Kącik offtopowy - rozmowy wszelakie.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Normalnie "Buzie widze w tym tenczu" :)
A może dzisiaj prawdziwy absynt dzisiaj Paulus piłes ? :)
Nie. Tylko kwas chlebowy.
No to nie wiem, ale pij lepiej połowę :) ) .
"Bo fantazja jest od tego,
Aby bawić się, aby bawić się,
Aby bawić się na całego,"
Ale piękna TS-ka.
Większa siostra mojej TS150.
Masz może do niej oryginalne sakwy Pneumant?
To brakuje jeszcze tylko modelu ETS 250.
Ale z tym będzie trudniej.
W Niemczech jest traktowana jak relikwia
Jest tutaj do wzięcia
https://www.olx.pl/d/oferta/mz-ets-250-z-dokumentami-zarejestrow...
Kolejnym moim pojazdem był motorower Komar Sport,którego otrzymałem od dziadka za dobre wyniki w nauce.
Po roku eksploatacji przebudowałem go nie do poznania,że zmianą przedniego zawieszenia włącznie.
Swoimi dokonaniami pochwaliłem się u producenta w bydgoskim Romecie.
Pamiętam,że oglądało go tam kilkanaście osób.
Z czasem bazując na opisie w tygodniku Motor podniosłem mu moc do 3KM.
Co konkretnie zrobiłeś aby odnieść jemu moc ? Czy to by silnik S38 ?
Tłok z trzema pierścieniami ? "podkowa" w karterze ? rozwiercony gaźnik ? stuningowany wydech ? bezstykowy zapłon? Szlifowanie kanałów dolotowych i przelotowych z ich lekkim powiększeniem ?
Czy coś jeszcze ?
Ja akurat miałem najszybszego "komarka" w okolicy a mianowicie był to Romet Polo M760 z silnikiem fabrycznym 017 i oprócz porządnej regulacji nic więcej nie robiłem.
No, no 3 kM w komarku, to prawie jak "odblokowana" Jawka mustang powinien śmigać :) .
W związku ze zbliżającym się dniem Wszystkich Świętych, wywiązując się z obietnicy którą dałem mojemu dziadkowi 60 lat temu, jak co roku udałem się na Cmentarz Garnizonowy.
I jak co roku odwiedziłem groby żołnierzy, którzy polegli w wojnie polsko-bolszewickiej.
Dzisiaj za moim przykładem poszła wycieczka szkolna.
Pamiętamy, pamiętamy... 1920 i 17 września 1939 też. Katyń i Wołyń nie będą zapomniane.
Narodowy alkoholizm to też spuścizna tych mogoloidów :-(.
Trzeba by podpytać Feynmanna albo Oppenheimera z zaświatów, jak to się robiło...
No, no 3 kM w komarku, to prawie jak "odblokowana" Jawka mustang powinien śmigać :) .
Odblokowana Jawka wykazywała "vykon motora" 3,5 KM. Wystarczyło rozpiłować zaślepienie w gaźniku i obciąć długi koniec króćca wydechowego wchodzący do tłumika + regulacja.
Zapłon bezstykowy (Motoplat z Simsona), odstęp elektrod świecy 1,5...2,0 mm, chromowane denko tłoka i głowica, lekki rozpił przepłuków i wylotów pozwalały na dojście do magicznych 100 km/h z kółkiem zdawczym Z15 - większe nie wchodziło.
Jak by co mieszkam w Pruszkowie.
Tym obok którego postawili Warszawę.
A ja w Piasecznie, tez tym obok którego postawili Warszawę ;)
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 175
- 176
- 177
- 178
- 179
- 180
- 181
- 182
- 183
- …
- następna ›
- ostatnia »











Niestety, nie mam światłoczułego płótna. Mam tylko pędzel.
Wełnisty wielbłąd też może być, choć pysk ma psi.
Może też być..... prosię szetlandzkie ;).
Dobra. Kończę. Tworki zbliżają się lotem błyskawicy.
„I stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana”