Kącik offtopowy - rozmowy wszelakie.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Albo sam dochodzi do wniosku, że człowiek ma dwa życia.
Drugie zaczyna gdy zrozumie, że ma tylko jedno.
Albo sam dochodzi do wniosku, że człowiek ma dwa życia.
Drugie zaczyna gdy zrozumie, że ma tylko jedno.
Żeby tak w wieku maturalnym wiedzieć choć 10% tego co się wie w wieku powiedzmy 50-ciu lat. Tylko te właściwe 10%, to które uczy pokory i dystansu do życia. Ale swoje po dupie trzeba dostać, tak dobrze nie ma.
Żeby tak w wieku maturalnym wiedzieć choć 10% tego co się wie w wieku powiedzmy 50-ciu lat. Tylko te właściwe 10%, to które uczy pokory i dystansu do życia. Ale swoje po dupie trzeba dostać, tak dobrze nie ma.
Wyobraź sobie, że niektórzy po dupie od życia dostali gdy mieli 18-20 lat. To nas nauczyło pokory lepiej niż maszyna do przenoszenia się w czasie.
]
Wyobraź sobie, że niektórzy po dupie od życia dostali gdy mieli 18-20 lat. To nas nauczyło pokory lepiej niż maszyna do przenoszenia się w czasie.
Coś o tym wiem...
"Dzień świra" - fajny film.
Nie w temacie, ale mnie zamurowało. Zobaczyliśmy reklamę gazety z modelem Jelcza. Żeby tego złożyć trzeba kupić 130 nrów gazetki.
Cena przekracza 5 tysięcy. Zastanawiam się czy ktoś to kupuje?
https://www.deagostini.com/pl/modelarstwo/jelcz-043
Kupują. Mam znajomego, który złożył sobie pomarańczowego Poloneza 1500 od DeAgostini. Takiego jak ten:
https://allegrolokalnie.pl/oferta/witam-sprzedam-model-poloneza-...
Tanio. Tylko 2500 za złożony model :))) Fakt, że fajny.
Gdyby ludzie nie kupowali, to by nie produkowali tych modeli. W ogóle, to duże te modele są.
Ten "ogórek" prawie metr długości powinien mieć.
Tak, cena zaporowa tego ogórka.
Ja kiedyś zaprenumerowałem szachy harry potter de agostini, wyszło mnie wtedy dużo, dużo mniej, niecałe 500. Szachy były naprawdę fajnie zrobione, oddałem chrześniakowi, u mnie zostały znaczki i zegarek.
Ogólnie ten Jelcz w wersji kabrio jest mało atrakcyjny jako model.
Ostatnio był Ursus C-330 z przyczepą, proces składania po kolei był pokazywany np. na kanale RetroTraktor, tam też wyszło powyżej 5 tysięcy złotych.
https://allegrolokalnie.pl/oferta/model-ciagnika-ursus-c330-de-a...
Dla mnie jako dzieciaka, który wychował się na traktorach ze spółdzielni obok mojego domu, fajna zajawka, ale umówmy się, to w cholerę kasy za zabawkę/model do stania i patrzenia się na niego.
Chyba bym wolał dołożyć troche i kupić prawdziwego ciapka do remontu i sobie go dłubać parę lat :D
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 427
- 428
- 429
- 430
- 431
- 432
- 433
- 434
- 435
- …
- następna ›
- ostatnia »












To tzw. pesel. Z czasem nabiera się dystansu do życia i coraz bardziej ma się wszystko w d... czyli tzw. głębokim poważaniu.