Zg80c115 moja replika tego czego nie mogłem kiedyś kupić.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
KOT ma teraz nową sypialnię... w starej kolumnie, którą zbudowałem jeszcze w 1984 roku a służyła jeszcze do niedawna jako nagłośnienie w garażu.
Jak już wcześniej napisałem nie jestem ortodoksyjnym wyznawcą unitry, dlatego szansę dostały nowe głośniki.
Mam kolegę który posiada komplet oryginałów w stanie fabrycznym ( tak,tak .... komplet) więc poproszę
go o wypożyczenie tego kompletu w celach badawczo - porównawczych.
Zamontujemy do jednej kolumny oryginały a w drugiej będą współczesne.
Wtedy dopiero okaże się jak się ma ortodoksja do rzeczywistości.
Mam kolegę który posiada komplet oryginałów w stanie fabrycznym ( tak,tak .... komplet) więc poproszę
go o wypożyczenie tego kompletu w celach badawczo - porównawczych.
Zamontujemy do jednej kolumny oryginały a w drugiej będą współczesne.
Wtedy dopiero okaże się jak się ma ortodoksja do rzeczywistości.
O! I to może być interesujące! Czekamy na wrażenia. :)
Zamontowanie fabrycznego 18/40 zamiast 18/80 na chinie już da dużą różnicę.
Dzisiejszy GDN już bez miedzianego elementu Faradaya, wykres przebiegu impedancji to jakiś śmiech, cewka przynajmniej 100 watowa o wysokości nawinięcia 25mm zamiast 19, wystająca 3/4 wysokości poza magnes, membrana z innej formy, o innej wadze i sztywności, resor dolny wyprasowany z twardego materiału zamiast z miękkiego i o innym wyprofilowaniu, każda taka różnica techniczna ma swoje konsekwencje w końcowym brzmieniu, wszystko zależy od tego, czy stworzysz sobie takie warunki porównań, że będziesz w stanie to wychwycić.
Tak, wiem że membrana w GDM18/80 jest nie taka jak powinna, jest to na razie kompromis.
Co do zg40c115 to nie chcę nawet wspominać co tam siedziało wcześniej zamontowane przez poprzedniego właściciela.
Kolumny są z 1980 roku i maja 2 kolejne numery fabryczne, oklejone fabrycznie naturalnym mahoniem są w stanie prawie idealnym.
GDN20/30 są właśnie w trakcie regeneracji.
Średniotonowe były w nich właśnie z ta sztywną membraną ale zostały upalone, sądząc po stanie zwrotnic to te kolumny dostały nieźle w kość (poupalane rezystory) pewnie dlatego że poprzednik zamontował głośniki basowe o rezystancji 4 ohm.
Tak, wiem że membrana w GDM18/80 jest nie taka jak powinna, jest to na razie kompromis.
Co do zg40c115 to nie chcę nawet wspominać co tam siedziało wcześniej zamontowane przez poprzedniego właściciela.
Kolumny są z 1980 roku i maja 2 kolejne numery fabryczne, oklejone fabrycznie naturalnym mahoniem.GDN20/30 są właśnie w trakcie regeneracji.
Średniotonowe były w nich właśnie z ta sztywną membraną ale zostały upalone, sądząc po stanie zwrotnic to te kolumny dostały nieźle w kość (poupalane rezystory) pewnie dlatego że poprzednik zamontował głośniki basowe o rezystancji 4 ohm.
Super że je ożywiłeś i dałeś nowe życie, ale cewki głośników są wymienialne, i można je uratować :)
Oryginalne membrany GDM 18 są dostępne w sprzedaży, nie ma problemu z ich poprawną naprawą :)
Powodzenia życzę w przywracaniu do stanu "odpowiedniego" :))
Edit. 1 vs 1 kolumna może daćc mało miarodajne efekty, lepiej przełożyć całość i dopiero zrobić odsłuch, bo to zestaw stereo, i tak będzie użytkowany, różnice w oddaniu szczegółów i stereofonii na jednej kolumnie nie będą wychwycone.
Upłynęło trochę czasu od mojego ostatniego postu dotyczącego ZG80C115.
Zapraszam kolegę "klexmix" na osobisty na odsłuch tych głośników ponieważ był krytykiem parametrów głośników z nowej produkcji "TONSILU".
Gwarantuję, że będziesz pozytywnie zaskoczony.
Głośniki te same GDN30/60/3 z nowej produkcji +nowe GDM 18/80, +GDWK takie jak były wcześniej.
Podstawowa zmiana dotyczy zwrotnicy, która została opracowana przez (xxxxx) specjalnie pod te zespoły głośnikowe.
Byłem i będę krytykiem, przerobiłem tego w tonach, odsłuchy poczyniłem już dawno.
Dlaczego musiałeś dawać nową zwrotnicę pod te konkretne głośniki? A no dlatego, że się różnią na tyle, że trzeba ją projektować od nowa, to to, o czym pisałem. (nie ma w tym nic złego, ale nie o to tu chodzi)
Jakby zachować wszystkie parametry starych głośników, można by było zachować zwrotnicę o oryginalnych parametrach. (nowy "kobalt" nie jest złym głośnikiem, ale nie jest wierny pierwowzorowi, nie mniej gra konkretnie i mocno)
GDM 18/80 i 18/40 to inaczej grające głośniki, inne przebiegi impedancji, 40 stka ma szersze użyteczne pasmo.
Ja to wszystko znam na pamięć nie od wczoraj.
Ciekawe, czy to TY nie byłbyś bardziej zaskoczony, gdybym przyjechał z parką oryginałów z epoki odpowiednio odnowioną z zachowaniem wszystkich drobnych szczegółów :-)
Niestety takiej nie mam teraz :-)
W gruncie rzeczy o co chodzi, jeżeli używa się nowych głośników, do budowy nowych kolumn od podstaw, i robi im się zwrotnicę dopasowaną do ich konkretnych parametrów, to to musi zagrać ok, ale jeśli odnawia się oryginalne kolumny z oryginalnymi zwrotnicami, na głośnikach i częściach które wykazują mocne różnice i rozbieżności, to to już nie przejdzie...
Bardzo Ciebie przepraszam Kolego "klexmix" za to co napisane poniżej.
Zreflektuj się trochę na temat tego co napisane poniżej:
Muszę trochę stonować Twoje krytykanctwo na temat parametrów niektórych produktów obecnego TONSILU.
To jest oczywiście, moja prywatna opinia, na Twój poprzedni komentarz i możesz się z nią nie zgadzać.
Po kilku latach od zbudowania replik kolumn ZG80C115, ich testowania oraz użytkowania i modyfikowania zwrotnic, mogę stwierdzić, że całkowicie nie masz racji w tym co napisałeś, w poście na który teraz odpowiadam.
Twój tekst o przerabianiu tzw. "ton" sprzętu z przed kilku dekad nijak się nie ma do obecnej rzeczywistości.
Zapytam wprost: ... sądząc po tym co piszesz jesteś już po 50*-tce
To kiedy robiłeś ostatni test swojego słuchu ...?
Bez urazy:
Kolego, świat i technologia poszła tak do przodu, że co niektórzy tego nie zauważają, inni ignorują a jeszcze inni udają, że nic się nie zmieniło.
Zapraszam do do mnie na odsłuch. (zg80c115 w kilku wersjach zwrotnic)
Najlepiej by było jak byś zabrał swój wzmacniacz i oczywiście jeszcze źródło sygnału aby nie było żadnych wątpliwości.
Jako Admin możesz usunąć ten komentarz .... tylko czy to w jakiś sposób coś zmieni ?
Kontakt na e-mail prv.
Pozdrawiam serdecznie. A.L.
Zapraszam ... na odsłuch
Zapomniałem dodać najważniejsze w tym poście:
Ortodoksja w sprawie zastosowania oryginalnych głośników i zwrotnic oraz innych "pierdów" związanych z "tzw" oryiginalnością jest całkowicie do kitu.
Trzeba zrozumieć tylko jedną rzecz w tej sprawie : nowe głośniki z obecnego Tonsilu są niestety lepsze od tych starych. (waga całego układu drgającego)
Pomiary i jeszcze raz pomiary ....
Kolumny grają dla nas i trzeba je dopasować do naszego pomieszczenia odsłuchowego.
Zgodnie ze starą regułą .... parametry nie grają tylko fizyczne głośniki w konkretnym pomieszczeniu.
Całe szczęście, że ja nie muszę nikomu nic udowadniać.
A dzisiejsze głośniki tonsilu (z pewnymi wyjątkami) są dla naiwnego nieświadomego klienta.
Ja swoje wiem, większość życia poświęciłem na analizowanie i badanie starych i nowych głośników, analizowanie budowy (rozbieranie na kawałki) i mierzenie fizyczne i pomiar parametrów, mam czarno na białym co jest lepsze a co jest gorsze, w ramach odnawiania oryginalnych starych zestawów głośnikowych i oceniania nowych elementów - które się nadają do renowacji, a które nie.
Technologia? O jakiej technologii mówisz, technologia - W DZISIEJSZYM TONSILU!?
Technologię to mają Chińczycy, u których to obecny tonsil zamówił klonowanie swoich głośników i części.
Drogi Panie zbudowałeś jeden zestaw czy dwa, i będziesz zachwycał się fałszywym faktem lepszości grania nowego tonsilu? Śmiech na sali drogi Panie, inaczej tego nie umiem nazwać. A to, że nie wierzysz w ilości przerobionego przeze mnie sprzętu, to tylko Twój problem, tylko w tym momencie stoi u mnie około 100 kompletów zestawów tonsilu z różnych okresów, większość jest już odnowiona. Zazwyczaj jestem skromny ale... Ja naprawdę wiem co mówię.
Bez odbioru, nie przyjadę, bo już widzę, że mnie atakujesz pytaniami na PW i chcesz mi coś na siłę udowodnić, ja głośniki do 80c115 z obecnej produkcji to już poznałem lata temu, i wiem w czym są dobre, a co je boli. Ja nikomu nie piszę, że coś jest złe/nie tak/niezgodne z parametrami, żeby komuś dopiec, tylko żeby uświadomić i pomóc, nie mówię też, że przy tym projekcie ktoś wykonał jakąś złą robotę, tylko powtórzę to, co kilka postów wyżej dawno napisałem, między głośnikami są takie różnice dziś, że trzeba właśnie tworzyć zwrotnicę całkowicie od nowa, bo tak bardzo różnią się parametrami od starych, nie do końca na plus, bo np sztywność układów drgających jest wprost astronomiczna w większości przypadków, cóż, chińskie sztywne resory...
Jeżeli ktoś do takich głośników, stworzył dobrze opracowaną zwrotnicę na bdb. komponentach, za niemałe pieniądze, to to musi zagrać.
edycja:
P.S. - Post wyżej, napisałem, że nowy 30/60/3 gra lepiej i potężniej od starego, i jest to prawda, oceniona nausznie - organoleptycznie, nie po parametrach... ale nie napisałem dlaczego, bo ma cewkę 100 watową, a nie 60 watową, uzwojenie wysokości 25mm zamiast 19mm jak ma oryginalny z epoki, siłą rzeczy, musi zagrać mocniej.
Żeby tylko tę cewkę poprawnie w szczelinie umieścili, to już byłby luksus, a ona 3/4 wystaje poza obwód, i przy większych amplitudach, wychodzi poza optymalne pole magnetyczne... Przypomnę tylko, że nie ma on pierścienia faradaya nabitego na rdzeń magnesu, poprawiającego przebieg impedancji, ale oczywiście w opisie głośnika na stronie było, że jest taki, w pierwszych fazach produkcji MALOWANO JEGO IMITACJĘ RUDAWĄ FARBĄ !! Potem normalnie już goły magnes bez niczego. Podobne lecz innej maści oszustwo jest w przypadku mocniejszego (podobno) GDN 30/120/3 z takim samym magnesem, ale to już może w innym temacie.
To jest właśnie kwintesencja dzisiejszej popeliny, walenie w wuja klientów i składanie na odpierdol.











Wspaniała robota!
Myślę, że podpowiedzi Klexmixa odnośnie zdobycia w przyszłości oryginalnych głośników GDN i GDM są jak najbardziej uzasadnione - popieram.
Mam nadzieję, że kota nie użyłeś jako wytłumienia dodatkowego ... :).
Człowiek uczy się całe życie.