Nie wiem ale zapytam, to się dowiem.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Tranzystory dobre ale też jest wiele podróbek. Niestety.A po jaką ch...ę trzymać się tych "królów podróbek"? To już nie ma innych tranzystorów?
Do naszego sprzętu wystarczą 2sd718/2sb688 - kupowałem takie pary produkcji KEC (duża litera K nad oznaczeniem typu), jak na razie w naprawionych wzmacniaczach nie poległy, jedyna niedogodność to inna obudowa.
Ja miałem bd912 MRC, padały jak muchy.
Bd911 też podróba.Źródło!
Wolumen, pawilon obok piekarni gruzińskiej.
A po jaką ch...ę trzymać się tych "królów podróbek"? To już nie ma innych tranzystorów?
Do naszego sprzętu wystarczą 2sd718/2sb688 - kupowałem takie pary produkcji KEC (duża litera K nad oznaczeniem typu), jak na razie w naprawionych wzmacniaczach nie poległy, jedyna niedogodność to inna obudowa.
Na siłę nie chce się ich trzymać, bo gdzieś powinienem mieć w miarę pewne 2N6488/2N6491,ale naprawiając ten wzmacniacz i widząc że ktoś tam zamontował w jednym kanale MAR, a w drugim CHN przypomniała mi się czyjaś wypowiedź, że jedne z nich są niby oryginałami, a drugie podróbkami, tylko nie mogę znaleźć tej wypowiedzi i się pytam czy ktoś coś wie na ten temat.
Ja miałem bd912 MRC, padały jak muchy.
Bd911 też podróba.
Ja właśnie kiedyś kupowałem BD911/BD912 Fairchilda za dwa razy wyższą cenę niż ST, myśląc że wreszcie udało mi się znaleźć pewne tranzystory, do czasu aż te też mi poszły z dymem.
Ja miałem bd912 MRC, padały jak muchy.
Bd911 też podróba.Źródło!
Wolumen, pawilon obok piekarni gruzińskiej.
No właśnie!
Czy ktoś z Was trafił na poróby w TME, czy innej podobnej firmie?
Czy są gdzieś trójkątne stroiki ceramiczne do rdzeni ferrytowych? Kupiłem cewkę na podmianę do radmora 5412, ale korpus w nowej jest gładki, a w oryginalnej z zewnątrz "nagwintowany" (zapewne do ustabilizowania rozstawu zwojów). Więc starą cewkę ścisnąłem nitką, bo góra korpusu wyglądała jak lufa strzelby bo zatkaniu jej wylotu. Ale rdzeń muszę wziąć z nowej cewki - gwint mnij więcej się zgadza z oryginałem. Ale przydałby się trójkątny stroik - na razie opiłowałem w trójkąt drut miedziany.
Ja do rdzeni z otworem trójkątnym używałem igły szewskiej - ona ma taki przekrój ... Radmor z uporem maniaka w radiotelefonach stosował takie rdzenie - w nowszych już miały otwór pod śrubokręt płaski a te z "demobilu" bo takie trafiały do krótkofalowców miały w większości przypadków takie trójkątne rdzenie porozsadzane na 3 części po stosowaniu do strojenia byle czego ...
Zdarzyło mi siłę łatać takie otwory ołówkiem i klockami Lego
W zależności od wielkości.
Ołówek łatwo obrobić i pomalować.
Mniejszą patyczkiem od lizaka. Tyle że teraz w większości są papierowe.
Zawsze jednak było to trochę widoczne.
A może zainstaluj sterowanie. :)
Jakiego sposobu byś nie wymyślił, nie ma lepszego rozwiązania od wymiany panelu na nieuszkodzony. Czasami nie warto się bawić w półśrodki.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 191
- 192
- 193
- 194
- 195
- 196
- 197
- 198
- 199
- …
- następna ›
- ostatnia »















Źródło!
Włodek