Stop dewastacji!
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Zapewne. Zanim się zajął robotą spożył wystawną kolację złożoną z pięciu piw.
Zapewne. Zanim się zajął robotą spożył wystawną kolację złożoną z pięciu piw.
Po pijaku to żadna sztuka tak spierniczyć.
Ja go nie usprawiedliwiam promilami.
On to zrobił na trzeźwo.
To taki standard .
Taka era, pewnie w jednej ręce pędzel/wałek a w drugiej telefon i live na social media jaki to ze mnie super majsterkowicz.
Nawet jakby nie upaprał, to zawsze mnie razi, jak ktoś przemalowuje obudowy, nawet profesjonalnie, i nie zasłoni lub nie wybije terminali na maskownice, tylko wszystko cyk fuch za jednym razem wali, no źle to wygląda.
Na pęczki takich artystów, kontakty, gniazda, futryny, klamki, szyldziki w mieszkaniu zamalowane a dewizą fachowości jest "milometr nie kilomet"
Albo niechluj czyta to forum, albo ktoś mu powiedział- zmienił zdjęcia w ogłoszeniu. Teraz, jak ktoś kupi, zdziwi się dopiero, gdy otrzyma jego "dzieło".
Wstyd takie coś sprzedawać pisząc w ogłoszeniu, że przemalowany aby pasował do współczesnych kolorów. W tym upapranym stanie to nawet wstyd pod śmietnikiem postawić, a co dopiero w mieszkaniu. :)
Jeżeli właściciel odczytał , to niech się weźmie za robotę i doczyści tą upapraną ściankę i zrobi jak trzeba, a nie manipulacja zdjęciami. Potencjalny nabywca się ostro zdziwi. :)
Najlepiej, jakby ta fleja odkręciła głośnik, panel i jeszcze raz wałkiem przejechała skrzynkę. Tą samą farbą, co poprzednio, żeby różnic nie było. Pewnie jeszcze spod nie był malowany, bo przecież go nie widać, a Koda ma tam kanał b-r i nóżki.
A tak w ogóle, to chyba dość już dyskusji o czymś, co powinno wylądować na PSZOKu.
Tuning porządny - jakość pierwsza! :)
https://sprzedajemy.pl/kolumny-glosnikowe-glosniki-unitra-tonsil...
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 369
- 370
- 371
- 372
- 373
- 374
- 375
- 376
- 377
- …
- następna ›
- ostatnia »












Chyba przed robotą. Dobrze choć, że do malowania maskownicę dureń ściągnął.