon, turbo kodami, kodowaniem Viturbiego i innymi), będą utracone na zawsze. Wzrost entropii (nieuporządkowania) w zapisach informacji na nośnikach rozpiętych na metastabilnych stanach parametrów fizycznych niszczy strukturę nagrania, ale nie samą informację, która pozostanie w ogólności zachowana. Niestety, nie będzie się ona nadawała do odczytu, gdyż nie będzie korygowana przez zastosowanie kodowania korekcyjnego.
W tym miejscu pozwolę sobie na drobną dygresję. Nie mamy konsekwentnej teorii powstawania stanów metastabilnych, którą można nazwać teorią pamięci. Technologie używane do budowy pamięci, szczególnie trwałych, opierają się na wybranych zjawiskach, w których obserwuje się zatrzymanie na pewien czas stanu (wartości) wybranego parametru. Wszystkie technologie, używane obecnie do budowy pamięci trwałych, pozwalają na bardzo ograniczony czas przechowania rozpiętej (zakodowanej) informacji. Badania grupy Jana van Bogarta, jakie były prowadzone w archiwach audiowizualnych w USA w latach 1998-2005, pokazują również inne przyczyny utraty nagrań na nośnikach. Po wielu latach składowania taśmy magnetyczne, zbudowane z kilku warstw plastiku, potrafią się rozwarstwić oraz stracić właściwości mechaniczne np. warstwy podkładowe pękają ze starości, a warstwa lubrykacyjna traci własności smarne.
Do tej pory zapisy analogowe dla pewnych typów nośników okazały się dość trwałe i pozwalają na odczyt informacji audiowizualnej nawet po 180 latach np. dagerotypy. W przypadku nośników cyfrowych producenci sugerują czas trwałości zapisów na kilkanaście lat, może kilkadziesiąt lat. Bez specjalnie skonstruowanych systemów do archiwizacji wieloletniej nie będzie można przechowywać bezpiecznie zapisów audiowizualnych w archiwach bez dodatkowych, okresowo wykonywanych zabiegów, np. migracji informacji na nowe nośniki czy automatycznej regeneracji stanu zapisu.
Podumowanie
Podsumowując krótkie rozważania na temat techniki analogowej, można powiedzieć, że odejście od niej na rzecz techniki cyfrowej nie może być pełne w XXI wieku. Urządzenia do akwizycji naturalnych obrazów i dźwięków oraz końcowej reprodukcji sygnałów analogowych będą nadal rozwijanie i doskonalone. Również technika analogowa będzie miała przewagę nad cyfrową w przypadkach, w których wystąpi konieczność uzyskania bardzo niskiej latencji przetwarzanego sygnału. Zarazem to technika cyfrowa pozwala na łatwiejszą implantację urządzeń (sprzętowych i wirtualnych) do edycji i zaawansowanej obróbki zapisów lub strumieni A/V, czym bije na głowę technikę analogową.