Kącik offtopowy - rozmowy wszelakie.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
No toć piszę, że cytrusowe owce płci męskiej.
Z jakiego zakładu może pochodzić ta fotografia?
Kasprzak? duży bez wątpienia...
Ceny to raczej zawsze stały...Jak miały do czego.
Sklep z Torunia.
Nie było cen, napewno to tak nie wyglądało.. I NIGDY nie było takiego wyboru ... LItości LUdzie, półki były puste...
Rok 1980. Zdjęcie było podpisane.
Mam te kolumny z dołu, i na nich też jest ta data. :-)
Dobra, czyli ten radmor AD 1980 był wystawiany gdzieś... pytanie do wszystkich gdzie ktoś widział na WŁASNE OCZY Radmora w sklepie na wystawie etc w okresie 1979-1981?
@Zbychu58
Przecież. Zamiast pogratulować Ci spostrzegawczości, odesłałem Cię do ponownej lektury postu Edgora. Byłem przekonany, że napisałeś "Co to za jakieś cytrusowe barany?" bez nawiązania do wpisu Egdora - Andrzeja. Na zasadzie "pytam, bo nie wiem co te zdjęcia tu robią".
Co złego, to nie ja :)
@kristoforoz
- Półki w sklepach branży RTV zrobiły się puste po 1980 roku.
- Tak, ceny były wystawiane przy sprzęcie - widziałem nieraz na własne oczy i również na własne oczy widziałem na sklepowych półkach Radmory 5102 i wiele innych modeli sprzętu RTV, o czym już wcześniej napisałem.
Nie należę do zmyślaczy - konfabulatorów :)
I ta historia jak z zaplanowanego dwudniowego remontu silnika, działając w porozumieniu z cywilnymi pracownikami warsztatów naprawialiśmy silnik miesiąc.
Dzisiaj się można śmiać i żartować, ale wówczas bywało różnie.
WOW Zbychu, to jest dopiero info.. super stary, tak to widziałem - ja chyba trochę młodszy AD 1963r :-)
Różnica 5 lat w piaskownicy byłaby widoczna, ale dzisiaj już nie.
A swoją drogą te 5 lat spowodowało, że nie dotyczył Ciebie ten "miód"
który ja musiałem spijać.
I powiem , że nie masz czego żałować.
Co do cen, to był moim zdaniem obowiązek ich prezentowania.
Jak w 1977 kupowałem Fonomastera to były w 100%.
Inna sprawa, że rabat przy zakupie z kolumnami był naliczany w sposób dużo bardziej skomplikowany jak dzisiaj w sklepach spożywczych.
Ten rachunek już kiedyś z Kolegą paulus60 przerabialiśmy i powiem że nie było łatwo.
A co do tych owiec, to nie chcialem tak wprost.
Panowie, doceniam doświadczenie :-) pytanie wprost skąd mogob pochodzić to zdjęcie o którym dyskutujemy. Sprawa koloru jest poboczna bo w tamtych czasach zdjęcia były robione na kliszy która przekłamywała kolory (TAK, MAM aparaty na kliszę i robię nimi zdjęcia nadal!), więc wszelkie wątpliwości w zakresie barwy są z...py!
Zdjęcie pochodzi z maja 1980 roku z Warszawy z "Juniora"
Z pewnością pozowane, ale tego sprzętu raczej nikt z domu nie przyniósł.
Co do wyjaśnień do mojego wpisu.
Nie zauważyłem że mi "o" zjadło :))
Owce cytrusowe na fotce - fajne!
Wagony przy rampie stały.
Zbocznicy nie było. Wełny i kożuchów też nie znalazłem. Za to kolega znalazł pompkę do piłek, scyzoryk "szwajcarski" i 100 zł. Banany były. Cegły, metalowe pręty. Więcej nie pamiętam. A! i dziura w betonowym płocie.
pytanie do wszystkich gdzie ktoś widział na WŁASNE OCZY Radmora w sklepie na wystawie etc w okresie 1979-1981?
W latach 70 XXw co jakiś czas wchodziłem do sklepu ze sprzętem i śliniłem się na Kleopatrę. Składałem pieniądze na zakup i z nienawiścią patrzyłem na półkę z Kleopatrą i na karteczkę z ceną 5000zł za element. Można było kupić osobno wzmacniacz (5000zł), tuner (5000zł) i kolumny, (ceny już nie pamiętam, bo nie celowałem w nie z prostej przyczyny, kupno wymarzonego radia odwlekło by się w czasie daleko). Po jakimś czasie pojawił się Radmor. Jego cena prawie 15000zł była dla mnie już zaporowa. Tak, że ceny były i nie wiem tego z opowiadań, tylko z własnego doświadczenia. Podobna sytuacja była z telewizorami. Gdy pojawił się Jowisz (pierwszy polski TV kolorowy) to cena też na nim była. 46000zł. dla porównania TV czarno-biały kosztował około 8000zł.
Sprawa koloru jest poboczna bo w tamtych czasach zdjęcia były robione na kliszy która przekłamywała kolory (TAK, MAM aparaty na kliszę i robię nimi zdjęcia nadal!), więc wszelkie wątpliwości w zakresie barwy są z...py!
Jeśli chodzi o przekłamanie kolorów fotografii wykonanych na kliszy to piszesz bzdury kolego. Kiepski film, źle dobrane i zużyte odczynniki to jest powód słabych zdjęć. Do tego dochodzi brak umiejętności ustawienia aparatu i użycie w niewłaściwy sposób lampy błyskowej czy doświetlających.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 412
- 413
- 414
- 415
- 416
- 417
- 418
- 419
- 420
- …
- następna ›
- ostatnia »










Przeczytaj Zbyszku jeszcze raz post Edgora #4147 od akapitu "Na Woli była bocznica..."
„I stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana”