Co ostatnio odnowiłeś/naprawiłeś/zepsułeś ;-) w swoim krajowym lub zagranicznym sprzęcie?
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Rozebrałem Elemisa na części pierwsze. Znalazłem pęknięty czerwony kondensator i bezpiecznik koło niego 6.3A w miejscu 2.5A. Katastrofa gotowa. Czyżby ten diabełek puszczał dymki? :D Jutro dalsza weryfikacja. Reszta płytek na pierwszy rzut oka ok. :)
Kondensatory przeciwzakłōceniowe. Czyli jednak. Powinno zagadać bez nich, ale wolałbym żeby tam były. Jak nie dopadnę takich w elektroniku to uruchomię bez. Bardziej pytanie gdzie uciekŏ zasilanie źarzenia. Jutro dalsze dywagacje. :)
P.S Uważajcie przy rozładowywaniu czapki WN. Rozładowywałem drucikiem przez kombinerki i się przez przypadek dotkłem. Lekko pokopało. :)
No Panie, prawie "funkiel nówka". Super się prezentuje. Dobra robota.
Chyba GS-472 w wersji czarnej będzie pasować do zestawu 0350 Foniki.
Odnowiłem kompleksowo czarny GS-472 pod wieże 0350 Fonica i drugi GS-472 grafitowy pod wieżę Midi-Line Diory. Teraz trzeba jeszcze odnowić sam wzmacniacz i CD, który już długi czas czekają na swoją kolej.
Wczoraj spędziłem trochę czasu próbując uruchomić Arię 2411S.
Problemem był przepadający się bezpiecznik 315mA natychmiast po włączeniu.
Silnik mimo przepalenia tego bezpiecznika nadal pracował.
Po wymianie bezpiecznika mierząc rezystancję na wtyczce stwierdziłem pełne zwarcie.
Szybko wyeliminowałem przewód i wyłącznik.
Pobrałem schemat i doszedłem do wniosku, że uszkodzone moźe być uzwojeniem pierwotne transformatora lub kondensator C803.
Po konsultacji telefonicznej z Kolegą Piotrem z naszego forum wylutowałem jedna nóżkę kondensatora i zmierzyłem go omomierzem.
Wykazał rezystancję 0,1 om.
Zamontowałem nowy bezpiecznik T 315mA i magnetofon ożył.
Naprawę utrudniały różnicę w wartościach bezpieczników na schemacie i na płytce.
W załączeniu fotka płytki.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 389
- 390
- 391
- 392
- 393
- 394
- 395
- 396
- 397















MDS446 dalsze prace.
https://youtu.be/WItEg_CrdMQ