Kącik offtopowy - rozmowy wszelakie.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
No właśnie nie za bardzo...
Nie zawracałbym komuś głowy, gdyby ten sposób miał szanse powodzenia. Nie ma tu możliwości zachowania powtarzalnej szerokości kreski ani odstępów pomiędzy nimi. Błędy o 0,03mm będą powodować falowanie częstotliwości przy najmniejszej prędkości i co za tym idzie falowanie momentu silnika i naciągu taśmy.
Najmniejsza częstotliwość "nadawania" to 24 Hz przy pełnej szpulce 18 cm i prędkości 9,53 cm/s (przy 144 polach przysłony). Szerokość "listków" (ciemnych pól) wypada ok. 1 mm i tyleż odstępu pomiędzy nimi.
Według moich wyliczeń wystarczy stworzyć wycinek o kącie 22.5 stopnia i "namalować" tam 9 czarnych i 9 białych znaczków. Potem to wszystko skopiować i dokleić, aż powstanie kółko. Nie trzeba tego robić w skali 1:1 tylko w każdej innej dowolnej skali. Jakby było 180 "dziurek", to sprawa byłaby prostsza.
Przypomnę Ci, że to nasi sojusznicy najpierw nas zostawili w 1939r. a potem nas sprzedali w Teheranie w 1943r., więc niejako oni są odpowiedzialni za późniejsze losy Polski. A w tym PRL-u to pracowali Polacy w polskich fabrykach i produkowali coś, czego potrzeba było na rynku w Polsce, a za granicę też trochę poszło. Ideologię pozostawmy z boku w tym przypadku.
Dlatego ani trochę mi nie żal, gdy teraz widzę sromotny upadek naszych pozornych, fałszywych "sojuszników". Brytole już nie mają własnego domu, *francuzi boją się wyjść z domu, *niemcy też w czarnej doopie, sowieci to wiadomo - nadal niebezpieczni, ale nie tracę nadziei.
Motyw patriotyczny przy ratowaniu polskiego sprzętu owszem jest, ale ani nie jedyny, ani nie pierwszoplanowy. Pisałem już wielokrotnie - przy okazji chciałbym pokazać, co mogło z tego być wówczas, gdyby nie Wielki Brat i inne wstydliwe okoliczności. Żeby nie zaginęło na zawsze.
Niewykluczone, że jakieś pokazowe egzemplarze ZetKi i Damy (raczej Króla) będę chciał pokazać Polakom na przyszłorocznym Audioshow. Z logo Unitry i wyraźną zachętą do robienia zdjęć.
Nie wyciągają wniosków z historii - wtedy nie powstrzymali Hitlera jak był jeszcze ku temu czas, potem nie chcieli "umierać za Gdańsk" to niebawem sami mieli demolkę. A w niedawnych i obecnych czasach zamiast dbać o rzeczywisty w miarę zrównoważony rozwój, żeby nikt nie musiał się tułać po świecie, to skupili się na konsumpcji własnego dobrobytu wykorzystując bezlitośnie biedniejsze kraje choćby poprzez sprzedawanie broni różnym rebeliantom czy choćby tylko poprzez zamykanie oczu na wszelkie zło, które dzieje się daleko. Przyszło do nich w końcu.
A po co kombinować. W sieci są gotowce:
https://www.istockphoto.com/pl/ilustracje/promie%C5%84-ko%C5%82o
Super, strzał w dychę, dzięki :-)!
Tylko, że "darmowy okres próbny to zobowiązanie do płatnej rocznej subskrybcji" :-(
Ale i tak przydatne jako ściąga.
Jest tam taki jeden pasujący obrazek. Wprawdzie jest tylko 128 'listków', ale obrazek poglądowy dla grafika jest jakby co.
Jak to zajumać, hmm...
Wciskasz shift+windows+s i wyskakuje ci okienko w którym zaznaczasz interesujący cię obszar. Następnie idzie ci to do schowka i możesz wkleić w dowolny program graficzny. Ewentualnie windows+print screen i wyciąć obszar z całości w programie.
Dobrze jest mieć monitor o wysokiej rozdzielczości bo zdjęcia wychodzą w rozdzielczości narzuconej przez niego.
A ja z innej beczki.
Czyli "audiofilskie voodoo".
Czy to coś zmienia dla sprzętu że kondensatory w zasilaczu nie ładują w siebie takich cudów?
Po co listwa filtrująca?
https://youtu.be/TYmSqW567F4?si=q2QqMa0OoLPLf9s3
Listwa w niektórych przypadkach bezużyteczna z racji gniazdek standardu niemieckiego. Zastanawia mnie legalność sprzedaży takich listew w polsce skoro montaż tych gniazd w mieszkaniach jest zabroniona przez normy budowlane.
Tak? Pierwsze słyszę.
A dlaczego? U mnie w robocie każde nowe gniazdo jest takie. Bo wtedy nie ma znaczenia jak podłączasz wtyczkę. Czyli faza w gniazdku jak na całym świecie ( no prawie...) może być z prawej strony.
Wszystkie sprzęty sprzedawane w sklepach posiadające uziemienie mają pasujące wtyczki.
I pytanie dodatkowe.
Ile macie sprzętów grających z kablem z 3 żyłą?
Ja żadnego.
Nawet "telesfor" ma wtyk C7
Ani jednego (oprócz PC i laptopa, ale te pomijam). Jest 17 urządzeń. Pierwsze z 1972 roku. Ostatnie z 2024. Wszystkie z płaską wtyczką dwubolcową.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 187
- 188
- 189
- 190
- 191
- 192
- 193
- 194
- 195
- …
- następna ›
- ostatnia »














No właśnie nie za bardzo...
Nie zawracałbym komuś głowy, gdyby ten sposób miał szanse powodzenia. Nie ma tu możliwości zachowania powtarzalnej szerokości kreski ani odstępów pomiędzy nimi. Błędy o 0,03mm będą powodować falowanie częstotliwości przy najmniejszej prędkości i co za tym idzie falowanie momentu silnika i naciągu taśmy.
Najmniejsza częstotliwość "nadawania" to 24 Hz przy pełnej szpulce 18 cm i prędkości 9,53 cm/s (przy 144 polach przysłony). Szerokość "listków" (ciemnych pól) wypada ok. 1 mm i tyleż odstępu pomiędzy nimi.