Kleopatra WST-102
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Czołem koledzy.
Jakiś czas temu dostałem Kleopatrę po myszach, możecie sobie wyobrazić co się działo w środku.
Pogryzione przewody, kondensatory, wszystko w odchodach.
Dodam że po raz pierwszy miałem styczność z Kleopatrą.
Z braku czasu podchodzę do niej z doskoku.
Rozebrałem i pod kran, potem w ipa. Wymieniłem kondensatory elektrolityczne, resztę kondensatorów sprawdziłem. Tranzystory wszystkie sprawdzone, okablowanie ponownie podłączone według zdjęć i serwisówki. Prądy wyregulowane ale wzmacniacz trochę chrypi. Pomiar napięcia zasilania wykazuje wahania 0,5-1v. Główne napięcie zaniżone, na poziomie 52v.
Teraz mam pytanie: czy czasem nie ma błędu napięć na schemacie ?
Zaznaczyłem na zdjęciu.
Na tranzystorach T217 i T218 na emiterze miernik pokazuje 27,5v zamiast 0,6v jak na schemacie.
Reszta napięć we wzmacniaczu się zgadza.
Tak też myślałem, bo ustawiając na ścięte wierzchołki przebiegu, napięcie wychodzi jak wyżej.
Zastanawia mnie tylko te pływanie napięcia na zasilaniu, na bezpiecznikach 51,5v-52,5v
Chrypi jeden kanał, drugi za to jest cichszy. Podejrzewam te nieszczęsne filtry i kontury. Potencjometr balansu też typowy ale nie dla balansu :-)
I tak cud że to zagrało, po tej mysiej urynie czego nie dotknąłem to odpadało, tak skorodowane przeżarte.
Faktycznie dziwne. Wyjmij bezpieczniki B701, B702 i zmierz na C3 4700uF. Teoretycznie powinno być wyższe niż 54V. Trzeba sprawdzić same końcówki mocy najpierw. Przy takiej historii korozja może być wszędzie..
To raczej dobra marka. Ale że tak głupio zapytam, kubek kondensatora od góry jest zaizolowany i metalowego szkieletu nie dotyka? Obejma nie uszkodziła izolacji?
One niestety nie mają minusa na obudowie..
Czy na pewno na zasilaniu ma być 54V? Teraz jest w sieci 230V, więc powinno być przynajmniej teoretycznie 56,5V.
Jest fabryczna izolacja, kondensator opiera się o resztki fabrycznej gąbki, obejmę też podszlifowałem aby nie było ostrych krawędzi. Wstawię na próbę nieużywaną elwe.
Czy powinno być większe napięcie ?
Teoretycznie tak, ale oglądałem parę filmów na yt i tam też było zdziwienie że Kleopatra generuje napięcie mniejsze.
Pytanie kontrolne: jeśli WST-102 ma maksymalną moc wyjściową na kanał 20W przy obciążeniu 4 omy, to jakie powinny być bezpieczniki w zasilaniu?
Z obliczeń wychodzi pobór prądu ok 2,3A przy wysterowaniu do max mocy wyjściowej , więc bezpieczniki powinny być minimum 2,5A. Fabryka zastosowała 2A.
No właśnie.
Dodam, że wzmacniacz jest w stanie dostarczyć (drugi kanał niewysterowany - żeby trafo dało radę) prawie 14V rms - widać to przy regulacji symetrii - co daje prawie 50W na ten kanał i prąd wyjściowy 3,5A.
Żeby było śmieszniej w poprzedniku czyli Meluzynie WST-101, praktycznie takiej samej układowo i takiej samej mocy, przewidziano bezpieczniki 1,6A na kanał ;)
Zatem bezpieczniki powinny "wyskoczyć" już przy około 10W mocy ciągłej.
Przy muzyce powinny się fajnie rozświetlać.












Oczywista bzdura na schemacie. Napięcie w tym miejścu powinno różnić się o około 0,6 do 1V od połowy napięcia zasilającego czyli od napięcia na "+" C2 3300uF. A więc Twój pomiar jest prawidłowy.
Przyczyna zniekształceń musi być gdzie indziej. Chrypią oba kanały, czy tylko jeden?