Wieża stereo "Premium" z dawnych lat.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Cześć.
Ôd paru dni sprzątam swoją "graciarnię". Jest tam wszystko z unitrą włącznie. Przewalając sprzęty analizowałem sobie jak to u mnie się zaczęło.
Najpierw był kasprzak RM121A, poźniej RB3200 ( wożenie na rowerze i spotkania z kolegami na przystanku PKS żeby wymienić się kasetami. RB się uszkodził i rodzice zakupili w 98, 99 plastikowy, mały boombox "FIRST Austria" Grało źle ale się cieszylem, że coś mam.
Marzyłem wtedy ô wieży stereo. Przyszła komunia i z komuni udało mi się zakupić mała wieżę LG FFH 171AD.
Radość Wielka, płyty, kasety, świetnie odbierający, cyfrowy tuner. Mam ją do dziś.
Wtedy koledzy mieli już duże, wypasione wieże JVC, SONY a moja przy tym to popierdołka.
Patrzę na swoją kolekcję i właśnie obok Unitry tego mi brakuje. Takiej dobrej, solidnej, wypasionej wieży co jakość była najwyższa.
Możecie polecić modele warte uwagi i dostępne dzisiaj?
Wieża stereo (plastikowa)
Boombox też wchodźi w grę. Pamiętam model JVC - ale to robiło robotę. :)
P.S. Wstęp długi, ale żeby temat miał sens.
Przenoszę kolekcję do nowego garażu i przypominają mi się wspomnienia. :)
Ja bardzo pozytywnie wspominam wieżę AIWA NSX-R51 (generalnie nie przepadam za takimi urzadzeniami), którą kiedyś kupiłem nastoletniemu wtedy synowi. Grała bardzo przyzwoicie z niezłą dynamiką i moc faktycznie była spora. Dobrze brzmiały dołączone do niej kolumny o impedancji 6 omów. Te kolumny podłączyłem kiedyś do Radmora 5102TE i byłem zdziwiony faktycznie dobrym brzmieniem. Wieża jest bardzo estetycznie wykonanana. Nasadki potencjometrów obrotowych są podobnie wykonane jak w sprzętach wyższych klas, czy choćby w naszych Radmorach serii 51.... Polecam to urządzenie.
Zdjęcia wieży pochodzą z witryny Loombard.
Na trzecim zdjęciu w prawym rogu za Elizabeth widoczna kolumna z tego zestawu. Zdjęcie z mojego mieszkania.
Może taka post-unitra? ;) - CS-3002, nawet sterowanie z pilota ma.
Na normalnych kolumnach powinno to jakoś grać.
Przy okazji 'obfotografujesz' wnętrze, dowiemy się co to ma w środku - na czym bazuje, bo schematu nie znalazłem.
https://www.olx.pl/d/oferta/wieza-eltra-unitra-diora-CID99-ID113...
Ja bardzo pozytywnie wspominam wieżę AIWA NSX-R51 (generalnie nie przepadam za takimi urzadzeniami), którą kiedyś kupiłem nastoletniemu wtedy synowi. Grała bardzo przyzwoicie z niezłą dynamiką i moc faktycznie była spora. Dobrze brzmiały dołączone do niej kolumny o impedancji 6 omów.
Miałem kiedyś bardzo podobny model NSX-R10. O. ile na tuner nie mogłem narzekać to odtwarzacz CD po jakimś czasie dawał o sobie znać (paski) i też odtwarzacz kaset sporadycznie odmawiał posłuszeństwa. Jak go rozebrałem to o dziwo nie znalazłem w środku STK, tylko pojedyncze tranzystory przymocowane na pseudo-radiatorze (kawałek blachy wygiętą w literę U).
Tę NSX-R51 kupowałem po porównaniu z NSX-R10 (też była w sklepie). Różnica w jakości dźwięku, mocy itd. była znacząco wyższa na korzyść R51. Nie wchodzę w szczegółowe parametry, ale grało to wtedy porównywalnie z Radmorem 5102. Przynajmniej jeśli chodzi o poziom głośności. Irytowały mnie predefiniowane ustawienia barwy dźwięku bez możliwości osobnej regulacji tonów niskich i wysokich. Poza tym OK. Moc wyjściowa, o ile pamiętam, to było ok. 40W na kanał. To co na naklejce raczej można między bajki włożyć, ale i tak nieźle to grało jak na taki sprzęt.
Może taka post-unitra? ;) - CS-3002, nawet sterowanie z pilota ma.
Na normalnych kolumnach powinno to jakoś grać.
Przy okazji 'obfotografujesz' wnętrze, dowiemy się co to ma w środku - na czym bazuje, bo schematu nie znalazłem.
https://www.olx.pl/d/oferta/wieza-eltra-unitra-diora-CID99-ID113...
Bardzo nie polecam, to jest jakiś azjatycki no name. Spotkałem bardzo podobny model pod innymi nazwami (pokroju Thompsonic, Satellite)
Jeśli chodzi o wieżyczkę stereo typu "wszystko w jednym" mocno polecam konstrukcje JVC z lat 90. Są to bezawaryjne sprzęty dobrze znoszące upływ czasu, a i jakość dźwięku mają niegłupią - tyczy się to starszych modeli w czarnym kolorze. Model np. JVC MX-S60.
Bardzo ładnie grały starsze modele Sony, np. seria MHC-701, MHC-2800, kultowe malutkie modele serii FH-B5CD, ale po latach wymagają praktycznie zawsze serwisu i napraw przynajmniej magnetofonu i CD.
Aiwy zazwyczaj świetnie brzmiały, ale... dość awaryjne napędy CD.
Co do przytoczonego wcześniej Philipsa, to są fajne, dobrze grające modele, niestety również zazwyczaj wymagają napraw pasków w magnetofonie i wymiany lasera w CD.
Wbrew pozorom, całkiem sympatyczne wieżyczki robiło... Daewoo.
Sharp czy Sanyo najczęściej produkowali przeciętne, skromne modele.
Nie mam wiedzy odnośnie jakości produktów Kenwood czy Pioneer, a mieli też w ofercie takie "plastikowe" modele.
Panasonic / Technics - osobiście nie przepadam, ale mają swoją grupę fanów. Wieże matsushity mają specyficzny dźwięk, a Technics dodatkowo kiepską relację cena/jakość.
Raczej unikaj LG/GoldStar, Thomsona i Samsunga. Da się trafić poprawne modele, zwłaszcza pod kątem funkcjonalności, ale dużo z nich dysponowało jednak bardzo parszywymi kolumnami. Tak samo proponuję unikać niskich modeli każdej marki ze "srebrnych" serii, bo producenci często oszczędzali tam na kolumnach i można naciąć się na model z pojedynczym, małym głośnikiem szerokopasmowym pod wielką maskownicą. Jak to gra - chyba nie trzeba mówić.
Cześć.
Dzięki wszystkim za dotychczasowe odpowiedzi.
Jeżeli chodzi o CS3002 - ta jest koło Rzeszowa - jakbym był w domu to już by była u mnie nawet do kolekcji.
Zawsze byłem wierny marce SONY. Dla mnie te sprzęty grały wspaniale.
Zaraz za nim było JVC no i PHILIPS.
AIWA jakoś tak mi się kojarzyła z tandetą i nie brałem jej pod uwagę.
Poczekam jeszcze na dodatkowe odpowiedzi, ale mój wybór padłby właśnie na SONY, JVC albo PHILIPS. :)
Chociaż jak coś się trafi ciekawego to wezmę pod uwagę.
P.S Wzałączniku zdjęcie tego ochydnego radiomagnetofonu co rodzice kupili.
Jest ochydny i grał tragicznie no ale człowiek się cieszył, że cokolwiek jest (wzięło mnie na wymioty) :/
Jeśli Sony, to może warto pokusić się o zestaw segmentowy midi? Sam mam model z serii LBT, a konkretnie LBT-D505. Gra to dobrze, wygląda jeszcze lepiej.
Jeśli Sony, to może warto pokusić się o zestaw segmentowy midi? Sam mam model z serii LBT, a konkretnie LBT-D505. Gra to dobrze, wygląda jeszcze lepiej.
Potwierdzam, że gra poprawnie.
Mam ją ale od dłuższego czasu stoi zapomniana po tym, jak podziękował za współpracę odtwarzacz CD.
Cyt. @pan p.cz.
"AIWA jakoś tak mi się kojarzyła z tandetą i nie brałem jej pod uwagę."
Jestem zdania, że to błędne założenie. :)
Co do tego First Austria to hm......może nie jest ohydny, ale na pewno projektanci mocno pobłądzili.
Nasza Jola wg mnie jest nieporównywalnie bardziej elegancka i znacznie lepiej wygląda. Celowo nie porównuję z rodziną "odgrundigową".
Można się pokusić o głosowanie "który radiomagnetofon bardziej ci się podoba".
To tak trochę przy okazji i z lekkim przymrużeniem oka. ;)


















Poszukaj i kup coś z philipsa np. FW630, FW650C lub nowsze FW850C, FW-C80, 85 lub C90. Warto rozejrzeć się też za Sony MHC-NX1, jednak tam padają wyświetlacze.