[Kuba Audio] - Sprzęty
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Zacne sprzety.
A tam na dole szafki, to Atari ?
Nie najgorsze wykonanie, ciekawy wytwór.
Jeśli serio jest tam 25/55 spróbuj zaślepić te otwory na dole i opisz jak dźwięk sie zmienił. :)
Rozbierałem je ostatnio i siedzą tam wentylowane 25/55 w jednym wymienię zawieszenie, zatkam otwory i zobaczę jak to gra.
Gdzieś mam jeszcze zdjęcie zwrotnicy, jak znajdę to podrzucę.
Zacne sprzety.
A tam na dole szafki, to Atari ?
Commodore 64, obok magnetofonik do niego tzw. datarekorder, i jeszcze obok niebieski kasprzak :)
Zacne sprzety.
A tam na dole szafki, to Atari ?Commodore 64, obok magnetofonik do niego tzw. datarekorder, i jeszcze obok niebieski kasprzak :)
Commodere 64 w takiej obudowie?? Mi się 128 w takiej kojarzy, albo już się ze starości miesza w pamięci...
Były takie w późniejszej wersji jako wersja 64c. Sam mam takiego, fajny sprzęt.
Zacne sprzety.
A tam na dole szafki, to Atari ?Commodore 64, obok magnetofonik do niego tzw. datarekorder, i jeszcze obok niebieski kasprzak :)
Commodere 64 w takiej obudowie?? Mi się 128 w takiej kojarzy, albo już się ze starości miesza w pamięci...
Tak, w takiej.
Było kilka wersji, ta jest późniejsza, fajny komputerek...
Trochę czasu nic tutaj nie pokazywałem, w moim sprzęcie zmieniło się wiele, powoli będę zamieszczał :)
Format Mini Disc chodził mi po głowie od dawna, 3 lata temu dostałem kilkanaście dyskietek i zakupiłem pierwszy odtwarzacz, problemem jego było to, że nie nagrywał, niestety przez swoją niewiedzą sprzedałem go dalej, później się dowiedziałem, że wystarczyło wyczyścić jedną krańcówkę i problem z komunikatem „Protect” by zniknął. No cóż, człowiek uczy się na błędach…
Do formatu MD powróciłem niedawno, za namową znajomego. Niestety dobre ceny się skończyły, 3 lata temu za odtwarzacz zapłaciłem w okolicach 100zł i to były typowe ceny dla tych decków. Teraz za sprawny sprzęt trzeba zapłacić w okolicach 400zł, Ja zaryzykowałem, kupiłem swojego za 120zł jako stan nieznany, na szczęście sprzedający nie zrobił mnie w balona :D
Jak na razie cieszyć się muszę słuchając na słuchawkach, mój wzmacniacz Duala odmówił ostatnio posłuszeństwa z dnia na dzień (zaczął charczeć lewy kanał), muszę spędzić więcej czasu przy nim, może uda mi się go ożywić.
Poniżej zdjęcia mojego Sonego MDS-JE500 :)
Widać, że masz Duala CV 121. Tam dość typowa usterka to wyschnięte kondensatory elektrolityczne 470uF (stojące w plastikowych kubkach) zaraz przy kraju płyty wzmacniacza dokładnie naprzeciw mostków prostowniczych. Przy okazji warto sprawdzić/wymienić wszystkie 4 szt. kondensatorów 2200uF oraz potencjometry montażowe PR. Jeżeli padły TJ2499 od Motoroli, będzie trochę kłopotów, ale 2N3055 załatwią sprawę.
Widać, że masz Duala CV 121. Tam dość typowa usterka to wyschnięte kondensatory elektrolityczne 470uF (stojące w plastikowych kubkach) zaraz przy kraju płyty wzmacniacza dokładnie naprzeciw mostków prostowniczych. Przy okazji warto sprawdzić/wymienić wszystkie 4 szt. kondensatorów 2200uF oraz potencjometry montażowe PR. Jeżeli padły TJ2499 od Motoroli, będzie trochę kłopotów, ale 2N3055 załatwią sprawę.
Z tymi kondensatorami to wiem jak bywa, usłyszałem to na starcie jak go kupiłem.
Po zakupie przeprowadziłem mu pełny recaping, wszystkie elektrolity są nowe, pamiętam, że jak go kupiłem 2 lata temu to był taki sam problem jak aktualnie, tylko, że wtedy usterka naprawiła się sama z siebie z dnia na dzień i tak grał trochę czasu aż do teraz.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- następna ›
- ostatnia »












Nie najgorsze wykonanie, ciekawy wytwór.
Jeśli serio jest tam 25/55 spróbuj zaślepić te otwory na dole i opisz jak dźwięk sie zmienił. :)