Tosca 307 zanika stereo
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Dzień dobry, problem niby drobny, ale irytujący, zanika dekodowanie stereo. Po włączeniu przez niekreslony czas (raz dłużej, innym razem krócej) stereo ładnie się melduje i działa, później znika. Ponowne wywołanie stereo dopiero po dłuźszym wyłączeniu. Proszę o pomoc, gdzie szukać przyczyny. Pozdrawiam.
Jestem laikiem, czy gdybym przesłał fotkę płyty byłaby szansa aby zaznacyć ten element i odesłać tą fotke do mnie, jako podpowiedź.Dziękuję za odzew i z góry dziękuję za pomoc.
Jakieś przykładowe zdjęcie z internetu znalazłem. Któryś z tych dwóch powinien mieć oznaczenie na płytce R132. Włączasz amplituner, aby się rozgrzał, a jak się rozgrzeje i przestanie działać stereo to ruszasz delikatnie tą podkówką tak, aby stereo wróciło. Powinno być to ustawione tak mniej więcej na granicy zadziałania stereokodera, uwzględniając też ewentualne odchyłki związane z nagrzewaniem się sprzętu.
Jutro spróbuję i odezwę się. Dziękuję jeszcze raz
Niestety nie udało się, kręciłem w całym zakresie, ele stereo nie wróciło
A jak zaniknie stereo i ruszysz gałką strojenia to ono nie wraca?
Generalnie to jest tak, że jak stereo zniknie, to ruszając gałką dioda stereo tylko mignie, tak że pokazuje, że sygał jest wystaczajacy do stereo, ale to wszystko.
A jak temperatura scalaka dekodera - nie jest za gorący ?? , bo kiedyś spotkałem się z przegrzewającymi się UL1621 , również jak porównywaliśmy UL.e z TCA4500 to UL.e były bardziej "prądożerne"
Witajcie, w moim R8040 Eltra po kilku minutach wzmagał się szum przy stereo na obu kanałach,regulacje nie przynosiły efektu, układ UL 1621 był moim zdaniem bardzo ciepły, zasięgnąłem opinii i wymieniłem na TCA4500, pozostała regulacja PR i do tej pory działa bez zarzutu a minął już rok i trochę.
to mnie przerasta, pewnie kupie jakas tosie 307 i przełoże tuner, pozdrawiam i dziękuje za odzew, pozdrawiam
to mnie przerasta, pewnie kupie jakas tosie 307 i przełoże tuner, pozdrawiam i dziękuje za odzew, pozdrawiam
Kupić inny drugi, zepsuć go i nie wiadomo czy się naprawi pierwszy. Zresztą jeśli przerasta cię naprawienie usterki to przełożenie płyty tunera tym bardziej cię przerośnie. Przelutowanie mnóstwa przewodów, ryzyko ponownego założenia linki skali i nie wiadomo czy jeszcze jakieś problemy nie wynikną np. z powodu złego przylutowania przewodów. Już łatwiejsze byłoby wlutowanie innego scalaka.










Jest tam rezystor nastawny od progu zadziałania stereodekodera. Rusz nim bardzo delikatnie, aby przy nagrzanym sprzęcie paliła się dioda stereo.
Jestem serwisantem, nie wymieniaczem.