Kącik offtopowy - rozmowy wszelakie.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
KTOŚ się wziął do pracy, jak obiecał...
No tak masz rację ... skoro produkuje się kolumny w Niemczech, to po co w Polsce :( .
KTOŚ się wziął do pracy, jak obiecał...
No tak masz rację ... skoro produkuje się kolumny w Niemczech, to po co w Polsce :( .
Niemcy oprócz samochodów, uzbrojenia i oprogramowania nic nie podkują u siebie. Wszystko zamawiają we świecie a u siebie przyklejają naklejki Made in Germany montują elektronikę programują i sprzedają 10 czy 100 razy więcej. Taka to dzisiaj precyzja. W moim mieście jest firma która podkuje całe linie technologiczne dla tych za Odry a oni zarabiają na pośrednictwie wiele razy tyle :( Takie europejskie Chiny. Cała Europa ma na nich pracować, w końcu spełniają marzenia Hitlera czyli tworzą IV rzeszę z Unii Europejskiej
w końcu spełniają marzenia Hitlera czyli tworzą IV rzeszę z Unii Europejskiej
Z tym się zgodzę :) - niestety.
Natomiast produkują jeszcze trochę wiecej rzeczy, ale jak im przeszkadzała np. stocznia w Szczecinie, aby ta w Rostoku nie upadła, to... ich koleś w randze naszego premiera doprowadził do jej upadku.
Niewykluczone, że i taka maleńka Diora dlatego upadnie, szczególnie, że była i jest na garnuszku rządowej agencji. A kto trzyma kasę ten rządzi i decyduje czy ma upaść czy nie.
Ale co do trendu brandowania innych wyrobów "made in Germany", tez się zgodzę. Taki ostatnio mają pomysł, aby zarobić ale się nie narobić.
Panowie, Diora Świdnica i Diora Acoustics to dwie inne firmy.
Niedługo może zobaczymy powrót, ale pod zarządem i kapitałem niemieckim lub ukraińskim, jak z ursusem kilka miesięcy temu.
Świdnicka fabryka jest poniekąd pod zarządem państwowym, więc jeśli poprzedni rząd dał wiatr w żagle by jakoś to szło, to tutaj może być kolejny element politycznej zemsty, by te żagle podciąć...
Po co nam zakład mający ogrom zamówień od największych producentów audio, jak może go mieć konkurencja, którą drażni ten fakt do tego stopnia, że takie podłe zagrywki stosują, jak zwykle, i jak zwykle daliśmy się wydymać bez mydła, a raczej ktoś nazywający się polskim rządem nas wydymał, kolejny raz.
Panowie, Diora Świdnica i Diora Acoustics to dwie inne firmy.
Niedługo może zobaczymy powrót, ale pod zarządem i kapitałem niemieckim lub ukraińskim, jak z ursusem kilka miesięcy temu.
Klexmix - te ich kolumny to tak na serio były z ceną 220 tys zł? Kosze głośników ze złota były zrobione?
Czego nie rozumiesz, serio, nikt się nie pomylił 5 razy pod rząd pisząc 220 tysięcy, tak, te duże kosztowały ponad 200k, kilogramów też ważą ponad 150 sztuka i to też prawda.
Idź zadaj Focalowi to samo pytanie, czemu ich topowe konstrukcje kosztują milion?
Czego nie rozumiesz, serio, nikt się nie pomylił 5 razy pod rząd pisząc 220 tysięcy, tak, te duże kosztowały ponad 200k, kilogramów też ważą ponad 150 sztuka.
Idź zadaj Focalowi to samo pytanie, czemu ich topowe konstrukcje kosztują milion?
A co tam w nich takiego jest że tyle kosztują i tyle ważą? Pierwszy raz widzę coś takiego.
Mój dziadek, urodzony w 1902, który żył lat 98, do końca zachowując jasność umysłu, po przeżyciu dwóch wojen światowych, pobycie jednych członków rodziny w Auschwitz, zesłaniu drugich do sowieckich kopalni w Donbasie, ale też gnojeniu przez współobywateli tj. Sanację w latach '30, stalinowców w latach '50, ponownie sponiewierany przez Gierka i Jaruzelskiego, a który przed śmiercią mawiał, że nie sądził iż dożyje takich pięknych czasów, odchodził spokojny o los wnuków i prawnuków. Pewnie w grobie się przewraca, gdy widzi, z jaką lekkością rodacy bezmyślnie powtarzają ruską propagandę o UE będącą rzekomo IV rzeszą i realizującą marzenia Adolfa H.
A przyczyny kłopotów wielu firm w PL są od kilku lat niezmienne:
1. Gigantyczny wzrost kosztów pracy (pensje minimalne i wszystko to, co za sobą ciągną: m.in. składki ZUS)
2. Najdroższy prąd w Europie: monopole firm energetycznych, nierentowne górnictwo, zmarnowanie dekady potencjalnego rozwoju OZE, brak inwestycji w sieci, przewalenie kasy z uprawnień co2 itd.
3. Prawo pracy, kompletnie nie elastyczne, teoretycznie chroniące pracowników, ale nie chroniące miejsc pracy i zmuszające do kombinacji typu ogłoszenia upadłości celem restrukturyzacji zatrudnienia
4. Wzrost idiotycznej biurokracji. Krajowe przepisy wdrażające dyrektywy UE w ostatnich latach szły znacznie dalej niż było to wymagane.
5. Znaczy wzrost obciążeń fiskalnych, zarówno na poziomie krajowym (polski "ład"), jak i lokalnym - podatki od nieruchomości, opłaty za wieczystą dzierżawę, opłaty środowiskowe, opłaty za wywóz śmieci i odpadów itp.
A tę konkretną branżę, meblarstwo, dodatkowo dobija państwo w państwie, czyli Lasy Państwowe. Najpierw rznięcie bez opamiętania z przeznaczeniem głównie na eksport nieprzetworzonego surowca, a gdy przyszła refleksja i trzeba było się ograniczyć, to dla utrzymania dworu i poddanych, ceny poszybowały w górę.
No, ale jak powiedział prezes od kota a zarazem "zwykły (p)oseł", gdy zwracano uwagę, do czego jego polityka doprowadzi w dłuższej perspektywie": "Jeśli we współczesnej Polsce, we współczesnej Europie ktoś (firmy) nie jest w stanie działać efektywnie, po prostu powinien zająć się czymś innym"
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 311
- 312
- 313
- 314
- 315
- 316
- 317
- 318
- 319
- …
- następna ›
- ostatnia »









A oni z tymi kolumnami "Perun3" to nie machnęli się o jedno zero? 220 tys to w moim mieście pół mieszkania 40-50 m/2 w 40-stoparoletnim bloku.